Nabino wchodzi w Biuletyn Informacji Publicznej

Być może w swojej krucjacie o zauważenie i docenienie Biuletynu Informacji Publicznej znajdzie Vagla nieoczekiwanego sprzymierzeńca — opinię publiczną. Może się tak stać jeśli tylko hosting strony głównej BIP będzie szedł tak dobrze, jak obsługa wyborów samorządowych, które skończyły się dymisjami w Państwowej Komisji Wyborczej.

Otóż jak podaje Antyweb: spółka Nabino sp. z o.o. wygrała ogłoszony przez Centrum Projektów Informatycznych przetarg na „Świadczenie usługi hostingu Strony Głównej Biuletynu Informacji Publicznej wraz z migracją danych”. Jeśli ktoś by pytał czym jest Centrum Projektów Informatycznych, to spieszę donieść, że jest to jednostka budżetowa podległa MAiC — czyli jakby na to nie patrzeć ktoś tam musiał słyszeć o klapie z liczeniem głosów wyborców.


Nabino wygrała kontrakt na hosting BIP


Jestem naprawdę pod wrażeniem.

  • Maciej Bebenek

    kryteria były dwa: cena (95%) i dorzucenie bodajże 6 GB dysku. Ponieważ w dzisiejszych czasach 6 GB to każdy z nas nosi w kieszeni, wystarczyło dać najniższą cenę.
    Przecież trzeba się jakoś odkuć za kary umowne w kontrakcie z PKW, prawda? ;-)

  • Piotr VaGla Waglowski

    Skoro mnie Olgierd wyczytał, to tu mój głos w tej sprawie: http://www.prawo.vagla.pl/node/10162

  • Dzięki, grunt to przyjrzeć się sprawie gruntownie :-)

  • olek

    Ale problemem chyba nie jest to, że wygrali. Problemem moim zdaniem jest to, że kary umowne za nieprawidłowe wykonanie poprzedniego projektu, nie zniszczyły tej firmy.

  • Problemem jest to, że wygrali, ponieważ zamawiający powinien wziąć pod uwagę doświadczenie.

    A kary umowne nie są od niszczenia firm. W ogóle firm nie powinno się niszczyć.

  • Nie wiem jak to skomentować…

  • „Te !&*#$Q znów będą *$&@@#!& naszą $^!&@^!$ kasę. @#%^&!

  • Antytroll

    Oj oj :D

    [21:41:28] Ja: http://www.prawo.vagla.pl/node/10162
    [21:41:37] Ja: No – przyroda nie znosi próżni
    [21:56:42] Ja: Widziałaś? Opiekę nad BIP przejmie ta sama firma co nam PKW zrobiła
    [21:57:00] ???: lol
    [21:57:01] ???: :d
    [21:57:02] Ja: Q, ktoś jeszcze kontroluje ten kraj?
    [21:57:37] Ja: Sku*two doszło do granic zenitu
    [21:57:58] Ja: Chyba czas stąd spier*ać – tak dosłownie
    [21:58:29] ???: :d
    [22:00:03] Ja: To w sumie taki P. Kud*szyk do krajowej potęgi
    [22:00:48] ???: :d
    [22:00:52] Ja: Zwijamy żagle i wy*lamy z odplywem
    [22:01:39] Ja: Ja ze swojej strony spodziewałem się wykluczenia Nabino z przetargów publicznych na dekadę
    [22:01:44] Ja: A tu Q buba
    [22:01:54] Ja: Oni znów coś wygrali
    [22:02:06] Ja: Gdzie tu Q jakakolwiek logika?
    [22:02:07] ???: :d
    [22:02:15] ???: polska
    [22:02:33] Ja: A piep*ć to
    [22:02:58] Ja: Czas zmienić narodowość – ostatnim patriotą w moim rodzie był mój ojciec
    [22:03:15] Ja: Ja tam mam w „poważaniu” ten kraj i jego problemy
    [22:04:24] Ja: Owszem – dopóki jestem Polakiem to pójdę walczyć jak będzie trzeba ale w sumie na ch* mi ta „polskość” – chyba czas rozejrzeć się za nową ojczyzną
    [22:04:55] Ja: Tadam! NSA właśnie wykryła antypaństwowe treści…
    [22:05:15] Ja: Jestem terrorystą – i używam Skype’a
    [22:06:16] Ja: Wyślij mi jutro dwie paczki fajek do nieistniejącego więzienia w Klewkach :x
    [22:06:50] Ja: Lotniska też tam nie ma (wait)
    [22:07:10] Ja: Ani nawet 1,5km pasa startowego :x
    [22:07:14] ???: :d
    [22:07:31] Ja: Brat nic nie widział i nie może potwierdzić (chociaż rok tam służył)

  • Lech Malinowski

    Zatem problemem nie jest to, że wygrali, tylko że do oceny nie brano pod uwagę doświadczenia. A skoro tak, to jest jak jest i wybór jest jak najbardziej słuszny. Byłoby bardzo źle, gdyby w urzędach nie działała zasada przyczynowości, to znaczy gdyby złe przetargi dawały dobre wybory wykonawców. A że zły przetarg dał zły wybór – godne to i sprawiedliwe.

  • „Dziennik Internautów” publikuje wyjaśnienia Nabino w sprawie przetargu:

    http://di.com.pl/news/51782.html