Masz polisolokatę Open Life TU Życie / Getin Bank? Bądź uparty, być może odzyskasz co wpłaciłeś

A teraz coś z całkiem innej beczki. Swego czasu sporo pytań dotyczyło odpowiedzialności banków i pośredników za różne struktury i polisolokaty: na ile można liczyć, że jednak bank lub ubezpieczyciel odda pieniądze wpłacone przez omotanego klienta? Obiecałem kiedyś, że wrócę do tematu jak tylko będę miał w ręku coś żywego.

Oto i mam: coś mi zaświtało, że najlepiej szukać u źródła, czyli w sądzie. Udało mi się wydostać (w trybie informacji publicznej, a jakże) plik z protokołem rozprawy w sprawie, w której strona pozwana:

  • zwraca powodowi całą kwotę wpłaconą tytułem Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (bodajże była to jakaś japońska Nomura);
  • zwraca powodowi 1/2 odsetek liczonych od dnia 25 lutego 2013 r. (jak widać sprawa w sądzie trwała przeszło 3 lata…);
  • zwraca powodowi wniesioną opłatę sądową;
  • powód zaś: oświadcza, że czuje się zaspokojony i nie będzie więcej wnosił i nie będzie ujawniał faktu zawarcia ugody (jak widać sądu, który obowiązuje ustawa o dostępie do informacji publicznej zastrzeżenie to nie wiąże).

A teraz można poczytać samemu: tam gdzie anonimizacja to oczywiście Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie S.A. oraz Getin Bank S.A.

Sygn. akt II C 2433/14

PROTOKÓŁ

Dnia 13/05/2016 r.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie II Wydział Cywilny
(…)
z powództwa J. B.
przeciwko (…) Towarzystwo Ubezpieczeniowe (…) S.A., (…) Bank S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę (…)

Powódka i pełnomocnicy pozwanych oświadczają, iż chcą zawrzeć ugodę następującej treści:

UGODA

Strony postanawiają zawrzeć Ugodę na poniższych warunkach:

§ 1

1. (…) Towarzystwo Ubezpieczeń (…) S.A. z siedzibą w W. zobowiązuje się do wypłaty na rzecz J. B. kwot:

1) 16 724,00 zł tytułem rozwiązania Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (…) Numer Rachunku udziałów: (…),
2) 50% odsetek ustawowych od należności głównej liczonych od dnia 25 lutego 2013 r. do dnia zapłaty,
3) 837,00 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej.

2. (…) Towarzystwo Ubezpieczeń (…) S.A. z siedzibą w W. zobowiązuje się do wypłaty kwoty, o której mowa w ust. 1 w terminie 3 dni roboczych od dnia zawarcia ugody i wydania postanowienia o umorzeniu postępowania, na rachunek bankowy wskazany przez J. B., tj. o numerze : (…).

§ 2

J. B. oświadcza, iż kwota o której mowa w § 1 ust. 1, w pełni zaspokaja Jej wszelkie dotychczasowe i przyszłe roszczenia przeciwko (…) Towarzystwo Ubezpieczeń (…) S.A. z siedzibą w W. oraz (…) Bank S.A. z siedzibą w W. związane z Umową Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (…) Numer Rachunku udziałów: (…). W związku z tym J. B. zobowiązuje się nie dochodzić w przyszłości od (…) Towarzystwo Ubezpieczeń (…) S.A. z siedzibą w W. oraz (…) Bank S.A. z siedzibą w W. jakichkolwiek roszczeń z Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (…) Numer Rachunku udziałów: (…).

§3

Powódka oraz pozwani ustalają, że wszelkie informacje dotyczące niniejszej ugody, mają charakter poufny i zobowiązują się do nieujawniania treści niniejszej ugody osobom trzecim, w szczególności zobowiązują się nie ujawniać faktu jej zawarcia, chyba, że obowiązek jej ujawnienia określonej informacji wynika wprost z obowiązujących przepisów.

Jeśli trzeba być upartym, to warto być upartym.

  • b52t

    No to łanie, a gietin i ełropa nie chciały, żebyśmy się o tym dowiedzieli. Ładny myk.
    Swoją drogą, to sprawa przed sądem nie ciągnęła się trzy lata, bo sygnatura jest łamana przez czternaście. ;-)

  • Ale odsetki od lutego 2013 r.

    Wyjaśnię: sprawa była w SR we Wrocławiu, ale nasi stwierdzili, że to nie ich problem i przekazali wg właściwości miejscowej Getin Bank S.A.

  • b52t

    To fakt z odsetkami. A skoro takie są okoliczności, to odszczekuję.

