Korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord)

A teraz coś z całkiem innej beczki: wszyscy (?) wiedzą, że nie wolno rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem (chyba że korzystając z zestawu głośnomówiącego lub słuchawki). Niektórzy jednak pytają — czy dozwolone jest rozmawianie przez telefon na rowerze?


korzystanie telefon jazda rowerem

Proszę pani, korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem jest zabronione! (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Odpowiedź jest prosta i bolesna: oczywiście, że wolno, pod warunkiem, że uprzednio się zatrzymamy; natomiast korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem jest zabronione — chyba że rowerzysta ma słuchawkę lub zestaw głośnomówiący (art. 45 ust. 2 pkt 1 pord).

art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 128)
Kierującemu pojazdem zabrania się:

korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku;

Dla oświecenia publicznego wyjaśnia się co następuje:

  • zakaz dotyczy kierującego pojazdem (definicja kierującego w art. 2 pkt 20 pord) — aczkolwiek skoro rower to też pojazd (art. 2 pkt 47 pord), zakaz dotyczy także rowerzystów;
  • korzystanie z telefonu jest zakazane wyłącznie podczas jazdy rowerem — osoba „prowadząca, ciągnąca lub pchająca” rower jest pieszym, czyli nie jest kierującym pojazdem, a pieszym przez telefon wolno gadać (lub pykać na Fejsbóśku);
  • zakaz dotyczy „korzystania z telefonu” — nie chodzi zatem wyłącznie o rozmowę telefoniczną, zabronione jest każde korzystanie z telefonu (odczytywanie esemesów, przewijanie menu, zmiana dzwonka, etc. etc.);
  • korzystanie z telefonu podczas jazdy rowerem jest wykroczeniem (art. 97 kw), za które można dostać 200 złotych mandatu (lp. 28 w „taryfikatorze mandatów”);

korzystanie telefon jazda rowerem

Wyższa szkoła jazdy: Fejsbóś czy esemeski wymagają nawet oderwania wzroku od toru jazdy, a jednak są odważni (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


  • zainteresowanie pulpitem telefonu nie jest obce nawet orzecznictwu (por. wyrok SO w Olsztynie z 5 września 2013 r., sygn. akt VII Ka 762/13);
  • jednak jednorazowe wzięcie do ręki telefonu w celu odebrania lub zakończenia połączenia — pod warunkiem, że rozmowa prowadzona jest przez zestaw — nie jest naruszeniem zakazu (wyrok SO w Tarnowie z 16 kwietnia 2008 r., sygn. akt II Waz 32/08).

Q.E.D.

  • Magic

    A co z komputerem, tabletem, czy innym urządzeniem mobilnym nie mającym funkcji telefonu?
    Pisanie cz oglądanie filmu na laptopie w czasie jazdy rowerem jest głupie, ale czy jest zgodne z prawem?

  • Art. 98 kw :)

    (dajcie człowieka, a paragraf sam się znajdzie ;-)

  • apropos zdjęcia dot wyższej szkoły jazdy – widuję w swojej okolicy zawodników którzy mają kierownicę puszczoną, obie ręce skupione na komóreczce, wzrok utkwiony w komóreczce. A świeżka rowerowa jest tuż przy jezdni, bez jakiegoś bufora w postaci szerokiego trawnika jakby co. I bez przejazdów rowerowych (więc co jakieś 30-50mkw teoretycznie powinni się zatrzymać i zsiąść z roweru)

  • RG

    Kto, prowadząc pojazd _poza drogą publiczną_, strefą zamieszkania lub
    strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża
    bezpieczeństwu innej osoby,

    Olgierd – paragraf się znalazł, ale w złym kościele imho ;)

  • A, OK, myślałem, że on ten tablet w lesie przegląda na rowerze ;-)

    Jeśli na drodze to pewnie byłby to art. 86 par. 1 kw :)

  • RG

    A nie lepiej jak przeciętny krawężnik: jak nie wiem co wpisać, to wpiszę 97 kw ;)

    By żyło się łatwiej ;)

  • Nie lubię tego worka :) chyba go wyparłem ze świadomości i podświadomości.

  • Adam314

    Nie można wyprzeć z podświadomości. Wyparcie właśnie na tym polega aby przetransferować sprawę ze świadomości do podświadomości ;)

  • Gdyby tak było, takie rozwiązanie podpowiedziałaby mi moja podświadomość.

    A wracając do meritum: mówiłem, że dajcie człowieka, a jakiś paragraf zawsze się znajdzie ;-)

  • RG

    Olgierdzie, gwoli ścisłości: dajcie człowieka, art 97 kw już na niego czeka :)

    ZDRAVIM !