Przywrócenie do pracy: zwolniony związkowiec zachowuje prawo do całości „zaległego” wynagrodzenia

W dzisiejszym odcinku poniedziałkowych spotkań z prawem pracy trzy ciekawe wątki:

  • jakie są konsekwencje zwolnienia z pracy szczególnie chronionego działacza związkowego?
  • czy w przypadku przywrócenia do pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia także za okres choroby?
  • czy pracodawca, który wyznaczył pracownikowi przełożonego (art. 3(1) kp) może następnie żądać od pracownika wykonywania jego poleceń — wbrew decyzji tego przełożonego? (bazując na wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 26 lipca 2016 r., sygn. akt XXI Pa 144/16).

przywrócenie do pracy zwolniony związkowiec

To akurat plakat wyborczy z Wrocławia sprzed lat. Później akurat było inaczej, a teraz… teraz bodajże znów jest inaczej. Niestety samorząd NIE JEST ostoją anty-politycznego myślenia (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Rzeczy miały się następująco: naczelnik wydziału działalności gospodarczej zatrudniony w jednej z dzielnic warszawskich został zwolniony z pracy w trybie dyscyplinarnym. Powodem rozwiązania umowy o pracę było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zdaniem chlebodawcy pracownik nie wykonał polecenia służbowego i nie stawił się u sekretarza miasta w celu odebrania polecenia służbowego — powierzenia wykonywania innej pracy, co powodowało dezorganizację pracy urzędu (co ciekawe odmówił ze wsparciem swojego burmistrza, por. Bemowskie rozdwojenie i Konflikt Bemowo-stołeczny ratusz: Hanna Gronkiewicz-Waltz nie przekroczyła uprawnień wysyłając pełnomocników do dzielnicy Bemowo). Odmowa wykonania polecenia służbowego (art. 25 w zw. z art. 21 ustawy o pracownikach samorządowych) stanowi pogwałcenie podstawowych obowiązków pracownika określonych w art. 100 kp.

Traf chciał, że niecałe 1,5 miesiące przed zwolnieniem z pracy w urzędzie zawiązał się związek zawodowy, a naczelnik (!) został wskazany jako osoba podlegająca szczególnej ochronie (por. Bemowo: Ludzie Dąbrowskiego w urzędzie zakładają związek zawodowy).

art. 57 kodeksu pracy
§ 1. Pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc.
§ 2. Jeżeli umowę o pracę rozwiązano z pracownikiem, o którym mowa w art. 39, albo z pracownicą w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy; dotyczy to także przypadku, gdy rozwiązano umowę o pracę z pracownikiem-ojcem wychowującym dziecko w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego albo gdy rozwiązanie umowy o pracę podlega ograniczeniu z mocy przepisu szczególnego. (…) 

Zwolniony naczelnik, nie zgadzając się z zarzutami, odwołał się do sądu pracy, wskazywał ponadto, iż jego stosunek pracy podlegał szczególnej ochronie, a pracodawca nie przeprowadził konsultacji związkowych. Stąd żądanie przywrócenia do pracy na dotychczasowych warunkach oraz o zasądzenie wynagrodzenia za cały okres pozostawiania bez pracy (art. 57 par. 2 kp).

Sąd I instancji przywrócił powoda do pracy na dotychczasowe stanowisko oraz zasądził wynagrodzenie za cały czas pozostawania pod pracy, pod warunkiem jednak, że naczelnik zgłosi się do pracy w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku.

art. 32 ustawy o związkach zawodowych
1. Pracodawca bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie może:
1) wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy z imiennie wskazanym uchwałą zarządu jego członkiem lub z innym pracownikiem będącym członkiem danej zakładowej organizacji związkowej, upoważnionym do reprezentowania tej organizacji wobec pracodawcy albo organu lub osoby dokonującej za pracodawcę czynności w sprawach z zakresu prawa pracy,
2) zmienić jednostronnie warunków pracy lub płacy na niekorzyść pracownika, o którym mowa w pkt 1
– z wyjątkiem gdy dopuszczają to odrębne przepisy. (…)
7. Ochrona przewidziana w ust. 1 przysługuje, przez okres 6 miesięcy od dnia utworzenia komitetu założycielskiego zakładowej organizacji związkowej, nie więcej niż trzem pracownikom imiennie wskazanym uchwałą komitetu założycielskiego.

Oceniono, że magistrat dopuścił się zwolnienia z pracy pracownika, który podlegał szczególnej ochronie jako założyciel organizacji związkowej (art. 32 ust. 7 ustawy o związkach zawodowych). Nadto władze Warszawy naruszyły prawo w zakresie podległości służbowej naczelnika, który miał w zakresie obowiązków wpisanego burmistrza dzielnicy Bemowo jako przełożonego (art. 3(1) kp) (co więcej sąd stwierdził, że pracodawca chciał delegować pracownika do innej pracy, „ale jak się okazuje nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo po co”). Akcja była spowodowana konfliktem prezydentki Warszawy z burmistrzem dzielnicy Bemowo, natomiast pracownik nie może być ofiarą braku zgody między jego przełożonym i pracodawcą.

Po rozpoznaniu apelacji sąd II instancji zmienił nieco treść orzeczenia: po dyscyplinarce powód przez 4 miesiące przebywał na zwolnieniu lekarskim, zatem nie można powiedzieć, iżby w okresie niezdolności do pracy był gotów do jej podjęcia. Zasądzenie za ten okres wynagrodzenia, zwłaszcza, że urzędnik pobierał w tym okresie zasiłek chorobowy, okazało się niezasadne.

Nietrafny był przy tym zarzut nadużycia prawa (art. 8 kp) poprzez uzyskanie ochrony związkowej przed zwolnieniem z pracy — co ciekawe do tego wniosku sąd doszedł analizując przesłanki zastosowania trybu dyscyplinarnego: nie doszło do ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, albowiem w rzeczywistości nie otrzymał on polecenia służbowego stawienia się w kadrach (pismo takie dostał burmistrz Bemowa), w dodatku sam burmistrz-przełożony wyraźnie zakazał podwładnemu odebrania dokumentu powierzającego inne obowiązki. Stąd też nie można powiedzieć, iżby założenie związku zawodowego miało na celu wyłącznie wykluczenie możliwości utraty pracy przez urzędników.

Reasumując: konsekwencją ukonstytuowania się organizacji związkowej zawsze będzie uzyskanie ochrony przed zwolnieniem z pracy wskazanych osób. Pracodawca może próbować powoływać się na nadużycie prawa podmiotowego — czyli to, że związek zawodowy został powołany wyłącznie dla uzyskania przez pracowników ochrony — jednak okoliczność tę musi wykazać pracodawca (zaś sądy traktują ją jako nadzwyczajną). Pracownik szczególnie chroniony po przywróceniu do pracy zachowuje prawo do wynagrodzenia za cały okres bez pracy (art. 57 par. 2 kp) — ale nie za okres przebywania na chorobowym. 

Warto też zapamiętać, że pracodawca nie może wyręczać przełożonego w wykonywaniu jego obowiązków — chociaż tu jestem pewien, że znalazłbym kilka orzeczeń mówiących coś całkiem przeciwnego…