Czy możliwe jest przerwanie biegu „przedawnienia” — terminu zawitego?

Stare i dobre pytanie: czy do przerwania biegu przedawnienia wystarczy (tańsze i mniej ryzykowne) zawezwanie do próby ugodowej (art. 185 kpc)? Lepsze pytanie brzmi: czy przerwanie biegu przedawnienia jest możliwe w przypadku terminu zawitego?

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2016 r. (II CSK 575/15)
Zawezwanie do próby ugodowej nie przerywa biegu terminu zawitego do dochodzenia roszczenia przewidzianego w art. 746 § 1 in fine kpc (art. 123 § 1 pkt 1 kc).

Sprawy miały się następująco: powód wystąpił o zasądzenie od banku kwoty 128 tys. złotych tytułem odszkodowania za wykonanie zabezpieczenia w innym postępowaniu (art. 746 par. 1 kpc).
Poszło o zabezpieczenie należności z nieprawomocnego nakazu zapłaty (z 2002 r.): komornik na wniosek banku zajął kwotę 65 tys. złotych na rachunku powoda, jednak powództwo zostało oddalone (22 grudnia 2011 r.), zatem komornik oddał powodowi kwotę z odsetkami — zaś 20 grudnia 2012 r. powód wezwał bank do próby ugodowej, a ponieważ do ugody nie doszło, w sierpniu 2013 r. wniósł powództwo.

art. 746 par.  1 kpc
Jeżeli uprawniony nie wniósł pisma wszczynającego postępowanie w wyznaczonym terminie albo cofnął pozew lub wniosek, jak również gdy pozew lub wniosek zwrócono albo odrzucono albo powództwo bądź wniosek oddalono lub postępowanie umorzono, a także w przypadkach wskazanych w art. 744 § 2, obowiązanemu przysługuje przeciwko uprawnionemu roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej wykonaniem zabezpieczenia. Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od dnia jego powstania.

Sąd prawomocnie oddalił powództwo: zgodnie z art. 746 par. 1 kpc powód powinien był wytoczyć powództwo o odszkodowanie w terminie zawitym 1 roku od dnia 22 grudnia 2011 r. — a ponieważ do terminów zawitych nie stosuje się przepisów o przerwaniu biegu przedawnienia, zawezwanie do próby ugodowej nie spowodowało przerwania biegu przedawnienia.

SN skargę kasacyjną oddalił, zaś w uzasadnieniu zauważył, że umieszczony wśród przepisów prawa procesowego art. 746 par. 1 kpc jest regulacją prawa materialnego — i reguluje szczególny rodzaj odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną wskutek wykonania zabezpieczenia. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy, roszczenie powstaje w chwili uprawomocnienia się orzeczenia, skutkiem którego jest upadnięcie zabezpieczenia.
Uprawniony może dochodzić roszczenia w terminie jednego roku od powstania roszczenia — jest to termin zawity, albowiem po jego upływie roszczenie odszkodowawcze wygasa. Celem takiego rozwiązania jest zmobilizowanie uprawnionego do skorzystania z przysługujących środków prawnych w określonym czasie, a to dla uniknięcia niepewności.

art. 185 par. 1 kpc
O zawezwanie do próby ugodowej — bez względu na właściwość rzeczową — można zwrócić się do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika. W wezwaniu należy oznaczyć zwięźle sprawę.

Termin zawity różni się od terminu przedawnienia szeregiem cech: przedawnienie dotyczy wyłącznie roszczeń majątkowych (art. 117 par. 1 kc), jego skutkiem jest uprawnienie do uchylenia się od zaspokojenia roszczenia — samo roszczenie nie wygasa — zaś przedawnienie uwzględniane jest na zarzut zobowiązanego.
Natomiast konsekwencją upływu terminu zawitego jest wygaśnięcie roszczenia, co sąd uwzględnia z urzędu. Co do zasady po upływie terminu zawitego nie można podnosić zarzutu dotyczącego takiego roszczenia.

Stąd też chociaż zawezwanie do próby ugodowej jest czynnością powodującą przerwanie biegu przedawnienia roszczeń majątkowych (art. 123 par. 1 pkt 1 kc) — to nie ma podstaw do analogicznego stosowania przepisu w odniesieniu do terminów zawitych, które cechuje szczególny rygoryzm. Skoro powód złożył wniosek na 2 dni przed upływem 1-rocznego terminu zawitego, to powinien mieć świadomość, że nie musi dojść do zawarcia ugody z bankiem — zatem powinien był, we własnym interesie, podjąć czynności na tyle wcześnie, by zdążyć z ewentualnym powództwem w terminie roku. Możliwość przerwania terminu zawitego wypaczyłaby funkcję terminu zawitego jako instytucji dyscyplinującej uprawnionego — albowiem w ten sposób roszczenie nigdy by nie wygasło.

Q.E.D.