Wyjaśnienia w sprawie sprawdzania tożsamości interesantów we wrocławskich sądach

Najstarsi P.T. Czytelnicy Czasopisma Lege Artis pamiętają, że parę dni temu zwróciłem uwagę na praktykę weryfikowania tożsamości interesantów wchodzących do gmachu Sądu Okręgowego we Wrocławiu przy ulicy Sądowej (podobnie dzieje się przy wejściu do tego samego gmachu od Podwala 30).
Zadałem wówczas rzecznikowi prasowemu sądu pytanie o podstawę prawną podejmowania takich czynności. Na odpowiedź poczekałem parę dni, ale oto i jest.
Odpowiedź publikuję w całości, tak jak ją dostałem, bez skrótów, przeróbek, z zachowaniem oryginalnej pisowni i ortografii (sic!). 

Witam,
 
W odpowiedzi na Pana zapytania, informuję, że po pierwsze dowody osobiste osób wchodzących do sądu nie są skanowane, natomiast urządzenie odczytuje z tych dokumentów jedynie kod MRZ, który umożliwia weryfikację autentyczności dokumentu i rejestruje jedynie dane osobowe zwykłe.
   
Wyjaśniam, że szczególne środki ostrożności które zostały zastosowane przy wejściu do Sądu Okręgowego we Wrocławiu są wynikiem konieczności zabezpieczenia bezpieczeństwa osób uczestniczących w postępowaniach w tym publiczności jak też Sędziów i pracowników Sądu. Jest to spowodowane zdarzającymi się alarmami bombowymi a także groźbami wobec Sędziów.
 
   Podwyższony poziom środków bezpieczeństwa został wprowadzony na podstawie art. 54 ust. 2 Prawo Ustroju Sądów Powszechnych, na podstawie ustawy o Policji, na podstawie ustawy o ochronie osób i mienia i aktów wyknawczych to tych ustaw i ponadto aktualnie wydanego zarządzenia przez Prezesa Sądu  w sprawie wprowadzenia zasad bezpieczeństwa i porządku w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu.
 
   W paragrafie 4 tych zasad jest zapisane, że każda osoba wchodząca na teren budynków Sądu zobowiązana jest poddać sięczynnością kontrolnym. Kontrolę przeprowadzają w ramach posiadanych uprawnień funkcjionariusze Policji m.in poprzez żadanie: 
-wylegitymowania się dowodem osobistym, paszportem lub innym dokumntem zez djędciem potwierdzającym tożsamość,
– zeskanowanie kodu MRZ w sprcialnie zinstalowanym w tym celu czytniku,
– kontolę z użyciem detektorów metalu ( bramowe i ręczne wykrywaczew metalu)
 
   Ponadto zgodnie z paragrafem 5 tych zasad osoby wnoszace do Sądu torby, teczki, aktówki oraz inny bagaż mają obowiązek poddać je kontroli przy użyciu urządzenia rendgenowakiego służącego do prześwietlania bagażu.
   Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu
Marek Poteralski

Zamiast komentarza: ogłaszam konkurs dla P.T. Czytelników na odnalezienie, na stronie internetowej Sądu Okręgowego we Wrocławiu treści wzmiankowanego w piśmie zarządzenia Prezesa Sądu. Nagrodą jest Wirtualny Puchar Sokolego Oka ufundowany przez Wydawcę Czasopisma Lege Artis.
Uwaga: proszę się nie nakierowywać na ikonkę Biuletynu Informacji Publicznej w prawym górnym rogu serwisu sądu. To jest tylko przekierowanie na stronę ogólną BIP.gov.pl, zaś korzystając z wyszukiwarki  tamże odnaleźć można stronę www.bip.gov.pl/subjects/24107,Sąd+Okręgowy+we+Wrocławiu.html, z której dowiadujemy się, że adres Biuletynu Informacji Publicznej SO we Wrocławiu to wroclaw.so.gov.pl/bip (nawiasem mówiąc sposób ukrycia rzeczywistego klikanego adresu już mniej mi się podoba), który jest tak naprawdę aliasem dla strony głównej Sądu (proszę sobie przepisać www.wroclaw.so.gov.pl/bip do przeglądarki… To w sumie jest nawet prawidłowe — VaGla od zawsze prosi, by nie było „stron domowych” instytucji państwowych, skoro i tak muszą mieć BIP — jednak tak czy inaczej na tej ich stronie brak jest stosownego zarządzenia…
  • BTS

    "jest poddać się **czynnością** kontrolnym." To NAPRAWDĘ napisał ktoś, występujący oficjalnie w imieniu Sądu Okręgowego, do tego rzecznik prasowy? Czas umierać…

  • Fikander

    Oj tak, czas…

  • Art

    Takich kwiatków jest w tym tekście znacznie więcej, np.: <br />&quot;zabezpieczenie bezpieczeństwa&quot;,<br />&quot;przy użyciu urządzenia rendgenowakiego&quot;,<br />&quot;dokumntem zez djędciem&quot;.<br /><br />Niestety w państwowych instytucjach na stanowiskach rzeczników zatrudnia się ludzi, którzy nie znają się na PR. Największy problem ma z tym chyba Policja, której rzecznicy zamiast

  • Może dodam, że SSO Poteralski nie jest zatrudniony na stanowisku rzecznika prasowego, lecz jest sędzią tego sądu…<br />… ale czy to lepiej czy gorzej? Z ostrożności procesowej nie ośmielam się nawet próbować oceniać… ;-)

  • b52t

    no chyba standard, że rzecznikami sąd urzędujący sędziowie. byłoby dobrze, gdyby osoba pełniąca funkcje rzecznika zanim wyśle pismo przeczytała, co pisze, ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez winy. i pełnomocnikom zdarza się wysyłać pisma procesowe z kwiatkami.

  • b52t

    i dałem właśnie tego przykład. pierwsze słowo w powyższej wypowiedzi miało zacząć się od litery &quot;t&quot;. ;]

  • Art

    Chyba w każdym sądzie funkcję rzecznika prasowego pełni sędzia. Nie wiem czy ma z tego tytułu jakiś dodatek do wynagrodzenia, ale z pewnością pełnienie takiej funkcji wymaga nieco innych kompetencji (i nie mam tu na myśli umiejętności posługiwania się poprawną polszczyzną, bo takową umiejętność powinien posiadać każdy Polak z wyższym wykształceniem). Na rynku pracy jest wielu PR-owców, ale oni

  • Anonymous

    A już myślałem, że to Ijon Tichy rendgenowaka bramowego użył…

  • @b52t<br />&gt; ale niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez winy. i pełnomocnikom zdarza się wysyłać pisma procesowe z kwiatkami.<br /><br />Ja bym powiedział, że tu nie ma kwiatków, tu jest cały dział ogrodniczy w Castoramie.

  • Anonymous

    Też chciałem o tej grządce – przecinki, &quot;czynnością&quot;, … – jeśli to jest sędzia, to strach się bać!