Z psem w góry — Broumovské stěny

Jeśli obudziłeś się dziś rano w Górach Stołowych, swoje w korku lub kolejce na Błędne Skały albo w tłumie na Szczelińcu odstałeś i zastanawiasz się co właściwie w tych okolicach można jeszcze ciekawego począć — moja propozycja brzmi: Broumovské stěny, na przykład od Supíego hnízda do Honskiego špičaka (link do mapy.cz).


psem góry broumovske steny

Pod Sępim Gniazdem; za naszymi plecami wyciosane w piaskowcu schody prowadzące na punkt widokowy (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Niezłym punktem startowym jest wieś Křinice obok Broumova, najlepiej zaparkować niedaleko hotelu Amerika. Stąd w trzy kwadranse można podejść — niekończącymi się schodami — wprost na Hvezdę; my jednak zdecydowaliśmy się (nie mając pewności czy psina jest w 100% formie po przejściach ze żmiją) na łagodniejsze podejście w kierunku południowo-wschodnim, wzdłuż szlaku rowerowego.


psem góry broumovske steny

…i w Sępim Gnieździe (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


„Dzięki” temu przełamana została niepisana reguła — znów łazić cztery dni po tych samych Górach Stołowych, ale ani przez moment nie depnąć tego samego szlaku. Odcinek via Supí hnízdo i Skalní Divadlo aż do Hvezdy przeszliśmy miesiąc temu, ale przecież reguły są po to, żeby je łamać… Warto, bo Sępie gniazdo naprawdę zapiera dech w piersiach, prowadzące tamtędy ścieżki są naprawdę bardzo malownicze — a dodatkowo dowiedzieliśmy się, że Czesi naprawdę poważnie traktują ochronę przyrody — przepiękny widokowo Skalny Teatr był zamknięty dla turystów ze względu na gniazdujące ptaki.


psem góry broumovske steny

Przez fenomenalne piaskowce, których całe Góry Stołowe są pełne (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Gwiazda uchodzi za dużą atrakcję Broumowskich Ścian, jednak subiektywnie rzecz ujmując jest mało fascynująca: ot barokowa kaplica, duże schronisko (jedyne w tym paśmie), asfalt, wydeptane klepisko. Znacznie ciekawiej robi się dalej na szlaku, który w tym miejscu wiedzie przez narodowy pomnik przyrody Polické stěny. Jest kilka emocjonujących przejść przez ciasne i strome skały, później Laudonovy valy z 1758 r. (od nazwiska generała Laudona) czyli pozostałości wału obronnego usypanego przez austriackie wojska podczas III wojny śląskiej; teren jednak coraz bardziej łagodnieje i tak aż do wierzchołka o dźwięcznej nazwie Honský Špičák acz zupełnie niewybitnym charakterze.


Broumovske Steny Hvezda

Hvezda przyciąga najwięcej turystów w Broumovské stěny. To chyba efekt relatywnie łatwego dostępu oraz bliskość schroniska (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Koniec kwietnia, wiadomo, obfitował w pogodowe „niespodzianki” (aczkolwiek już starożytni Polacy mawiali, że kwiecień-plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata). Nie inaczej było podczas naszego wypadu w Góry Stołowe; pogoda była właściwie gorsza niż 4 tygodnie temu, tego dnia kilka razy złapał nas ni to śnieg, ni to grad, a jak wróciliśmy do Karłowa — było biało. Warto o tym pamiętać wybierając się w góry, za często mam wrażenie, że nawet średnio zaawansowani turyści zapominają, że w górach pogoda zawsze zmienną jest i ma żadnej gwarancji stabilności aury.


broumovske steny

…czasem słońce, czasem śnieg — takie były Broumovské stěny w końcu kwietnia (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Czy z psem można wyskoczyć w takie góry jak Broumovské stěny? Słyszę prychnięcia stałych P.T. Czytelników („przecież ten gość o niczym innym nie pisze”), ale spieszę zapewnić także niepewnych: praktycznie całe Góry Stołowe są łatwo dostępne dla każdego, a więc i dla normalnego, zdrowego psa. Większość szlaków jest przyjaznych, podejścia nie są trudne ani strome, piaskowiec — oprócz tego, że upływ czasu i wody wyrzeźbił z niego fenomenalne rzeczy — nie jest tak obciążający dla psich łap jak granit. Pewnym minusem Broumowskich jest znikoma ilość wody — trzeba nosić albo liczyć na kałuże po opadach.


psem góry broumovske steny

…bo nie ma czegoś takiego jak pogoda pod psem… z psem w góry, czy to w Broumovské stěny, czy gdziekolwiek indziej — zawsze jest świetnie! (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Wychodzi na to, że nawet taki fragment Gór Stołowych jak Broumovské stěny potrafi zapewnić atrakcji na kilka dni szwendania się po górach… i jak tu się nie zgodzić, że te tajemnicze pasmo jest najpiękniejsze na świecie?

  • Magdalena Zając

    Bardzo nam pomógł ten artykuł. Dzięki za wspaniały opis. Byliśmy w Krinicach i zaparkowalismy pod hotelem America. A potem po schodkach do góry. Zero ludzi.nie tak jak na Szczelincu albo na Błędnych skałach . Dzięki za wskazówki. Wprawdzie nie z psem ale z dwójką dzieci. Było super.

  • No proszę, czyli jednak na coś ta moja pisanina się przydaje :)

    Dziękuję i zazdroszczę! :)

  • Magdalena Zając

    Piszcie więcej bo pokochałam Góry Stołowe od pierwszego wejrzenia.a tłumów nie znoszę i szukam miejsc mało uczęszczanych. Opis super pomocny.Zwłaszcza dla kogoś kto jest tu pierwszy raz.

  • wojakrob

    Tak mnie ten opis urzekł, że 3 maja zrobiliśmy wypad ze znajomymi na ten szlak. Samochody zostawiliśmy jednak na Honskym Sedle – jest tam coś w rodzaju parkingu, a potem niebieskim szlakiem przez Honsky Spicak do Hvezdy. Powrót zielony, Ogłoszenie o gniazdowaniu sokoła nadal wisi, więc dalsza część trasy została na kolejny raz.

  • Pozazdrościć :)

    Przez Honske Sedlo przechodziliśmy — bo powrót z Honskiego Szpica ku Gwieździe był właśnie zielonym.

    Znów mnie tam ciągnie (ale nie tylko tam ;-)