Ogłoszenie parafialne #kolejny — podsumowanie 2015 r. + życzenia na 2016 r.

Był chyba kiedyś taki blogopisarski zwyczaj podsumowywania poszczególnych roczników twórczości, nawet jeśli ta świecka tradycja zamierzałaby wymrzeć — ja będę ku niej się skłaniał.

Zatem 2015 r. w podstawowych danych liczbowych wyglądał następująco:

A skoro mamy już ten nieszczęsny 2016 r., to sobie oraz P.T. Czytelnikom życzę:

  • pogody ducha i optymizmu mimo wszystko;
  • najlepszości w życiu osobistym;
  • pomyślności w biznesach, ale żeby kasa nie przesłaniała przyjemności z pracy (statystycznie praca to 1/3 naszego życia, więc musi też cieszyć);
  • dobrego zdrowia (w szczególności oczu, żebyście mieli czym czytać moje wypociny);
  • jak najmniej do czynienia z prawem i prawnikami (wyjąwszy oczywiście czasopismo Lege Artis, do usług).

Co do pytań czy na 2016 r. są planowane jakieś zmiany? Odpowiedź brzmi: jeszcze nie, a jeśli już, to na pewno nie zasadnicze :-) Chwilę dumałem nad jakimś forum.legeartis.org dla lepszej napierniczanki, ale chyba jednak nie (skoro sam nie mam serca do tej formy wypowiedzi internetowej, to dlaczego mam skłaniać do tego innych?). Natomiast jeśli chodzi o formę i treść raczej nie planuję większych przeobrażeń — jeszcze raz podkreślam, że ten wizualny oldskól bardzo mi pasuje — natomiast polityki będzie mniej, o ile polityka nie będzie właziła z buciorami w moje życie.
A poza tym to wszystko na bieżąco, jak zawsze. Stay tuned!

I to by było właściwie na tyle, Q.E.D.