Fundacja FORCE i łamigłówka: co właściwie oznacza komunikat po rejestracji w Liście Robinsona?

W kolejnym odcinku poświęconym Fundacji FORCE — łamigówka ;-)

Oto komunikat jaki strona Listy Robinsona — tej, którą prowadzi Fundacja Rozwoju i Ochrony Komunikacji Elektronicznej w Rybniku — wyświetla użytkownikowi, który zdecydował się na dodanie swojego adresu do rejestru, z którego (jak FORCE lojalnie uprzedza) mogą korzystać spamerzy, za co fundacja odpowiedzialności nie ponosi.


Fundacja Force Lista Robinsona


Czy Twoim, P.T. Czytelniku, zdaniem, komunikat oznacza, że:

  • na podany adres (stopniem fejkowatości równorzędny adresowi, na który miałem wysłać spam w sprawie, w której oskarżano mnie o wysyłanie jakichś reklam) wysłano potwierdzenie, że adres został zgłoszony i dopisany do Listy Robinsona? czy też
  • przesłano tam odnośnik, z którego muszę zrobić użytek, by potwierdzić, że jestem dysponentem danego adresu, no i chęć dopisania się do wykazu dla spamerów?

Od razu podpowiadam, że sprawa jest o tyle istotna, że patrząc do regulaminu usługi świadczonej przez Fundację FORCE tuszę, że podany przeze mnie adres został już dopisany — po pierwsze brak informacji o tym, że rejestracja następuje w dwóch krokach, po drugie nie byłoby potrzeby uchylać się od odpowiedzialności w odniesieniu do części ryzyk — aczkolwiek przypominam sobie, że podczas rozprawy słyszałem opinię, że oczywiście każdy usługodawca powinien używać schematu dwustopniowego.

Poza tym sam komunikat ma jasny tytuł: Potwierdzenie obecności na Liście Robinsona, czyli wychodzi na to, że usługodawca — bez weryfikacji czy jestem dysponentem adresu poczty elektronicznej o przeuroczej składni dupa-maupa-dupa-kropka-peel — dodał ten cudny adres do swojego wykazu.

Nadmienić warto, że teraz będzie można zwrócić się o wykreślenie danych z rejestru, jednak „nie częściej niż raz na pół roku” ;-)

I teraz kluczowe pytanie: czy to jest partactwo wyjątkowe? Moja konkluzja brzmi: nie, to nie jest partactwo wyjątkowe, to średni przeciętny standard — walczę z tym od lat, edukuję, ale jak widać na marne — który w przypadku Fundacji FORCE wygląda o tyle zabawnie, że jednak mówimy o organizacji, która powołana została m.in. do piętnowania takich nieprawidłowości. Szkoda, że w świetle problemów z informacją o przetwarzanych danych osobowych i dziwnym regulaminie nafaszerowanym niedopuszczalnymi wyłączeniami odpowiedzialności można powziąć myśl, że być może nie wszystko jest tak super…

PS przypominam, że w związku z tym, że Fundacja FORCE zajmuje się ponoć m.in. składaniem wniosków o ściganie osób rzekomo zajmujących się spamem — na stronie force.org.pl jest nawet cudny odnośnik „zgłoś naruszenie”, który prowadzi… a jakże, do formularza rejestracyjnego (sic!) każdy przedsiębiorca pomówiony przez Fundację Rozwoju i Ochrony Komunikacji Elektronicznej o naruszenie prawa może skorzystać z 50% rabatu na porady prawne.
Promocja obowiązuje do 31 grudnia 2015 r. i może ulec przedłużeniu.

  • b52t

    Zgaduję, że „spółka Fundacja” chce, żeby odwiedzający stronę zgłaszali naruszenie na stronie tej „spółki Fundacji”, tylko po co rejestrować się w tym celu i dlaczego nie podali zwykłego maila kontaktowego? To chyba tylko organy „spółki Fundacji” raczą wiedzieć. Nam chyba nie będzie dane się tego dowiedzieć, bo tutaj zamilkli i przywoływani do tablicy nie robią dokładnie nic, żeby spróbować wyjaśnić, rozwiać wątpliwości czy zwyczajne zareplikować, skoro mają do tego pole. Pewnie edukują, szukają naruszeń i stają w o obronie.

  • dupa

    Korzystając z serwisu do tymczasowych maili, https://www.guerrillamail.com dopisałem adres dupa@sharklasers.com do tej listy (http://i.imgur.com/7914eAY.png), mail jaki przyszedł: http://pastebin.com/raw.php?i=6G8aVBMs / https://i.imgur.com/QGOErPo.png i dopiero po kliknięciu: https://i.imgur.com/gchumkk.png

    Z punktu widzenia webdevelopera wiem że takie okienka robi się seryjnie, i po prostu komuś kto to robił nie chciało się dwóch różnych tytułów robić. Lenistwo.

  • Dzięki za testy :) Panowie mogą się dużo nauczyć :)

  • Skąd żeś słowo tuszyć wytrzasnął?! :)

  • To dla mnie codzienność… ;-) (podkręciwszy wąsa, dobył karabeli, jął gąsiorkom korki odcinać, okowitę żłopać…)