Czy pracownik może płacić za przedawnione roszczenie z art. 120 kp?

Poniedziałek po tygodniu, który stał pod znakiem uchwał SN dobrze zacząć od… uchwały SN! Dziś zatem krótkie rozkminienie zasygnalizowanego swego czasu rozstrzygnięcia odnoszącego się do możliwości ponoszenia przez pracownika, który wyrządził szkodę przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, odpowiedzialności — po przedawnieniu roszczeń przeciwko pracodawcy.


przedawnienie roszczenia odpowiedzialność pracownika

Przedawnienie roszczenia o naprawienie szkody, przysługującego poszkodowanemu wobec pracodawcy, nie wyłącza zastosowania art. 120 par. 1 kp (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


uchwała Sądu Najwyższego z 8 listopada 2016 r. (III CZP 67/16)
Przedawnienie roszczenia o naprawienie szkody, przysługującego poszkodowanemu wobec pracodawcy, nie wyłącza zastosowania art. 120 § 1 kp.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne:

Czy norma art. 120 § 1 kp wyłącza odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną nieumyślnie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych podmiotowi pośrednio poszkodowanemu, także wówczas, gdy z przyczyn innych niż faktyczne, możliwość wyrównania jej przez pracodawcę jest wykluczona?

Spór pierwotnie dotyczył odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych spowodowane śmiercią osoby bliskiej w wypadku lotniczym. Powodowie wytoczyli powództwo przeciwko pilotowi (którego nieumiejętny manewr spowodował „uderzenie w przeszkodę i kabotaż [sic!] samolotu”, skazany z art. 177 par. 1 kk) oraz stowarzyszeniu, w dyspozycji którego pozostawał samolot.

Sąd I instancji oddalił powództwo: przeciwko pilotowi, albowiem jego odpowiedzialność za szkodę i krzywdę wyłącza art. 120 par. 1 kp — a to dlatego, że do wypadku doszło podczas wykonywania obowiązków pracowniczych, zatem pełne konsekwencje powinien ponosić pracodawca; ale też przeciwko pracodawcy — albowiem uległo ono przedawnieniu (obowiązujące wówczas przepisy prawa lotniczego przewidywała odrębne zasady odpowiedzialności, do której nie miał zastosowania art. 436 par. 1 kc), zatem termin przedawnienia roszczeń wynosił 3 lata.

Sprawa z sądu apelacyjnego trafiła do SN, który zauważył, że konstrukcja art. 120 kp wynika z założenia, że pracodawca odnosi największe korzyści z działań swoich pracowników, powinien więc uczestniczyć w ich niepowodzeniach, ale równocześnie zabezpiecza interes poszkodowanych. Tylko w przypadku wyrządzenia szkody z winy umyślnej poszkodowany może kierować roszczenia wprost przeciwko pracownikowi (art. 122 kp).

Istnieją jednak przypadki, w których wyłączona jest możliwość skutecznego domagania się naprawienia szkody przez pracodawcę (likwidacja lub bankructwo) — nie do pogodzenia z poczuciem słuszności jest pogląd, iżby wówczas poszkodowany nie mógł dochodzić rekompensaty. Stąd też przyjmuje się, iż art. 120 par. 1 kp nie może być rozumiany jako zwalniający pracownika-sprawcę z odpowiedzialności odszkodowawczej.

Bezpośrednia odpowiedzialność pracownika — nieumyślnego sprawcy szkody, traktowana jest więc nie jako rodzaj subsydiarnego podstawienia lecz jako stan o charakterze wyjątkowym, jako uszczuplenie przywileju stanowiącego wyraz konstytucyjnego prawa do ochrony pracy w imię odpowiadającego poczuciu słuszności zapewnieniu ochrony innym, także konstytucyjnie chronionym prawom, których poszanowanie leży u podstaw funkcjonowania demokratycznego państwa prawa.

Przyczyną wyłączającą zastosowanie art. 120 par. 1 kp nie może być natomiast przedawnienie roszczenia odszkodowawczego. Konsekwencje przedawnienia co do zasady obciążają uprawnionego, który nie zadbał o własne interesy we właściwym czasie — niemniej zawsze należy także brać pod uwagę dodatkowe okoliczności, takie jak dysproporcja długości przedawnienia roszczeń (przeciwko pracodawcy vs. przeciwko sprawcy) lub fakt popełnienia przez pracownika przestępstwa.

Słowem: konkluzja wyrażona w uchwale zyskuje na jasności, ale rozstrzygnięcie merytoryczne mogło być różne.

  • Mike

    dobrze, że nie muszą nam oddać samolotu ;-)

    a jak wygląda sytuacja roszczenia zwrotnego pracodawcy wobec pracownika za szkodę tegoż z winy nieumyślnej?

  • Nawet bardzo dobrze :)

    Co do regresu to zgodnie z art. 120 par. 2 kp „Wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach niniejszego rozdziału”.

    Czyli:
    – jeśli nieumyślnie, to do 3 pensji (art. 119 kp),
    – jeśli umyślnie, to bez ograniczeń (art. 122 kp).