Powiedział co wiedział #33 — „Połowa klientów telefonii komórkowej sądzi, że jest oszukiwana przez operatorów, niezależnie od sieci”

Połowa klientów telefonii komórkowej sądzi, że jest oszukiwana przez operatorów, niezależnie od sieci. Dlatego chcemy zmienić nasze postrzeganie i zaprezentować podejście proklienckie. Symbolicznym początkiem tego procesu będzie wycofanie się jeszcze w tym miesiącu ze słynnych „czterech groszy”, czyli opłaty pobieranej za sprawdzanie stanu konta. Kolejne proklienckie modyfikacje są w przygotowaniu — Adam Sawicki, prezes T-Mobile Polska, w wywiadzie dla Pulsu Biznesu


T-mobile opłata za sprawdzanie konta

Im krótszy tekst tym większe zdjęcie musi mu towarzyszyć ;-) (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Pomijając już nawet to, że zdarza się T-Mobile naliczać karną opłatę za wcześniejsze zerwanie umowy jako 100% tego co na umowie — czyli bez proporcjonalnego pomniejszenia ze względu na upływ czasu — nawet jeśli abonent przenosi numer do innego operatora miesiąc przed końcem cyrografu (mam właśnie taki temat na tapecie, może jakiś tekst o tym powstanie); pomijając nawet śmieszność czterogroszowej (!) opłaty za wklepanie przez użytkownika telefonu na kartę kodu pozwalającego na sprawdzenie stanu konta; pomijając nawet dość późne ocknięcie się operatora…

… rozbawiło i zastanowiło mnie pierwsze zdanie cytowanej wypowiedzi: „Połowa klientów telefonii komórkowej sądzi, że jest oszukiwana przez operatorów, niezależnie od sieci” — czyli jak to jest w rzeczywistości:

  • połowa myśli, że operatorzy kantują, a druga połowa nawet tego nie podejrzewa?
  • połowa tak przeczuwa, ale błądzi — a druga połowa wie i się nie myli?
  • połowa klientów sądzi, że jest oszukiwana — a przeświadczenie to wynika z lektury umów telekomunikacyjnych, których nawet Rada Języka Polskiego nie potrafi zrozumieć?

Możliwości jest bardzo wiele, liczę na to, że prezes T-Mobile znajdzie czas by rozwinąć myśl.

PS Wywiad był dla Pulsu Biznesu, ale ja się dowiedziałem via Telepolis.pl.

 

  • Telefonistka

    A najgorsze jest to, że ci klienci mają rację? ;-)

  • Tomasz Płókarz

    Nie dotyczy tylko sieci komórkowych. Także dostawców internetu, telewizji i tak dalej. Mnóstwo ludzi płaci o wiele, wiele ponad stawki rynkowe. Ceny większości z tych usług z roku na rok spadają, a ludzie płacą stawki sprzed lat, dopóki ktoś im nie uświadomi, jak bardzo są ru… dym… wysysani.

    I wtedy czują się naprawdę głupio.

  • mall

    Ha! Autor dostarczył kolejnego argumentu na hipotezę, że im bardziej firma mówi o czymś w swoim przekazie tym bardziej tego nie ma!

  • b52t

    Banki, fundusze inwestycyjne, podmioty rynku finansowego ubezpieczyciele (bo te wcześniejsze to rodzajowe, a to gatunkowe), , dostawcy Internetów (z siedzibą w Warszawie), telewizji kablowych, to podstawa podmiotów, do których zaufanie można mieć więcej ograniczone.

  • W sumie słabe :)