Czy kij bejsbolowy to broń biała?

Stare podchwytliwe pytanie brzmi: czy skoro zgodnie z ustawą o broni i amunicji narzędziem, które może zagrażać życiu lub zdrowiu jest broń biała w postaci „pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy” — to co z samym kijem do baseballa?


morakniv eldris

To nie jest imitacja kija bejsbolowego. Nożyk Morakniv Eldris to przykład bardzo ciekawego narzędzia. Na test przyjdzie jeszcze trochę poczekać. (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Spieszę donieść, że 15 lat temu zajął się tym Sąd Najwyższy, a jego rozstrzygnięcie jest po myśli sportowców.

uchwała Sądu Najwyższego z 24 lipca 2001 r. (I KZP 10/01)
Oryginalny kij bejsbolowy nie jest narzędziem określonym w art. 4 ust. 1 pkt 4 lit. a, zd. ostatnie ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące pytanie:

Czy pod pojęciem „narzędzi i urządzeń których używanie może zagrażać życiu i zdrowiu” zrównanych w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji z bronią białą, należy rozumieć wyłącznie „pałki wykonane z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału imitujące kij bejsbolowy”, czy również przedmiot posiadający wygląd i cechy oryginalnego kija bejsbolowego?

A to było tak: policja wniosła o ukaranie (jeszcze przed kolegium d/s wykroczeń) mężczyzny, za to, że „posiadał kij drewniany bejsbolowy, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu”, co zostało zakwalifikowane jako wykroczenie z art. 51 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji.

Postępowanie zostało umorzone ze względu na to, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (bo kij bejsbolowy „służący do uprawiania sportu (…) nie jest bronią w rozumieniu ustawy”), jednak prokurator stwierdził, iż sąd posłużył się wykładnią semantyczną — zatem skoro nie wolno posiadać pałek imitujących kije bejsbolowe, to tym bardziej nie wolno posiadać oryginalnej kija do baseballa.

art. 4 ust. 1 ustawy o broni i amunicji
Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
a) broń białą w postaci:
– ostrzy ukrytych w przedmiotach niemających wyglądu broni,
– kastetów i nunczaków,
– pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału,
– pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy,
art. 51 ust. 1 ustawy o broni i amunicji
Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną albo zbywa osobie nieuprawnionej broń pneumatyczną albo miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, podlega karze aresztu albo grzywny.

Spór trafił do SN, który stwierdził, że definicja zakazanych rodzajów broni białej jest jasna — i nie dotyczy sprzętu pozwalającego na uprawianie jednej z dyscyplin sportowych, lecz wyłącznie jego imitacji, które w dodatku muszą być „ciężkie i twarde”. Gdyby kij do baseballa miał być zabroniony sam w sobie, nie byłoby konieczne wpisywanie do ustawy „imitacji” — gdyby ustawodawca chciał zakazać kija bejsbolowego, napisałby to wprost i wyraźnie. Niezależnie zatem od tego czy kij taki może być użyty jako niebezpieczne narzędzie, nie można próbować karać posiadaczy takiego sprzętu.

W uzasadnieniu orzeczenia SN odniósł się także do znanego argumentu — o tym, że przecież jest szereg innych urządzeń, które na pozór łagodne, okrutne mogą być (vide zwykłe pióro wieczne, które z kształtu jest niczym innym jak zgrabnym kubotanem). Gdyby ustawodawca myślał o ich zakazaniu, musiałby użyć dość szerokiego kwantyfikatora — a przecież:

Jawnie nieracjonalne byłoby przecież wymaganie uznania za broń i ustalenia obowiązku uzyskania pozwolenia na posiadanie siekiery, wideł, piły czy innych urządzeń, mimo że ich użycie może w oczywisty sposób zagrażać życiu lub zdrowiu. Z tych samych powodów ustawa nie obejmuje swym działaniem wielu innych narzędzi i urządzeń (w tym także przyborów służących do uprawiania sportu), których cechą jest z pewnością możliwość takiego ich użycia, że zagrażać będą życiu lub zdrowiu.

Tymczasem przepisy odnoszące się do niedozwolonych rodzajów broni białej nieprzypadkowo mówią wyłącznie o narzędziach walki (kastet, nunczako, ukryte ostrza, pałki) — nie odnoszą się natomiast do sprzętu sportowego, który przecież także może być użyty przez agresywną osobę.

Słowem: na szczęście całkiem legalnie wolno nadal posiadać zarówno narty, kije narciarskie i te do nordic walkingu, rakiety tenisowe (ale już nie rakiety ziemia-powietrze) — jak i szereg innych przedmiotów, które oczywiście w rękach idioty posłużą do zrobienia komuś krzywdy, ale w rękach porządnego człowieka służą do porządnych celów.

