Ostaš

Finis coronat opus — niekończąca się (?) opowieść o moich ulubionych górach nie byłaby kompletna, gdybyśmy wreszcie nie zdecydowali się udać na rekonesans przez pomijany dotąd w naszych wędrówkach Ostaš.

Ostaš (link do Mapy.cz) to położone Broumovskimi stěnami a Teplickim Skalnym Miastem, wzniesienie należące do pasma Gór Stołowych. Dość wybitne dzięki odseparowaniu od pozostałych części tego przekładańca, mimo tego, że jego wysokość sięga zaledwie 700 m n.p.m.



Ostaš to właściwie dwie, odseparowane od siebie niewielką dolinką, formacje skalne: mniejszy Kočičí skály (590 m) oraz większy i wyższy „Ostasz właściwy”.
Najkrótszy szlak pod skały prowadzi z osady o nazwie… Ostaš (dojazd z Polic nad Metują), my wybraliśmy dłuższe podejście ze wsi Dědov. Ten szlak nie jest specjalnie ciekawy i chyba szkoda tych kilkudziesięciu minut na pchanie się pod górę przez las.


Ostaš Mohyla smrti

Mohyla smrti to jedna z ciekawszych formacji skalnych na Ostašu (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Na pierwszy rzut poszły Kočičí Skály, przez które prowadzi niedługa lecz dość kręta ścieżka: lewo-prawo-góra-dół… momentami naprawdę trzeba się nieźle przeciskać między ciasnymi piaskowcami.

Niestety sam Koci Gród (rozbudowana formacja skalna na końcu wędrówki) wydały się nam nieosiągalne dla psa gabarytów Kuaty — momentami zdecydowanie za ciasno, za stromo. Na szczęście zawsze pamiętam, że każde góry są świetne niezależnie od tego czy przez nie idziesz, czy w nich odpoczywasz, stąd z przyjemnością posiedzieliśmy kilkanaście minut w piaskownicy pod skałami.


Kočičí hrad

Odpoczynek pod Kočičím hrádem. Koci Gród wydał się nam nie do przejścia z psinką, więc ostatnie kilkanaście metrów po prostu odpuściliśmy (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Znacznie bardziej imponujący jest „Ostaš właściwy”, przez który prowadzi szlak okrężny: najsamprzód krętym labiryntem (takie Błędne Skały w miniaturze), aby później przejść przez kilka tradycyjnych dla piaskowca formacji, w których lata erozji wyciosały fantastyczne kształty. Szczególnej uwadze polecam Čertovo auto (Czarci Samochód), w którym naprawdę można usiąść i powyglądać przez okna, a także Mohyla smrti (Mogiła Śmierci) — czyli tu natura przeszła samą siebie, bo wyciosała w piaskowcu coś na wzór i podobieństwo… czaszki ludzkiej (oczodoły, nos, szczęka, wszystko na swoim miejscu).

W dalszej części są fajne punkty widokowe — Krtičkova vyhlídka oraz genialna Frýdlantská vyhlídka, na której wydaje się, że wystarczy rozłożyć ramiona i leeeeeeeeeeeeeeeeeecieć…!


Ostaš Čertovo auto

Čertovo auto — piaskowiec nieodmiennie robi wielkie wrażenie (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Jak przystało na góry w Czeskiej RepubliceOstaš to znakomita miejscówka na wędrówkę z psem. Miejscami między skałami może być ciasnawo, bywają też dość strome ścieżki (przez niektóre poprowadzone są drewniane schodki), ale w ogólności góry te są naprawdę bardzo przyjazne czworonożnym towarzyszom: nie dość, że Czesi nie wprowadzają niedorzecznych zakazów, to — jak często w Górach Stołowych — w terenie można znaleźć sporo wody, której może napić się zwierzątko (w niższych partiach płyną strumienie).


Ostaš

Rozmarzyłem się… aż mi się obraz rozmazał… W górach mam tak często (Frýdlantská vyhlídka), (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Położony rzut beretem od granic kraju Ostaš wart jest polecenia nie tylko miłośnikom Gór Stołowych, ale też po prostu każdemu, kto chciałby zaczerpnąć nieco świeżego powietrza w przyjemnych okolicznościach przyrody. Nietrudne i nienudne — a jednak nieoblegane — mogą być ciekawą odskocznią także dla turystów wypoczywających w Kotlinie Kłodzkiej.