® w kółeczku

Tak nieco na marginesie, bo temat znak towarowy a „R” w kółeczku wraca czasem wśród pytań do redakcji (są jeszcze ludzie, którzy pamiętają boje o ptasie mleczko ;-) — przydałoby się może rozwiać wątpliwości i sprostować domysły wiążące się z rzekomą doniosłością dodania magicznego znaczka ® do znaku towarowego.


znak towarowy r

Znak towarowy i „R” w kółeczku — zgodnie z art. 151 pwp uprawniony do znaku towarowego może informacyjne stosować symbol ® przy nazwie towaru.


Podstawą do używania R w kółeczku jako dodatku do znaku towarowego jest art. 151 prawa własności przemysłowej, który zezwala uprawnionemu do zarejestrowanego znaku towarowego na doklejenie ® jako unaocznienia — tak, patrzcie tutaj, to jest mój znak towarowy i jest on zarejestrowany.

art. 151 prawa własności przemysłowej:
Uprawniony może wskazać, że jego znak został zarejestrowany, poprzez umieszczenie w sąsiedztwie znaku towarowego litery „R” wpisanej w okrąg.

Nie oznacza to jednak, że owo R w kółeczku tworzy znak towarowy lub zwiększa zakres uprawnień przedsiębiorcy, który uzyskał prawo ochronne na znak towarowy — i oznacza jakieś towary czy usługi tym symbolem. Takie oznaczenie nie zwiększa ani nie zmniejsza zakresu ochrony — jak i nie zmienia sytuacji konkurenta, który narusza prawa do znaku towarowego (czyli: nie wolno naruszać praw do żadnych znaków towarowych, nie tylko tych z R w kółeczku).

Jak wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 18 marca 2008 r. (sygn. akt I ACa 149/08):

Celem zamieszczenia znaku ® jest poinformowanie, że znak towarowy z tym wyróżnikiem korzysta z ochrony. Ze znakiem tym nie są związane żadne prawa, które miałyby na celu wzmocnienie na rynku pozycji towaru oznaczonego znakiem towarowym z symbolem ®. Znak ten nie zawiera bowiem żadnych informacji o samym produkcie. Jest to raczej informacja dla tych podmiotów, które chciałyby naruszyć prawo ochronne z zarejestrowanego znaku towarowego, że w przypadku naruszenia uprawnionemu będą przysługiwać w stosunku do naruszyciela określone roszczenia.

Natomiast nie oznacza to, że dokładanie ® jak popadnie jest indyferentne prawnie: otóż art. 308 pwp pozwala na ukaranie grzywną (do 5000 złotych) osoby, która wprowadza do obrotu towary, których oznaczenia udają, że podlegają ochronie. Wcale nie na marginesie: art. 309 pwp precyzuje, że w jednostkach organizacyjnych odpowiedzialność ponosi osoba kierująca, chyba że z podziału kompetencji wynika odpowiedzialność innej osoby (na szczęście jest to zwykła wykroczeniówka).

art. 308 prawa własności przemysłowej:
Kto wprowadza do obrotu towary oznaczone znakiem towarowym z wyróżnikiem mającym wywołać mylne mniemanie, że przedmioty te korzystają z takiej ochrony, podlega karze grzywny.

Przyjmuje się, że naruszenie zakazu stosowania R w kółeczku jak popadnie może polegać zarówno na „zmyśleniu” znaku towarowego, jak i na dokładaniu symbolu do znaku, który nie uzyskał jeszcze ochrony (postępowanie w toku), a także na utrzymaniu oznaczenia ® przy znakach, dla których ochrona już wygasła.

Dodam może, że nie widzę zakazu informowania o tym, że znak towarowy w ogóle został zgłoszony do Urzędu Patentowego RP (coś jak patent pending) — przypominam tekst „Pamiętajcie o… opłatach” sprzed 5 lat.

A ostatni akapit poświęcę na lekkie włożenie kija w mrowisko: art. 308 pwp penalizuje nieuprawnione użycie „wyróżnika” znaku towarowego — co wszyscy rozumieją jako zakaz rysowania ® gdzie popadnie. No ale przecież art. 151 pwp nie nazywa ® „wyróżnikiem” — więc może jednak praktyka błądzi?

  • mall

    5000 PLN za wprowadzenie do obrotu (czynność jednorazowa!) czegoś co udaje coś podlegającego ochronie. Strach się bać!

  • Tu chodzi o pewność obrotu, renomę itd. Ludzie powszechnie odbierają owe „R” jako oznaczenie towarów renomowanych :)

  • mall

    Więc tym bardziej opłaca się dodać R do nazwy na opakowania.

  • b52t

    A jakby towar nazwać (R)? ;-]

  • Brak zdolności odróżniającej ;-)

  • b52t

    Ale tylko nazwać, nie rejestrować taką nazwę.

  • Proto

    A jakże, opłaca się.
    W kasie UPRP.