  • RYBY

    Jak RedNacz to wpuścił do sieci, to od jutra ma tysiące podziękowań od „nabitych w polisolokaty” i próby zastraszania ze strony „nabijajacych” ;-)
    Proponuję jakoś zakodować treść i wystawić komunikat:
    „Chcesz wiedzieć jak uwolnić się z od polisolokaty wyślij SMS na numer XXX YYY ZZZ (35zł + VAT), a otrzymasz kod dostępu

  • …a wszystko to oczywiście korzystając z wydobytej z szuflady niezarejestrowanej karty SIM… ;-)

  • b52t

    Raczej podejrzewam, że będzie tyle samo chcących pomocy, co ją oferujących.

  • Adam314
  • Czytołech :)
    (Jutro też będzie o informacji publicznej)

  • Adam314

    W pierwszym momencie gdy na dole przeczytałem „Wrocław” myślałem, że to Ty ;)

  • Nie, ja po historii „MPWiK ściśle tajnie pożycza kasę WKS Śląsk” — gdzie przez chwilę rozważałem skarżenie wykrętu udzielenia odpowiedzi — powziąłem takie postanowienie, że rozdzielam działalność publicystyczną i prawniczą sensu stricto (czyli jako publicysta nie walczę w sądach, etc. — mogę pytać urzędy i obśmiewać odpowiedzi lub brak odpowiedzi, ale nie walczę).

  • Arleta

    Hej. Jeśli chcecie starać się odzyskać zwrot pieniędzy, które straciliście inwestując w polisolokaty, to polecam Wam podjęcie współpracy z Kancelarią Lex, którą można znaleźć w Wrocławiu. Pomogli mojej mamie i chociaż nie było łatwo, to warto. Mają i wiedzę potrzebną do rozwiązania tego typu spraw, jak i doświadczenie. Myślę, że najlepiej jest się z nimi skontaktować telefonicznie lub mailowo: (71) 30 777 30 prawo@kancelaria-lex.org i na pewno odpowiedzą fachowo na każde pytanie :)

  • b52t

    „Pomogli mojej mamie”, tja. słaba próba reklamy jest słaba.

  • Niestety spamu nie lubię więc tamten komentarz leci do koszalina.

  • addien

    Wiecie co, jeśli ma się problemy tego pokroju, to najlepiej jest zwrócić się do profesjonalistów, którzy naprawdę wiedzą jak można pomóc :) http://www.kancelaria-lex.org/ – ludzie z Kancelarii Lex ocalili zarówno moje spokojne życie, jak i pomogli odzyskać oszczędności :) Także z całego serca polecam osobom, które zmagają się z problemem polisolokat :)

  • Pitu-pitu spam.

  • Prawnik

    Witam,
    reprezentuję Kancelarię Prawną LEX z Wrocławia.
    Zajmujemy się odzyskaniem pieniędzy wpłaconych na polisolokatę tj. ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym ze składką regularną.
    Klienci nie ponoszą ryzyka finansowego – brak opłat wstępnych. Zwrot kosztów, jak również wynagrodzenie Kancelarii pojawia się po wygranej sprawie (Success fee) z części pieniędzy, które Towarzystwo Ubezpieczeniowe pobrało.
    W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do kontaktu telefonicznego 531 613 226 oraz na: http://www.kancelaria-lex.org

  • Niestety, spamerskich komentarzy nie toleruję, kancelario z Wrocławia.

  • Anna

    Moje sprawy prowadzili prawnicy z warszawy i udało się zakończyć sprawy w kilka miesięcy! Super kancelaria. Polecam. kontakt 664350102

  • Artemis

    Nawet jeśli coś się uda uzyskać to będzie to kropla w morzu, ja po tym artykule: http://www.kinvictus.pl/polisolokaty/ mam oczy szeroko otwarte na wszelkiego rodzaju umowy. Nie dajcie się omotać ubezpieczycielom!

  • Katarzyna Kamińska

    Na polisolokaty trzeba szczególnie uważać bo można się wpakować w niezłe kłopoty. Wielu ludzi nie tylko przekonało się o tym na własnej skórze, co do dzisiaj ta niefortunna decyzja odbija się im czkawką. Wtedy warto się skonsultować ze specjalistami typu http://www.kplex.pro/polisolokaty/ aby dowiedzieć się, jakie mamy szanse wygrać sprawę w sądzie o odzyskanie swoich pieniędzy.

  • Ten komentarz może zostawię — dla potomności.

    Uprasza się zainteresowanych dowolną formą reklamy o kontakt z działem sprzedaży. Każdy link do cudotwórców zostanie usunięty.