Powiedzieli co wiedzieli #26 — „Pomimo dwukrotnego pisemnego wezwania, nie uprawdopodobnił Pan faktu istnienia w niniejszej sprawie okoliczności egzoneracyjnych, co w pełni uzasadnia wytoczenie przeciwko Panu powództwa”

Pomimo dwukrotnego pisemnego wezwania, nie uprawdopodobnił Pan faktu istnienia w niniejszej sprawie okoliczności egzoneracyjnych, co w pełni uzasadnia wytoczenie przeciwko Panu powództwa — z kolejnej fali wezwań Lex Superior, za Dziennikiem Internautów

Ruszyła kolejna fala wezwań wysyłanych przez Lex Superior w sprawie rzekomego naruszenia autorskich praw majątkowych poprzez rozpowszechnianie amatorskiego porno — zachęcam do przeczytania ciekawego tekstu w DI (Lex Superior: Czym jest „postępowanie wyjaśniające” z pism? Radca nie chciała wyjaśnić) — w jego treści pojawił się passus, który idealnie pasuje do rubryki Powiedział co wiedział.


Lex Superior pismo od radcy

Lex Superior pismo od radcy: „Pomimo dwukrotnego pisemnego wezwania, nie uprawdopodobnił Pan faktu istnienia w niniejszej sprawie okoliczności egzoneracyjnych, co w pełni uzasadnia wytoczenie przeciwko Panu powództwa” (fot. za Dziennikiem Internautów)


Dla jasności:

  • to nie naruszyciel-pozwany ma cokolwiek udowadniać czy choćby uprawdopodabniać — ciężar dowodu zawsze spoczywa na dochodzącym swoich praw (art. 6 kc), zatem jeśli Lex Superior uważa, że ktoś dopuścił się naruszenia praw autorskich, nie pozostaje nic innego jak tu udowodnić;
  • oczywiście z faktu, że ktoś jest abonentem usługi dostępu do internetu nie można w żaden sposób wywieść ani odpowiedzialności za ewentualne popełnienie jakiegokolwiek czynu (por. wyrok SN IV CSK 665/10)
  • odpowiedzialności tej nie można też w żaden sposób oprzeć na konstrukcji pomocnictwa (art. 422 kc) — to jest ten sam absurd, o którym było w tekściku „Brak wskazania rzekomego sprawcy przestępstwa spowoduje złożenie wniosku o ściganie„;
  • pomocnik może ponosić odpowiedzialność wyłącznie w sytuacji gdy wspierał sprawcę poprzez działanie; pomocnictwo poprzez zaniechanie mogłoby mieć miejsce wyłącznie wówczas gdy osoba taka „świadomie nie zapobiega czynowi niedozwolonemu osoba zobowiązana do przeciwdziałania takiemu zachowaniu” (Adam Olejniczak, „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania — część ogólna”, LEX 2014). Współdziałanie musi mieć na celu wyrządzenie szkody i nie obejmuje zdarzeń po jej wyrządzeniu, chyba że pomocnictwo obejmuje pomoc w ukryciu szkody (o tym raczej w najśmielszych snach nie sposób mówić);
  • mało tego (nadal cytuję komentarz A. Olejniczaka): „Pomocnik ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 422 kc tylko wówczas, gdy zdaje sobie sprawę, że swoim zachowaniem wspiera dokonanie czynu bezprawnego przez sprawcę. Czyn pomocnika powinien nosić znamiona winy umyślnej i być skierowany na wsparcie działań określonego podmiotu; nie wystarczy świadomość, że swoim zachowaniem stwarza się okazję do czynu niedozwolonego”. A to już oznacza swego rodzaju spisek ;-)

Czyli to by właściwie było na tyle.

  • zen

    Ciekawe czy mimo braku dowodów jednak lex superior pójdzie do sądu

  • Nawet jeśli, ciekawe, ile takich spraw umorzą (wszystkie? większość?).

  • Zakładając, że będzie pozew — nie tyle umorzenie, ile oddalenie powództwa, a to właśnie ze względu na brak dowodów uzasadniających i istnienie szkody (nie wiem jak tę szkodę można wykazać ;-) oraz brak dowodów na to, że pozwany był faktycznie pomocnikiem sprawcy.

  • b52t

    Jeśli pozwą to warto mieć pełnomocnika, żeby radośnie zapłacili koszty zastępstwa procesowego pozwanego/-ej, i w ten sposób łowca stanie się zwierzyną.

    Mi jednak najbardziej podoba się pierwsze zdanie, aż chciałoby się zacząć ewentualną odpowiedź od: w odpowiedzi na pismo z …, odebrane …, winszuję, że otrzymali Państwo zlecenie, musi to świadczyć o niewątpliwej renomie spółki, wynikającej z profesjonalizmu.