  • robal_pl

    Ummm… Który paragraf zabrania posiadania rakiety ziemia-powietrze ?

    PS> Oryginalne kije baseballowe chyba wcale nie są takie ciężkie.

  • Adam314

    Dołączam się do pytania. Co z takimi broniami jak działka elektromagnetyczne, broń laserowa i inna energetyczna. Wprawdzie fazery to jeszcze s-f ale niektóre rodzaje energii już obecnie mogą służyć jako broń. Są jeszcze bronie soniczne (nie mylić ze śrubokrętem sonicznym) oraz mikrofalowe.

  • Rzecz w tym, że ustawa o broni i amunicji reguluje wyłącznie kwestie związane z bronią palną, pneumatyczną, miotacze gazu obezwładniającego, bronią białą (tą zakazaną), kuszami i „przedmiotami przeznaczonymi do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej”.
    Broń palna to „każda przenośna broń lufowa” (art. 7 ust. 1).

    Cała reszta jest poza ustawą, z czego nie można wnosić, że „co nie jest zakazane, jest dozwolone” — po pierwsze organ nie wyda pozwolenia (skoro potrzeba pozwolenia na pistolecik sygnałowy, to tym bardziej na haubicę 122 mm), po drugie pewnie jest o tym jakaś inna ustawa względnie konwencja międzynarodowa.

  • b52t

    Czyli można się legalnie i bez pozowoleńśtwa państwa zaopatrzyć w takie cudeńko:

    http://www.engadget.com/2016/11/28/droneshield-anti-drone-gun/

  • b52t

    Odnośnie ostatniego paragrafu: w rękach idioty to i poduszka, banan czy kiś winogron ( ; -) ) może stanowić niebezpieczne narzędzie.

  • Pewnie jakieś zgodności elektromagnetyczne i inne CE by się przydały…

  • b52t

    to już na producencie ciąży. Napisałem o posiadaniu i używaniu tego pięknego urządzenia.

  • robal_pl

    „(skoro potrzeba pozwolenia na pistolecik sygnałowy, to tym bardziej na haubicę 122 mm)” Nie ,na haubicę nie trzeba bo nie spełnia definicji broni palnej (_przenośna_ broń lufowa). Wyrzutnia rakiet też się nie łapie bo nie jest bronią lufową. RPG również. :))

  • Wierzę, iż istnieje jakaś podstawa prawna zakazująca posiadania artylerii, lotnictwa bojowego, etc. :)

    PS o, już widzę — art. 2 ustawy o broni i amunicji :)

