Czy śmierć zwierzęcia odebranego w trybie art. 7 ust. 3 uoz uzasadnia umorzenie postępowania?

Jakiś czas temu pisałem o tym, że przepisy pozwalają na — czasowe lub trwałe — odebranie zwierzęcia właścicielowi, jeśli sposób jego utrzymania zagraża zdrowiu i życiu stworzenia. Można jednak zadać kluczowe pytanie: jeśli nastąpi śmierć odebranego zwierzęcia organ powinien — posiłkując się przepisami o umorzeniu postępowania wskutek jego bezprzedmiotowości (nie ma zwierzęcia, którego dotyczy sprawa) — postępowanie umorzyć, czy też wydać merytoryczną decyzję, która będzie miała wpływ także na to kto ponosi koszty utrzymania i leczenia zwierzęcia?


śmierć odebranego zwierzęcia

Śmierć odebranego zwierzęcia nie jest podstawą do umorzenia postępowania prowadzonego na podstawie art. 7 ust. 3 uoz (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wyrok NSA z 14 stycznia 2016 r. (II OSK 782/15)
Sytuacja opisana w art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt dotyczy przypadków niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. W tych sytuacjach zwierzę jest odbierane właścicielowi przez właściwy podmiot, który następnie występuje do organu administracji o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. A zatem decyzja wydana w tym trybie jest decyzją następczą, a organ wydający rozstrzygnięcie zobowiązany jest ustalić czy zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest czy zwierzę traktowane było w sposób określony w art. 6 ust. 2, a nadto czy zaistniał stan zagrażający jego życiu lub zdrowiu. Decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt stanowi zatem szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana gdy zwierzę zostało już odebrane.

Pogotowie dla zwierząt i fundacja zajmująca się statutowo ochroną zwierząt odebrały właścicielowi — ze względu na utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa 14 koni rasy arabskiej, o czym powiadomiono burmistrza (art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 uoz). Burmistrz orzekł o odebraniu zwierząt właścicielowi, jednak w międzyczasie jedna z klaczy została poddana eutanazji ze względu na złamanie nogi (niezawinione przez fundację), przeto postępowanie w jej sprawie zostało umorzone ze względu na bezprzedmiotowość (art. 105 kpa) — nie można bowiem rozdzielać decyzji o odebraniu zwierzęcia od decyzji o kosztach jego utrzymania.

art. 7 ust. 3-4 ustawy o ochronie zwierząt
3. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
4. W przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna.

Sprawa trafiła do sądu, który odmiennie ocenił powstały spór: skoro klacz żyła w momencie jej odebrania właścicielowi, zaś decyzja wydana na podstawie art. 7 ust. 3 uoz jest decyzją następczą — sankcjonuje działania podjęte przez właściwe jednostki w sytuacji niecierpiącej zwłoki, ze względu na dobro zwierzęcia — to nawet śmierć zwierzęcia nie oznacza bezprzedmiotowości postępowania, zatem organ ma obowiązek wydać decyzję, rozstrzygając także o kosztach utrzymania odebranego zwierzęcia (wyrok WSA w Warszawie z 9 grudnia 2014 r., V SA/Wa 1641/14).

We wniesionej skardze kasacyjnej SKO w Warszawie wskazało, że taka decyzja nie przesądza o trwałym odebraniu zwierzęcia, ma bowiem wyłącznie na celu ich tymczasowe zabezpieczenie przed traktowaniem, które może wyrządzić im krzywdę. Finalne rozstrzygnięcie zawsze podejmuje sąd (art. 35 ust. 3 uoz), a jeśli nie ma orzeczenia o przepadku, zwierzę podlega zwrotowi (art. 7 ust. 6 uoz).

art. 105 § 1 kpa
Gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.

NSA oddalił skargę SKO jako nieusprawiedliwioną: skoro w sprawie niecierpiącej zwłoki decyzja wydawana jest ex post, to zawsze powinna rozstrzygać — jeśli odebranie zwierzęcia było usprawiedliwione — o obciążeniu właściciela poniesionymi kosztami jego transportu, utrzymania i leczenia. Fundacja poniosła te koszty, zatem nie można powiedzieć, iżby wydanie decyzji było bezprzedmiotowe po śmierci konia. Decyzja taka jest istotna także dla właściciela, który może przecież dochodzić naprawienia szkody związanej z bezprawnym odebraniem zwierzęcia (z naruszeniem art. 7 ust. 1 lub ust. 3 uoz). Nie ma wprawdzie przeszkód do wydania w tym zakresie odrębnej decyzji (o kosztach nie trzeba rozstrzygać w tej samej decyzji, w której ocenia się zasadność odebrania zwierzęcia) — jednak umorzenie postępowania ze względu na śmierć konia nastąpiło z naruszeniem prawa.

Konkludując śmierć odebranego zwierzęcia nie jest podstawą do umorzenia postępowania dotyczącego oceny przyczyn, dla których zdarzenie to miało miejsce — zatem organ gminy ma obowiązek nie tylko ocenić przesłanki zasadności kroków podjętych na podstawie art. 7 ust. 3 uoz, ale i rozstrzygnąć o tym kto ponosi koszty utrzymania odebranego zwierzęcia.