Esemesowy spam od FM Banku (który zmienia się w BIZ Bank) [aktualizacja]

Pisanie w czasopiśmie prawniczym — choćby i jednoosobowym, choćby i półamatorskim — ma ten plus, że można nic nie robić, a tematy przyjdą same. Dosłownie.
Nie dalej jak dwa tygodnie temu skleciłem kilka akapitów o świetnej kampanii spamerskiej T-Mobile, a tu dziś znów telefon się odezwał „triit-triit” i oto co ukazało się moim oczom:
SMS spam od BIZ Bank
BIZ Bank (d. FM Bank) zaczyna od wstrętnego spamu
Jeśli w przypadku esemesa dotyczącego przeniesienia numeru do T-Mobile można było snuć jakieś zniuansowane wypowiedzi, jeśli można było doszukiwać się powodów do polemiki — to w przypadku reklamy kredytu dla wolnych zawodów na oświadczenie nie ma szans na podobne dywagacje.
Mamy tu do czynienia z klasyczną informacją handlową, która — zważywszy, że mój numer telefonu nie został udostępniony dla potrzeb takich działań — spełnia warunki do zakwalifikowania takiego działania zarówno jako wykroczenia (art. 24 ust. 1 UoŚUDE), jak i czynu nieuczciwej konkurencji (art. 10 ust. 1 UoŚUDE).
Oczywiście BIZ Banku nie polecamy, natomiast jeśli któryś z P.T. Czytelników zechciałby skorzystać z jakiegoś fajnego produktu finansowego, zapraszam do mojego maluśkiego sklepiku. Zero spamu (ode mnie) gwarantowane ;-)

aktualizacja: wywołany do tablicy komentarzem postanowiłem chyba coś zadziałać. Szukając kontaktu dla prasy rzucił mi się w oczy formularz kontaktowy na stronie banku:

formularz kontaktowy BIZ Bank
Formularz kontaktowy BIZ Banku. Nieprawidłowość goni nieprawidłowość.

który — nie jest to dla mnie szczególne zaskoczenie — nie dość, że nie przepuszcza nadawcy bez wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu marketingu własnego (ciekawe: powiedzmy, że chcę złożyć reklamację na bezprawny spam, ale przy okazji muszę się zgodzić na jakieś przetwarzanie), to jeszcze treść informacji nijak ma się do tego, co jest wymagane przepisem art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, który brzmi następująco:

art. 24 ust. 1 UoODO: W przypadku zbierania danych osobowych od osoby, której one dotyczą, administrator danych jest obowiązany poinformować tę osobę o:
1) adresie swojej siedziby i pełnej nazwie, a w przypadku gdy administratorem danych jest osoba fizyczna – o miejscu swojego zamieszkania oraz imieniu i nazwisku,
2) celu zbierania danych, a w szczególności o znanych mu w czasie udzielania informacji lub przewidywanych odbiorcach lub kategoriach odbiorców danych,
3) prawie dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania,
4) dobrowolności albo obowiązku podania danych, a jeżeli taki obowiązek istnieje, o jego podstawie prawnej.

Brak pełnej nazwy administratora danych (ogranicza się do podania jakiejś nazwy handlowej, która dziś jest BIZ, wczoraj była FM, ale przecież jutro może być cokolwiek innego, prawda?); brak informacji prawie dostępu do danych i prawie do ich poprawiania; brak informacji o dobrowolności podania danych. W dodatku — to nie ratowałoby, ale dowodzi bałaganu w BIZ Banku — odwołanie do regulaminu de facto nie istnieje (brak odnośnika do regulaminu, który mógłbym sobie przeczytać).

Na szczęście jest jeszcze centrum prasowe i rzeczniczka tego banku.

Brrr… ich jest też Bank Smart, ten świetny bank z luźnymi procedurami

  • Anonymous

    Oj, chyba tym razem artykuł niczemu nie służy (poza promocją sklepu). To, że się dostaje spam we współczesnym świecie nie jest niczym nadzwyczajnym i jest nie warte artykułu. To czego ludzie czytając artykuł chcą to patrzeć jak się robi kuku tym złym nadawcom, a nie gorzkie żale ofiary.

  • Ale mi promocja ;-) <br /><br />Mi służy — napiętnowaniu. Natomiast na kuku (może) przyjdzie czas.

  • Anonymous

    Mi również artykuł służy – informacją o stosowaniu nie całkiem uczciwych praktyk przez jakiś bank, z którego mógłbym korzystać. Bank to bank, nie sklep z pietruszka i powinien być krystalicznie czysty, mnie więc jakakolwiek skaza czy pomyłka momentalnie odrzuca, bo przecież kiedyś taka &quot;pomyłka&quot; może trafić i mnie, prawda?

  • Oj tak, oj tak… Przypomina mi się <a href="http://olgierd.bblog.pl/wpis,alior;bank;falszowanie;regulaminow;klamstwa;i;balagan,16876.html&quot; rel="nofollow">niegdysiejszy problem Aliora </a>…

  • Ponieważ podjąłem wyzwanie, informuję: właśnie miałem telefon z banku, poproszono mnie o podanie numeru telefonu, z którego został przesłany spam. Nie wiem jakie to ma znaczenie dla ustalenia czy moje dane osobowe są przetwarzane przez bank, ale — współpracuję :-)

  • Anonymous

    WBK dziś też sprezentowało mi sms-y. 3 o tej samej treści: zapłać w żabke karta mastercard za 25 złotych dostań kolę 0,5l gratis. W sumie nie wiem jak do tego podejść. Oferta Żabki przekazana przez WBK? Oferta karty (mam Visę o czym bank doskonale wie)? Czy oferta Coca-coli?

  • Ten bank jest naprawdę niepoważny.<br /><br />Wysłałem do nich standardowy zestaw pytań z ustawy o ochronie danych osobowych (kto? od kiedy? po co? komu?, etc.), plus pytanie o zgodę na wysyłanie spamu. Najpierw poprosili o treść esemesa, numer z jakiego został wysłany spam i mój numer na jaki go dostałem. A później… a później otrzymałem telefoniczną odpowiedź wyrecytowaną z kartki papieru (no

  • Świetnie: mimo złożonego w dniu 2 lipca 2014 r. sprzeciwu i żądaniu usunięcia moich danych osobowych właśnie zadzwoniła do mnie — imiennie — jakaś pani z tego banku z ofertą… Czyli dane osobowe są nadal przetwarzane… Zgroza…