  • Tyler

    W Polsce kwestia posiadania broni i innych niebezpiecznych narzędzi generalnie jest dość zawiła. Z kijami baseballowymi jest tak że policja i służby mundurowe krzywo patrzą na posiadanie takich narzędzi jako że w Polsce to raczej sport mało popularny i bardziej kije tego typu kojarzy się ze środowiskiem kiboli. Niemniej jednak nie jest to nielegalne i nie można za to karać tak jak za posiadanie noża bądź maczety (choć kiedyś był przepis mówiący o tym że można posiadać nóż o ostrzu nie dłuższym niż 7 cm, co zostało wycofane gdyż jasno dowiedziono że najniebezpieczniejsze noże to te o małym ostrzu które łatwo można ukryć i można zadawać szybkie płytkie ciosy, jak tutaj demonstruje żołnierz Navy Seals: https://www.youtube.com/watch?v=QHSXZnxLZ0I). Nie jest to nielegalne gdyż jak wspomniano: głównym celem tych przedmiotów nie jest uśmiercanie i ranienie człowieka. Kiedyś był zabawny artykuł o tym jak policja zatrzymała małolata z nożem sprężynowym a ten zapytany po co mu to odpowiedział że może tym pokroić wiele rzeczy. Policjant zapytał: „np co?” w odpowiedzi usłyszał: „np. chleb” :) tak samo maczeta która głównie kojarzy nam się z również z krakowskimi kibolami powstała i służy jako narzędzie do pracy, takie połączenie siekiery z nożem (kto oglądał kiedyś program Boso przez świat Cejrowskiego wie o czym mówię). Nie oznacza to że możemy sobie czymś takim wywijać bez ryzyka. W przypadku ataku takim narzędziem czyn jest kwalifikowany jako napad z użyciem „niebezpiecznego narzędzia” a nie „broni białej”, jako że pojecie niebezpiecznego narzędzia jest pojęciem szerszym określającym (są to generalnie wszystkie przedmioty które ze względu na swoje właściwości fizyczne mogą być użyte jako broń obuchowa lub sieczna). Odpowiedzialność karna zostaje nałożona w przeciwieństwie do broni nie gdy „posiadamy” przedmiot lecz gdy go „użyjemy”, taka sytuacja często rodzi problemy dotyczące nadużycia obrony koniecznej lub nawet morderstwa wobec osób które nie miały morderczych zamiarów. Dość znana byłą niegdyś historia meżczyzny który zaatakował nożem kuchennym mężczyznę który wtargną z zamiarem rabunkowym do jego domu i zaatakował jego żonę. Mężczyzna broniąc się we własnym domu sięgną po nóż i przegonił napastnika raniąc go kilkukrotnie(nie pamiętam w co był owy napastnik uzbrojony ale możliwe że był to gaz pieprzowy). Jakie było zdziwienie właściciela domu gdy kilka tyg później został zatrzymany przez policję pod zarzutem usiłowania zabójstwa (przekroczenia obrony koniecznej) był to bardzo głośny przypadek typu: „bronił się za mocno”, gdyż nóż w ocenie prokuratury był środkiem niewspółmiernym do zaistniałego zagrożenia (nóż jest środkiem bardziej śmiercionośnym od gazu pieprzowego) a ponadto mężczyzna nie zaprzestał ataków nożem na napastnika kiedy ten zaczął uciekać (tj unikną zagrożenia ale mimo to nadal pragną zdaniem prokuratury śmierci napastnika). Nie pamiętam ostatecznego rozwiązania tej sytuacji ale pamiętam że była spora burza medialna w internecie po tej sytuacji:)
    Reszta „broni” wspomnianych w ustawie nie posiada innych funkcji niż jako broń. Kastetem nie pokroimy chleba a nunchaku nie podłubiemy sobie w zębach(choć nunchaku też powstało jako narzędzie- cep do młócenia ryżu). Choć każdy kto miał do czynienia z tego typu rzeczami jest raczej świadom że nie są one w walce tak skuteczne jak przedmioty które można posiadać legalnie dlatego w praktyce mało który przestępca je posiada:)
    Polskie prawo nie reguluje także pewnych kwestii dotyczących przedmiotów które są śmiercionośne i nie posiadają innej funkcji niż jako broń lecz w rozumieniu prawa bronią nie są np: garota (znana z filmu Ojciec Chrzestny i serii gier Hitman).
    Swego czasu jako ex ochroniarz miałem podobną zagwozdkę jeśli chodzi o inny przedmiot niebezpieczny a traktowany jako broń: pałka teleskopowa. Można takową zakupić w każdym sklepie z militariami z allegro włącznie- bez zezwolenia bez wymogu pełnoletniości. Niemniej jednak były znane przypadki rekwirowania takich pałek przez policję i prowadzenia postępowań przeciwko ich posiadaczom. Wynikało to z tego iż policja często ten przedmiot kwalifikuje na podst art. 4 ww ustawy jako: „pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału”. Po wielu debatach pałki te postanowiono przekazać Centralnemu Laboratorium Kryminalistycznemu które miało ocenić czy są one bronią czy nie. Opinia była jednoznaczna: pałki choć wykonane są z aluminium nie są wykonane z ciężkiego i twardego materiału (nie mają żadnych wkładek są puste w środku) więc nie mogą być kwalifikowane jako broń na podstawie art. 4 twarda końcówka pałki służy do jej składania (pałkę składa się poprzez silne uderzenie nią o twarde podłoże) i jej masa jest niewspółmierna do całych rozmiarów przedmiotu więc nie może zostać uznana że czyni to z pałki broń posiadającą elementy z ciężkiego materiału.
    Na temat broni i samoobrony można by dużo mówić w kwestii naszego prawa które po raz kolejny pokazuje swoją niedoskonałość. Ale jak to zwykle bywa przy osądzaniu niektórych kwestii nie wszystko dotyczące broni jest białe lub czarne:)

  • Tyler

    Niebezpiecznie narzędzie generalnie definiowane jest jako przedmiot który ze względu na swoje właściwości fizyczne jest zdolny do zadawania ran obuchowych lub siecznych. Dlatego za niebezpieczny przedmiot należałoby uznać: kamień, nóż, widły, miecz samurajski:) Choć banem i poduszką też można przecież kogoś zabić (choćby poprzez uduszenie) ale zgodnie naszym prawem nie jest ani użycie broni ani niebezpiecznego narzędzia:)

  • W poszukiwaniu „ostrza 7 cm” dotarłem do rozporządzenia wykonawczego do dekretu o broni z 1932 r., cytuję w całości:

    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRÓW SPRAW WEWNĘTRZNYCH, SPRAW WOJSKOWYCH oraz PRZEMYSŁU I HANDLU
    z dnia 27 stycznia 1936 r.
    o broni białej i o ograniczeniach handlu bronią.

