Fotoradary Inspekcji Transportu Drogowego w Trybunale (K 2/13)

W najbliższych dniach czeka nas naprawę festiwal ciekawych spraw w Trybunale Konstytucyjnym: po demonstracyjnym okazywaniu lekceważenia organom RP (K 28/13) będzie rozpatrywana konstytucyjność sankcji za niepodanie danych osoby kierującej autem pochwyconym przez fotoradar (K 3/13) — ale jeszcze przed tym wszystkim, bo 14 lipca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny zbada konstytucyjność art. 129g PoRD — czyli prawidłowość delegacji ustawowej będącej podstawą do wydania rozporządzenia określającego m.in. sposób przetwarzania utrwalonych obrazów i danych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.


fotoradary gitd

Fotoradary GITD będą przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego (K 2/13) (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)

art. 129g ust. 4 PoRD:
Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia, sposób, tryb oraz warunki techniczne gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych, uwzględniając dokumentację i zakres czynności niezbędnych do przeprowadzenia postępowania w sprawach o wykroczenia, o których mowa w ust. 1, oraz konieczność ochrony zarejestrowanych danych przed nieuprawnioną ingerencją i ujawnieniem.

Zgodnie z informacją opublikowaną na stronie internetowej Trybunału wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich opiera się na założeniu, że tak ustawiona delegacja do wydania rozporządzenia wykonawczego jest sprzeczna z art. 51 ust. 5 i art. 92 ust. 1 zd. 1 Konstytucji RP. W myśl tego pierwszego zasady przetwarzania danych osobowych — będące przecież istotą prawa do prywatności — powinna określać wyłącznie ustawa, natomiast zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy rozporządzenie wykonawcze może tylko „dostrajać” reguły ustawowe (stąd nazywa się je „wykonawczym”), nie zaś tworzyć podstawę do kreacji prawa autonomicznego.

z Konstytucji RP:
art. 51 ust. 5. Zasady i tryb gromadzenia oraz udostępniania informacji [dotyczących osoby] określa ustawa.
art. 92 ust. 1. Rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu.

Z zainteresowaniem będę się przyglądał wtorkowej rozprawie przed TK; przeczuwam, że wyrok będzie po myśli wniosku ombudsmana — ale z odroczeniem wejścia w życie.
Zakładów nie przyjmuję :-)

  • b52t

    Jeśli będzie po myśli, to będzie ciekawie, a wygląda na to, że istotnie może mieć rację. Ale nawet, gdy tak będzie, to spodziewam się, że TK da czas ma dostosowanie/zmianę przepisów, bo przecież nie zrobi kierowcom wakacje od fotoradarów podczas urlopów (pragmatyka!).

  • ~

    Całe to odroczenie to jednak spora granda jest i ma niedobry, moim zdaniem, skutek rozleniwiania p.osłów. A cała gadka o pragmatyzmie to listek figowy. Gdyby opóźnienia nie było może ktoś by się 2 razy zastanowił nad wprowadzaniem niekonstytucyjnego prawa?