Paszport dla psa czyli jak wyjechać z psem za granicę

Pisałem jakiś czas temu o podwyżkach opłat za wydanie paszportu dla zwierząt — a ściśle: psów, kotów i fretek (por. Paszport dla psa — idą podwyżki, będzie kosztował 100 złotych) — natomiast przyszło mi do głowy, że przecież nie mamy do końca wyjaśnionego co to właściwie jest ten paszport dla psa.


Paszport dla psa

Pies, który ma paszport, może pojechać np. do Liberca i zrobić sobie zdjęcie przy przystanku zaprojektowanym przez Davida Černego . Na zdjęciu — ja i Kuata, 2015 (fot. M. Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Rzecz zaczyna się od rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 576/2013 z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie przemieszczania o charakterze niehandlowym zwierząt domowych oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 998/2003, które zmieniło wcześniejszy wzór paszportu dla zwierzęcia (stary wzór był ustalony w 2003 r.).

Zgodnie z art. 21 ust. 1 rozporządzenia każdy paszport dla zwierzaka powinien zawierać następujące informacje:

  • umiejscowienie transpondera lub tatuażu oraz datę jego wszczepienia lub naniesienia albo datę odczytu transpondera lub tatuażu, a także kod alfanumeryczny podawany przez transponder lub widniejący na tatuażu (tu chodzi po prostu o czip);
  • imię, gatunek, rasa, płeć, umaszczenie, data urodzenia podana przez właściciela i wszelkie cechy charakterystyczne bądź wyróżniające lub znaki szczególne danego zwierzęcia domowego;
  • imię i nazwisko oraz dane kontaktowe właściciela;
  • imię i nazwisko, dane kontaktowe oraz podpis upoważnionego lekarza weterynarii, który wystawia lub uzupełnia dokument identyfikacyjny;
  • podpis właściciela;
  • informacje dotyczące szczepienia przeciwko wściekliźnie;
  • data pobrania próbki krwi do badania poziomu przeciwciał przeciwko wściekliźnie metodą miareczkowania;
  • informacje na temat zastosowania wszelkich profilaktycznych środków zdrowotnych w odniesieniu do chorób lub zakażeń innych niż wścieklizna;
  • inne stosowne informacje dotyczące stanu zdrowia zwierzęcia domowego;
  • zaś każdy paszport dla psa powinien dodatkowo określać kod ISO państwa, w którym go wystawiono oraz numer paszportu.

Paszport dla psa

Paszportem cieszył się także Boss. To nasze ostatnie wspólne wakacje, sierpień 2013 r. (fot. M. Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zgodnie z art. 21 ust. 3 rozporządzenia na Komisję Europejską nałożono obowiązek opracowania wzoru paszportu dla psów i innych zwierząt oraz ustalenia wymogów dotyczących zabezpieczeń dokumentu. W tym celu KE wydała rozporządzenie wykonawcze Komisji (EU) nr 577/2013, zgodnie z którym nowy wzór paszportu stosuje się od 29 grudnia 2014 r.

I to jest właśnie ten nowy — sam się niedawno zdziwiłem — model: okładka w kolorach „PANTONE® Reflex Blue) oraz żółte gwiazdy (PANTONE® Yellow)”, samoprzylepny laminat, naklejki; full-biurokracja tak jak w EU kochają najbardziej (tak, to trochę dziwne, że zaraz po tym jak ja homo sapiens mogę prawie jak chcę przekraczać granice (w granicach Schengen), to moja psinka musi pamiętać o papierach…

Na szczęście nowy wzór paszportu dla psa nie oznacza, że wydane wcześniej paszporty tracą ważność — już w rozporządzeniu nr 576/2013 mówi się wprost, iż dokumenty wydane wcześniej powinny „pod pewnymi warunkami, zachować ważność przez cały okres życia zwierzęcia domowego w celu ograniczenia obciążenia administracyjnego i finansowego właścicieli”. 


paszport dla psa

Patrol na Zaolziu, gdzieś między Istebną a Bukowcem (grudzień 2011 r.) (fot. M. Rudak, CC-BY-SA 3.0)


A tak w ogóle to warto mieć taki dokument dla psiaka. Wspólne podróże z psem ubogacają i rozwijają u czworonoga talenty intelektualne (ja się w ogóle dziwię ludziom, którzy uważają psa za utrapienie — i martwią się co z nim zrobić w czasie wolnym). Ba, jakaś Hejszowina czy inne parki narodowe do pikuś — są przecież tacy co jeżdżą z psem do Norwegii albo Normandii (istny szacun).

I to by chyba było tyle jeśli chodzi o ten temat. Ale jeśli mi się coś przypomni, to będzie okazja do napisania nowego tekstu.

  • Robert Walczak

    Co się stało z poprzednim psiakiem?

  • Starość, serce — po prostu życie.