    Na podstawie art. 3 i art. 13 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1932 r. – prawo o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz. U. R. P. Nr. 94, poz. 807) – postanawia się co następuje:

    § 1. Przepisy prawa o broni, amunicji i materjałach wybuchowych rozciąga się na następujące rodzaje broni białej:

    a) broń białą wszelkiego rodzaju, ukrytą w przedmiotach, nie mających wyglądu broni (w laskach, parasolach, kijach i t. p.);
    b) pałki giętkie (gumowe, sprężynowe, skórzane i t. p.), zaopatrzone w zakończenie z ciężkiego i twardego materjału lub zawierające wkładki z takiego materjału (kastety);
    c) boksery metalowe wszelkiego rodzaju i pierścienie palcowe kolczaste lub zaopatrzone w guzy, żeberka i t. p.

    § 2.
    (1) Przepisy rozdziału V prawa o broni, amunicji i materjałach wybuchowych rozciąga się na następujące rodzaje broni białej, o ile chodzi o jej noszenie:
    a) szable, szpady, bagnety, lance i piki;
    b) sztylety wszelkiego rodzaju oraz noże o długości ostrza ponad 10 cm, sztywno osadzone na trzonku i ostro zakończone;
    c) noże składane o długości ostrza ponad 10 cm zaopatrzone w urządzenia, utrzymujące je po otwarciu sztywno na trzonku i ostro zakończone;

    (2) Postanowienia ustępu 1 pkt. b) i c) nie mają zastosowania do:
    a) nożów (kordelasów), przeznaczonych do celów myśliwskich, o ile chodzi o noszenie ich w związku z wykonywaniem prawa polowania przez osoby, posiadające karty łowieckie;
    b) takich rodzajów nożów, sztyletów i t. p., które są używane do celów zawodowych, o ile chodzi o noszenie ich przez osoby, wykonywujące dany zawód, w związku z jego wykonywaniem.

    § 3.
    (1) Zakazuje się handlu następującemu rodzajami broni:
    a) wszelkiego rodzaju bronią, ukrytą w przedmiotach, nie mających wyglądu broni;
    b) pistoletami wszelkiego rodzaju z pochwami, służącemi jako kolby lub z dodatkową kolbą;
    c) bronią białą, wymienioną w § 1 pkt. b) i c).

    (2) Właściwa wojewódzka władza administracji ogólnej może w przypadkach wyjątkowych udzielić poszczególnym przedsiębiorstwom handlu bronią pozwolenia na sprzedaż broni, wymienionej w ustępie 1, na warunkach w pozwoleniu określonych.

    § 4. Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie w 30 dni po dniu ogłoszenia.

  • ajax

    „Broń palna to „każda przenośna broń lufowa”” – a to zależy ile osób zorganizujemy do przenoszenia. Tym sposobem to i „Bismarcka” można byłoby zakwalifikować jako broń palną, choć raczej nieporęczną w użyciu. W końcu ten milion siedemset tysięcy mężczyzn mogłoby go przenieść bez naruszania prawa pracy. Tylko za chińskiego boga nie mam pojęcia jak tych ludzi upchnąć pod kadłubem ;-P ;-D ;-P

  • Adam314

    No tak, ale to S-F. Natomiast broń mikrofalowa lub laserowa nie posiada lufy, nie obezwładnia za pomocą energii elektrycznej i faktycznie istnieje. Wygląda na to, że mamy lukę w prawie.

  • Nie wiem jaką ustawę czytasz, ale w ustawie o broni i amunicji z 1999 r. idzie tak:

    art. 7 ust. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego.

    Kusza (z lufą, bez lufy) nie jest bronią palną, ale nie jest indyferentna ustawie, cały art. 4 ust. 1 pkt 4 jest o takich wynalazkach:

    4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
    a) broń białą w postaci: (…)
    b) broń cięciwową w postaci kusz,
    c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.

    O „strzeleckiej” broni lufowej ani słowa…

  • Art. 4 ust. 1 pkt 4 lit. c — cytuję powyżej :)

  • ajax

    Masz rację. Nie zwróciłem uwagi, że ściągnąłem projekt z 2016r. i wprowadziłem zamieszanie. Dziękuję za czujność