Rower & alkohol (Q & A)

Krótko i na temat: jak się ma do siebie rower i alkohol — czyli obalamy mity, plotki i pomówienia: czy wolno prowadzić rower po 2 piwach? czy pijany rowerzysta może stracić prawo jazdy? czy można odwieźć pijanego do domu rowerem?


rower alkohol

Rower & alkohol — mnie się od razu przypomina wino Cono Sur Bicicleta (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dalej będzie w niezbędnych kropkach, bo tak mi łatwiej:

  • czy osoba prowadząca rower pod wpływem alkoholu może mieć problemy z prawem? — to moje ulubione pytanie, na które odpowiedź brzmi: nie, albowiem „osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą” rower (a także motorower, motocykl, wózek inwalidzki — ba, nawet wózek dziecięcy) — uważa się za pieszego (art. 2 pkt 18 pord) — a pieszy ma prawo być pijany w sztok;
  • dopiero kierowanie rowerem (pojazdem) po użyciu alkoholu jest nieindyferentne prawnie — warto zapamiętać, że „prowadzić rower” to właściwie synonim „pchać lub ciągnąć rower”, a czynność polegająca na pedałowaniu to „kierowanie rowerem”; słowem: na piwo mogę pojechać rowerem, mogę wracać z piwa z rowerem;
  • (mała dygresja w kontekście deskorolkarza po piwie — jeśli wyliczenie w definicji pieszego uważać za zamknięte, to wychodzi na to, że rolkarz/wrotkarz niekoniecznie jest pieszym, czyli jednak może mieć problemy);
  • jaka ilość spożytego alkoholu jest dozwolona (lepiej: zakazana)? przepisy wprowadzają dwa „progi”: (i) stan po użyciu alkoholu zachodzi jeśli (a) stężenie we krwi wynosi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu albo (b) obecność w 1 dm3 wydychanego powietrza wynosi od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3 (art. 46 ust. 2 uwtpa); (ii) stan nietrzeźwości przy (a) zawartości alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila lub (b) zawartości alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza jest powyżej 0,25 mg (art. 115 par. 16 kk, art. 46 ust. 3 uwtpa);
  • dalej jest już prościej: kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 prom.) jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu (do 30 dni) lub grzywną od 50 do 5 tys. złotych (art. 87 par. 1a kw);
  • kierowanie rowerem po użyciu alkoholu (od 0,2 prom.) też jest wykroczeniem — z tym, że sankcje to do 14 dni aresztu lub grzywna (od 20) do 5 tys. złotych (art. 87 par. 2 kw);
  • wyczulam: pierwszy próg jest „od” 0,2 prom. (lub „od” 0,1 mg w wydychanym powietrzu), drugi próg jest „powyżej” 0,5 prom. (lub „powyżej 0,25 mg);
  • czy można stracić prawo jazdy za jazdę po pijaku na rowerze? — odpowiedź jest prosta: za kierowanie rowerem po alkoholu nie można dostać zakazu prowadzenia samochodu: wobec rowerzysty uznanego winnym obu wykroczeń „można” orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne (art. 87 par. 4 kw);
  • (biorąc pod uwagę niuanse „prowadzenie roweru” vs. „kierowanie rowerem” — ciekawe jak orzekają sądy? ;-)
  • co innego jeśli pijany rowerzysta popełni przestępstwo — tu gama możliwości jest dość szeroka: wystarczy wspomnieć, że każdy (nawet trzeźwy) uczestnik ruchu skazany za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji (nawet pieszy) może mieć orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju; zakaz ten jest obligatoryjny jeśli sprawca był w stanie nietrzeźwości (art. 42 par. 1 i 2 kk);
  • czy rower elektryczny jest pojazdem mechanicznym? — spieszę uspokoić wygodnickich: zgodnie z definicją roweru także egzemplarz wyposażony w pomocniczy silnik elektryczny jest rowerem (art. 2 pkt 47 pord). Mogą być jednak problemy z motorowerem elektrycznym (nawet tymi przeróbkami ze stajni Adama Słodowego, art. 2 pkt 46 pord): nie jest on pojazdem silnikowym (art. 2 pkt 32 pord) — motorower elektryczny najprawdopodobniej jest pojazdem mechanicznym, zatem jazda takim cudem może nawet skończyć się zarzutem z art. 178a par. 1 kk (por. „Czy pchanie samochodu z pijanym za kierownicą jest przestępstwem?”);
  • ciekawostka: zakazane jest także przewożenie pijanej osoby na rowerze w inny sposób niż w bocznym wózku (art. 45 ust. 2 pkt 2 pord), za takie wykroczenie można dostać mandat w wysokości 150 złotych (lp. 27 taryfikatora mandatów);
  • warto też uważać na użyczanie roweru pijanemu — karalne jest bowiem dopuszczenie przez właściciela (posiadacza, użytkownika) do prowadzenia jego pojazdu przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu (art. 96 par. 1 pkt 3 kw, grzywna do 5 tys. złotych) — żeby się nie okazało, że zostanie tylko dialektyka, że rowerem się „kieruje”, bo „prowadzić” rower może tylko pieszy.

Zamiast komentarza: enjoy responsibly, bo chociaż bywa vhodná na výlety, to przegięcia nigdy nie są wskazane :-)

  • Mariusz Herich

    jakie to prawo jest skomplikowane, a to tylko dwa kółka!

  • Biorąc pod uwagę, że istniały rozwinięte kultury, które nie znały koła — wcale nie „tylko” ;-)

  • a

    To teraz jazda hulajnogą – pewnie nie jest „kierowaniem”. A teraz używanie roweru jak hulajnogi (tj prawa nasza noga ląduje na lewym pedale, jedziemy, lewą nogą się odpychamy od podłoża) ? To również w kontekście takiego sposobu przemieszczania się przez pasy na drodze czy po chodniku.

  • Może i tak… ale skoro definicja pieszego obejmuje „również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim” — to jeśli ten katalog jest zamknięty…