I Fought the Law — czyli czym jest opracowanie utworu

Było ostatnio troszkę o utworach — czas na omówienie tego czym jest opracowanie utworu, na podstawie dość buntowniczej piosenki jaką jest „I Fought the Law„.

Ciekawe: jak podaje Wikipedia utwór „I Fought the Law” napisał Sonny Curtis w 1958 r., a pierwszy raz zarejestrowany został rok później wraz z zespołem the Crickets. Kawałek nie zdobył jednak żadnej popularności i nie był nadawany przez radiostacje.

Utwór został spopularyzowany przez Bobby Fullera, który nagrał go w 1966 roku, wdzierając się do pierwszej dziesiątki list przebojów.

Trzynaście lat później za „I Fought The Law” wzięli się The Clash i wyszło im to całkiem zgrabnie (na tyle zgrabnie, że w 1989 r. amerykańscy chłopcy wykurzali Manuela Noriegę, panamskiego dyktatora, z jego kryjówki puszczając mu głośno także ten utwór).

W tym samym czasie piosenkę nagrał Hank Williams, Jr.

Wikipedia podaje, że także Johnny Cash, ale to na pewno nie jest The Man in the Black:

Wróćmy na chwilę do punk rocka — „I Fought The Law” nagrali także Dead Kennedys:

oraz Die Toten Hosen:

i Stray Cats:

Są także wykonania w stylu ska, ale jakość filmów na YouTube nie pozwala na ich pokazanie tutaj, wyjąwszy może wersję The Jolly Boys (na scenie od 1945 roku!):

Zamiast podsumowania:

art. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.
2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania.
3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy wynagrodzenie nie podlega zwrotowi.
4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem.
5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego.

PS Przypominam, że w pierwszym odcinku opowieści o utworach zależnych przyglądaliśmy się wykonaniom utworu „Papa Was a Rolling Stone”.

  • lubas

    Komentarz nie na temat postu, ale odnoszę się do cytowanego fragmentu ustawy (art. 2 ust. 2).
    Baza danych *spełniająca cechy* utworu – „trochę” nieszczęśliwe sformułowanie, dałoby się to zapisać na kilka innych, lepszych sposobów.

  • To nie pierwszy i nie ostatni przykład normy, gdzie leży — jak nie polszczyzna to logika, albo coś innego. Ten przepis i tak nie jest tragiczny (można było lepiej, ale przynajmniej z grubsza wiadomo o co chodzi).

  • tak, czasem można i 2 dni słuchać po jutubach kolejnych ciekawych wersji np. „Michelle”. A jeszcze można z tego artykuł wykrzesać na blogu okołoprawniczym :)

  • Tak, przyznaję, życie jest przepiękne :)