BZ WBK: bitcoin nie jest zakazany, ale może być niezgodny z przepisami prawa

Kuchennymi drzwiami pojawił się temat bitcoin i jego legalność w Polsce. Otóż Niebezpiecznik podaje, że polskim bankom zdarzyło się wypowiedzieć klientom umowę rachunku bankowego za to, że wśród transakcji pojawiły się operacje związane z obrotem bitcoinami.

Decyzja Banku Zachodniego WBK ma postać następującego pisma (skan via Niebezpiecznik):

bitcoin legalność w polsce

W przytoczonym piśmie wysłanym do klienta przez BZ WBK rzucają się w oczy dwa dość kontrowersyjne — głównie przez wzajemną sprzeczność twierdzenia:

  • bank powołuje się na regulamin (?), który uprawnia go do wypowiedzenia umowy w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że rachunek jest wykorzystywany dla celów niezgodnych z przepisami prawa;
  • równocześnie podnosząc, że obrót bitcoinami nie jest objęty jednoznacznymi przepisami prawa polskiego — brak regulacji oraz rekomendacji regulatorów w tym zakresie.

Krytycy (do których należy także niżej podpisany) zauważają, że jeśli coś nie jest uregulowane to na pewno nie może być zakazane — to podstawowa reguła swobody umów wyrażonej art. 353(1) kodeksu cywilnego, który zawsze warto w takim momencie przywołać w całości:

art. 353(1) kodeksu cywilnego:
Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Zatem uzasadnienie decyzji BZ WBK jest na tyle niedorzeczne, że być może trzeba będzie się nad tym jeszcze raz zastanowić — i albo cofnąć oświadczenie, albo myśleć o jakiejś formie odszkodowania dla klienta…