Zmiany w KPC — pozew przez internet

Wracam jeszcze raz na chwilę do nowelizacji kodeksu cywilnego, która zacznie obowiązywać za rok — przypomnijmy, że chodzi m.in. o pojawienie się formy dokumentowej i elektronicznej czynności prawnej — bo w tej samej ustawie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1311) jest jeszcze obszerniejsza nowela kodeksu postępowania cywilnego, którą można podsumować jako zapowiedź informatyzacji procesu cywilnego, w tym wnoszenia pozwów, składania pism, etc.


kpc 2016 pozew przez internet

Czy nowelizacja kpc sprawi, że od 2016 r. budynki sądów będą mogły tylko grać w kiepskich filmach o prawnikach? Na zdjęciu świeżo odremontowana elewacja gmachu sądów rejonowych we Wrocławiu, ul. Podwale 30 (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Do najciekawszych zmian należy m.in.:

  • możliwość wnoszenia pism procesowych za pomocą systemu teleinformatycznego (czyli przez internet) — zmieniony art. 125 par. 2(1) kpc przestaje nazywać to-to „drogą elektroniczną”, przy czym w przypadku wyboru przez stronę formy informatycznej pisma procesowego każde następne pismo w sprawie musi mieć taką samą postać;
  • załączniki do pisma procesowego wnoszonego przez internet będą musiały mieć elektroniczne poświadczenie — ucieszyłem się, że zmieniony art. 128 par. 2 kpc kończy z nadużywanym zwolnieniem z obowiązku przedstawiania dowodów przed e-sądem, ale nie, art. 505(32) kpc robi swoje…
  • sąd będzie mógł stosować doręczenia elektroniczne w każdym postępowaniu, jeśli strona wyraziła taką chęć (art. 131(1) kpc);
  • adres z CEIDG wreszcie coś zacznie znaczyć w procesie (art. 133 par. 2a kpc);
  • sąd będzie mógł doręczać orzeczenia w formie dokumentu elektronicznego (oprócz tradycyjnych odpisów, które pozostają — art. 140 par. 2 kpc);
  • sąd będzie mógł poprzestać na rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym jeśli jest oczywistą oczywistością, że powód rację ma (albo jej nie ma) — tak przynajmniej odczytuję art. 148(1) kpc; zwracam przy tym uwagę na par. 3, który przy sformalizowanym podejściu sądów będzie miał dość kategoryczne skutki dla przebiegu postępowania;
  • posiedzenie sądowe będzie mogło mieć miejsce równocześnie w kilku sądach — a uczestnicy będą łączeni w drodze teletransmisji (art. 151 par. 2 kpc — a mnie się znów przypomina specustawa o sądzeniu kiboli na stadionach);
  • zmiany obejmują także postępowanie egzekucyjne (na którym znam się na tyle słabo, że nie pokuszę się nawet o streszczenie zmian);
  • ważne: zmienione przepisy stosuje się do postępowań wszczętych po wejściu ich w życie — a więc nie będą dotyczyć postępowań już trwających (art. 21 ust. 1 ustawy, chociaż warto przeczytać także art. 21 ust. 2-10).

Znowelizowany kodeks postępowania cywilnego wchodzi w życie we wrześniu 2016 roku — aczkolwiek jest jeszcze jeden smaczek, do którego postaram się wrócić wkrótce :)

  • b52t

    I brawo Jasiu. Ale mam czarnowidzctwo: już widzę te próby wyłudzenia „na wyrok przesłany na skrzynkę przedsiębiorców”, tak się to teraz dzieje z udawanymi komornikami.

  • MR

    E tam, To jest lepsze: sąd będzie mógł poprzestać na rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym jeśli jest oczywistą oczywistością, że powód rację ma (albo jej nie ma) . Czyli w zasadzie co? Że taniej, sprawniej i szybciej? Czy drożej, dłużej i trudniej, bo to jedno extra posiedzenie, do średnio 5-6, które i tak się odbędą?

  • Tak szczerze mówiąc to jest średnia nowość — przecież od lat tak to działa w przypadku postępowania upominawczego i nakazowego, teraz schemat przechodzi do „nurtu głównego” procedury.

    Umiem to sobie wyobrazić w sprawach o zapłatę, o opróżnienie, etc. — chyba nawet w (bardzo niektórych) sprawach o ochronę dóbr osobistych.

    A wyłudzenie na „wyrok zaoczny przesłany na email” — faktycznie, aż się prosi :)

  • b52t

    Dokładnie, teraz dokładnie tak samo działa EPU.