Ustawa o godle, barwach i hymnie RP (tekst jednolity)

Tym razem ktoś nie zdążył: dopiero wczoraj — a nie przed 2 maja — w Dzienniku Ustaw opublikowano tekst jednolity ustawy o godle, barwach i hymnie RP oraz o pieczęciach państwowych (Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 kwietnia 2016 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowychDz.U. z 2016 r. poz. 625).


ustawa godło barwach hymnie tekst jednolity

Polacy nie gęsi swoje współrzędne barw narodowych mają (za załącznikiem do ustawy)


To właśnie z tej ustawy wynikają m.in. takie powinności jak:

  • „orzeł biały, biało-czerwone barwy i „Mazurek Dąbrowskiego” jako symbole Rzeczpospolitej Polskiej (ten „orzeł biały” naprawdę małymi literami — por. art. 28 ust. 1 Konstytucji RP);
  • określenie Orła Białego (ja to będę pisał w ten sposób) jako godła RP (i znów nieprawidłowość: wizerunek Orła w złotej koronie i na czerwonym polu tarczy to herb (por. Godło czy herb);
  • owo godło-herb powinno być umieszczone w pomieszczeniach urzędowych i salach posiedzeń oraz klasach lekcyjnych m.in. organów państwowych, organów samorządowych, szkół, etc. oraz na budynkach jednostek wskazanych w art. 2a ustawy;
  • obowiązek umieszczenia godła RP na strojach reprezentacji sportowej kraju lub reprezentacji olimpijskiej — dodany blisko 4 lata temu art. 3a jest pokłosiem pamiętnej afery koszulkowej sprzed Euro 2012;
  • barwy RP — owa biel i czerwień — oczywiście układają się w dwa poziome, równoległe pasy tej samej szerokości (biały na górze, czerwony na dole; w układzie pionowym biały po lewej — art. 4 ustawy);
  • biało-czerwonej flagi może używać każdy, „w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń” — nie ma zatem zakazu wywieszania flagi poza świętami państwowymi (tak, tak, za komuny i jeszcze przez ileś lat później nie było to takie oczywiste…). Dopuszczalne jest użycie flagi z niewielkim herbem RP na środku pola białego;
  • nie ma jednak obowiązku wywieszania flagi — art. 7 ust. 3 wyraźnie mówi, że flagę państwową zaleca się ponosić lub umieszczać na budynkach mieszkalnych z okazji świąt i rocznic państwowych — zaleca, ale bez sankcji za brak biało-czerwonej;
  • flaga powinna być jednak podniesiona na stałe przed budynkami urzędów i organów państwowych, przedstawicielstwami dyplomatycznymi, na lotniskach, samolotach cywilnych i w kapitanatach portów. Jako bandera flaga powinna powiewać nad statkami morskimi;
  • przepisy ustawy o godle, barwach i hymnie RP określają także zasady wprowadzania żałoby narodowej (art. 11 ustawy) — uczynić może to prezydent. W czasie żałoby każda flaga państwowa musi być opuszczona do połowy masztu (przy czym znów: nie ma obowiązku wieszać flagi, a następnie jej opuszczać);
  • zgodnie art. 12 ustawy (ale i art. 28 ust. 3 Konstytucji RP) hymnem państwowym jest „Mazurek Dąbrowskiego”, który w ustawie jest rozpisany jako tekst oraz jako zapis nutowy: na głos, na fortepian oraz na głos i fortepian (załącznik nr 5 do ustawy). Inne układy (chór, orkiestra) powinien zatwierdzić minister kultury (aktu normatywnego nie znalazłem, widzę tylko jakiś poradnik na stronie MKiDN);
  • podczas wykonywania lub odtwarzania hymnu „obowiązuje zachowanie powagi i spokoju” (art. 14 ust. 1 ustawy): należy przyjąć postawę wyrażającą szacunek, mężczyźni-cywile ściągają nakrycie głowy (mundurowi salutują);
  • ustawa zakazuje umieszczania symboliki RP na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego, wyjąwszy formę stylizowaną lub artystycznie przetworzoną (art. 16);
  • a dalej ustawa określa jak powinny wyglądać pieczęcie RP (metalowa, okrągła, o średnicy 77 mm), Sejmu, Senatu i Prezydenta RP (każda 62 mm) oraz pieczęć urzędowa (musi być okrągła, z Orłem w centrum, nazwą organu dookoła — pieczęcie samorządu terytorialnego mogą, zamiast Orła, mieć swój lokalny herb).

I to by było właściwie na tyle.

 

  • b52t

    „ustawa zakazuje umieszczania symboliki RP na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego, wyjąwszy formę stylizowaną lub artystycznie przetworzoną (art. 16)”. Jak wiemy jest to powszechnie szanowany zapis.

  • Większość afer, które jakoś do mnie dotarły, polegała właśnie na tym, że „w biedronce można kupić szalik z flagą z napisem POLSKA, co nie jest flagą”.

    Patrząc na ten przepis dodawać napisy, rysunki — przerabiać godło, flagę, etc. — można; nie można korzystać właśnie z nieprzerobionej symboliki.

  • Art

    Znaczy flag nie wolno sprzedawać? Chyba czegoś tu nie rozumiem.

  • b52t

    No właśnie, coś nie bardzo, bo albo można by tutaj dojść do wniosku, że oto jest jakiś monopol państwowy na sprzedaż „gadżetów” z symboliką narodową, co przecież nie ma miejsca.

  • Czy dobrze przeliczyłem?

    Biały: R=242.1 G=230.5 B=239.4

    Czerwony: R=216.5 G=30.2 B=65.3
    I, że o ile czerwony to mógłby być Pantone 199, to biały jest całkowicie abstrakcyjny.
    Znaczy, ktoś wybrał kolor z koła barw…

  • Ale chyba czymś innym jest *cała flaga* od umieszczenia symboliki na towarach?

    Inna sprawa, że chyba nie byłby to pierwszy przypadek, że zakaz sobie, a życie sobie. Sankcji nie widzę, może dałoby się to pod jakiś czyn nieuczciwej konkurencji podciągnąć (ale kto chętny by się o to procesować?)

  • A jeżeli rzekoma flaga utworzona będzie z kolorów: White + Rustyred?
    Jaki związek z oficjalną?

  • b52t

    To będzie działalności artystyczną i nie będzie podlegać ochronie.

  • Podobnie jak stylizowane naszywki na plecach harleyowców lub inne flagi do ich motorów przymocowane.

  • b52t

    Się przeczytało tekst RedNacza to można szpanować, że się wie ;-)

  • Dziś (później) jeszcze jedna ciekawostka związana z tym tematem :)

  • sjs

    Kiedyś czytałem, że to jest jest jakaś specjalna barwa bawełny, która dobrze wygląda gdy jest mokra.

  • To potwierdza moje wrażenie, że ktoś przyłożył jakiś analizator barw do konkretnej flagi, i przepisał to, co pokazał.

  • Kurczę, jak sobie radzili Zyndram z Maszkowic, Karol Młot lub inny Andegaweńczyk?

  • Brali to, co kupiec miał na składzie :)
    Tak jak farbiarzowi z koszenilą akurat wyszło.