…a to wszystko Prima Aprilis…

Niewątpliwie P.T. Czytelnicy zachodzą w głowę — które to informacje opublikowane na łamach Lege Artis są tylko prima-aprilisowatym żartem. No dobrze, nie będę trzymał dłużej Was w niepewności:

  • żartobliwa jest oczywiście informacja o sprawdzaniu przez służby wolontariuszy biorących udział w ŚDM. Nie chodzi o to, że służby i tak wszystko wiedzą (nie wiedzą przecież kiedy zmienić oponę w pancernym BMW) — chodzi o to, że Pan Bóg wszystko wie i wszystko widzi, zatem diecezja też będzie wiedziała kogo nie brać do wolontariatu;
  • dowcipem jest informacja, że KPRM nie opublikuje niedawnego wyroku TK, bo mogłoby przez to dojść do rozbicia dzielnicowego Polski. Już jutro ministerka Kempa przyjdzie do pracy i włączy komputer, zatem w Dzienniku Ustaw pojawi się wyrok K 47/15;
  • nie, minister Ziobro nie będzie Prokuratorem Generalnym. Gdyby poseł Ziobro został prokuratorem, wygasłby jego mandat poselski;
  • nowy wzór zdjęcia do prawa jazdy (ten z lutego 2016 r.) wejdzie w życie z odpowiednim vacatio legis. Jego brak byłby niesmacznym żartem, tego się nie robi;
  • nie ma czegoś takiego jak spamerskie reklamy Peugeota wysyłane przez DMBS (temat rozwinę za parę dni, jeszcze poczekam czy dostanę dodatkowe wyjaśnienia, bo coś mi się korespondentka zawiesiła). W ogóle spam jest dobrem ogólnonarodowym i należy go doceniać;
  • nie istnieje podatek od wdów i sierot — przecież nieracjonalnym żartem byłoby opodatkowanie pieniędzy ze sprzedaży odziedziczonego domu (ale nie opodatkowanie odziedziczonych pieniędzy);
  • to samo tyczy się extra-podatku od niedzielnych zakupów — każdy Polak po kościele idzie do centrum handlowego (w tych miastach, gdzie centra handlowe powstały), to warunek zachowania katolickiej tradycji;
  • dowcipem redakcji była informacja o nowelizacji ustawy o policji wyposażającej służby w dodatkowe uprawnienia w zakresie inwigilacji. Mamy demokratyczne państwo prawa, w takowym służby nie podsłuchowywują;
  • w tonie żartobliwym pisałem także o ewidencji czasu pracy dla fakturowców;
  • informacja o orzeczeniu TK, w myśl którego tylko osoba fizyczna może wystąpić z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej… tak, już rozumiecie ;-)
  • wrocławskie osiedle Nowe Żerniki — architektoniczna wizytówka Europejskiej Stolicy Kultury 2016 — oczywiście już od dawna jest zasiedlone, ba, nawet dęby posadzone przez pierwszych osadników sięgnęły już dachów…

Mocy uśmiechów i radości! :-)

  • Mike

    imć rednacz tak się zapętlił w żarcie, że nic z tego nie rozumiem?

    nie, nie proszę o wyjaśnienie, dostałbym tylko większego kręćka

  • ajax

    może dwa wyjaśnienia (drugie wspak) wyzerują kręćka?

  • Życie, życie jest nowelą…

    … no chyba jasne, że nie sposób brać całkiem na poważnie wykwitów intelektualnych ustawodawcy (tak tego obecnego jak każdego z poprzednich)…?!

  • Mike

    Przynajmniej dopóki te wykwity nas nie kopną w zadek ;-)

  • Dokładnie dziś opublikowano (w Dz.U.) wielką reformę kpk — wchodzi w życie za dwa tygodnie, a jest to druga wielka reforma w ciągu niecałego roku (zasadniczo odwraca poprzednią reformę).

    To raczej nie jest przypadek, to jest dowcip, nieprawdaż?

  • Nottenick

    Captain Obvious niniejszym informuje: Dzisiejszym żartem Red. Nacz. jest informacja, że wszystkie wyżej wymienione przez Red. Nacz. informacje są tylko żartem. Jednocześnie ton wypowiedzi Red. Nacz. wskazuje, iż bardzo życzyłby sobie, ażeby faktycznie wszytkie powyższe prawdziwe informacje były tylko żartem. Dziekuję za uwagę i polecam się na przyszłość. Dobranoc. ;-)

  • Mike

    Chcieliśta demokracji to mata ;-)

    każda partyja sobie ustanawia prawo jak chce, jeden wte, drugi wewte, potem przyjdą ci co byli i z powrotem zmienią…

    To nie dowcip ani przypadek, to konsekwencja tego durnego ustroju!

  • Wydaje mi się, że to nieco zwulgaryzowane podejście do demokracji: skoro mamy waadzę, to możemy czynić wszystko.

    Inna sprawa, że z każdym dniem coraz wyraźniej widzimy dlaczego PiS chce wyłączyć bezpieczniki ustrojowe (przecież taka niestabilność prawa też podlega ocenie z punktu widzenia konstytucji).