Obniżki cen książek a wynagrodzenie autora (art. 48 pr.aut.)

Zagadnięto mnie niedawno — cóż za kontr-koincydencja z tematem wykroczenia polegającego na odsprzedaży z zyskiem biletów na imprezy sportowe lub rozrywkowe — o ceny książek. Nie wiem czy gdzieś ma znów wróćić temat stałej ceny książki, ale część P.T. Czytelników wydaje się być zdezorientowanych tym, że rynkiem e-booków rządzą promocje: to co dziś koszuje 50 złotych, jutro można kupić za dychę — a później stara cena wraca. Zatem czy wprowadzona przez wydawcę obniżka cen może dotknąć autora? A jeśli rzecz idzie jak świeże bułeczki i aż chce się podwyższyć cenę — czy ten zysk jest w całości zyskiem wydawcy?


Obniżki cen książek

Obniżki cen książek w pierwszym roku od jej wydania nie może wpływać na wysokość wynagrodzenia autora ustalanego jako procent od wartości sprzedaży (fot. M. Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Pomijając kwestie rynkowe i marketingowe wpływ na ceny wydań utworów (nie tylko książek, dotyczy to wszystkich rodzajowo egzemplarzy) pośrednio ma też ustawa o prawie autorskim — na przykład art. 48 pr.aut., zgodnie z którym:

  • twórca może umówić się z wydawcą, że jego honorarium zależne będzie procentowo od ceny uzyskanej ze sprzedaży egzemplarzy (por. Wynagrodzenie twórcy a wpływy wydawcy z korzystania z utworu);
  • jeśli wydawca podniesie cenę (książek, płyt), podwyżka — proporcjonalnie — należy się także twórcy;
  • jeśli jednak wydawca źle skalkuluje cenę i w ciągu pierwszego roku rozpowszechniania utworu zdecyduje się na obniżenie ceny — twórca ma prawo do wynagrodzenia liczonego od ustalonej wcześniej wartości (czyli obniżka nie dotyka jego honorarium);
  • co ciekawe strony mogą przedłużyć ów roczny termin „ochronny”, w którym obniżki cen książek nie wpływają na wynagrodzenie twórcy (art. 48 ust. 2 pr.aut.) — natomiast oczywiście nie mogą go skrócić;
  • konsekwencją takiego brzmienia przepisu jest także to, że nie jest dopuszczalne umowne ustalenie terminu, po jakim podwyżka nie będzie skutkowała zwiększeniem wypłaty dla twórcy (a contrario art. 48 ust. 1 pr.aut.).

art. 48 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
1. Jeżeli wynagrodzenie twórcy jest określone procentowo od ceny sprzedaży egzemplarzy utworu, a cena ta ulega podwyższeniu, twórcy należy się umówiony procent od egzemplarzy sprzedanych po podwyższonej cenie.
2. Jednostronne obniżenie ceny sprzedaży egzemplarzy przed upływem roku od przystąpienia do rozpowszechniania utworu nie wpływa na wysokość wynagrodzenia. Strony mogą przedłużyć ten termin.

Słowem: jeśli ktoś krępuje się kupując w promocji — ja się nie krępuję, kupuję sporo, ale tylko w promocjach — to całkowicie niepotrzebnie. Owszem, ustalenie wynagrodzenia autora jako procentu od wartości sprzedaży nie jest jedynym sposobem określenia wysokości jego wypłaty, ale przynajmniej od tej strony mamy jasność.

  • b52t

    I znów to państwo wtrynia nam się w relacje. Tym razem pod pretekstem ochrony interesów artysty, co głowę ma w chmurach. ;-)

  • Generalnie wszystkie ius cogens do tego zmierzają, to prawda. Najgorsze, że czasem nie można się domyśleć co jest czym — dopóki nie zajrzy się do orzecznictwa lub komentarza :)

  • b52t

    To prawda, że pod tym względem pr. aut. jest mało precyzyjne.