O odpowiedzialności za zalanie sąsiadów z dołu

A jeśli komuś wyporność karpi przekroczyła objętość wanny i doszło do zalania mieszkania sąsiadów z dołu, to warto poświęcić pół kwadransa na rozważania: czy odpowiedzialność za zalanie mieszkania sąsiadów z dołu określona jest zasadą ryzyka (art. 433 kc) czy też jednak poszkodowany będzie musiał wykazać winę nieostrożnego lokatora mieszkającego nad nim?


odpowiedzialność zalanie mieszkania sąsiadów dołu

Odpowiedzialność za zalanie mieszkania sąsiadów z dołu nie jest objęta art. 433 kc (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 lutego 2013 r. (III CZP 63/12)
Przepis art. 433 kc nie ma zastosowania do odpowiedzialności za szkodę polegającą na zalaniu lokalu niżej z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji. 

Uchwałę podjęto (jakiś czas temu) na wniosek Rzecznika Ubezpieczonych, zaś zadane pytanie brzmiało:

Czy przepis art. 433 kc ma zastosowanie do odpowiedzialności za szkodę polegającą na zalaniu lokalu położonego niżej z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji?

Rzecz oczywiście dotyczy odpowiedzialności za czyn niedozwolony (delikt) określony w art. 433 kc, zgodnie z którym osoba zajmująca mieszkanie ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za szkodę wyrządzoną wskutek wyrzucenia, wylania lub wypadnięcia każdej rzeczy z tego lokalu — zaś zwolnienie z odpowiedzialności może nastąpić wyłącznie w przypadku działania vis maior lub wyłącznej winy poszkodowanego lub lub osoby trzeciej.

W ten właśnie sposób będzie odpowiadała osoba wyrzucająca przez okno choinkę po świętach — albo wspólnota, jeśli odpadnie rynna i uszkodzi samochód zaparkowany pod blokiem oczywiście oderwanie się części budynku to art. 434 kc, konstrukcja podobna, ale przepis inny (sprawdzić czy rynny nie urwał nieoczekiwany huragan).

art. 433 kc
Za szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia jest odpowiedzialny ten, kto pomieszczenie zajmuje, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec.

Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jest wyjątkiem, zaś wyjątki nie podlegają wykładni rozszerzającej — zarazem skoro przepis o odpowiedzialności za wylanie cieczy przez okno ma źródło w czasach kiedy nie istniała jeszcze kanalizacja i niektórzy wylewali nieczystości do rynsztoka nie bacząc czy ktoś idzie pod domem, to nie można go stosować w sytuacji kiedy nie ma problemu z ustaleniem winy sprawcy zalania.

Oceniono też, że nie istnieją szczególne rozbieżności w orzecznictwie odnoszące się do odpowiedzialności za przelanie się wody między pomieszczeniami w tym samym budynku — „wylanie” w art. 433 kc musi obejmować wydostanie się cieczy na zewnątrz budynku, podczas gdy „zalanie” lub „przelanie” w obrębie budynku nie polega na leksykalnie rozumianym wylaniu się płynu (nawet jeśli komuś wylało się z wanny).

W każdym też przypadku należy pamiętać, że podstawową formą odpowiedzialności za delikt jest odpowiedzialność na zasadzie winy (art. 415 kc) — i ten przepis będzie miał też zastosowanie w przypadku zalania mieszkania sąsiadów z dołu.