Polka 2016 — czyli polskie wino z Lidla

Na specjalną okazję — bo czterdzieści dni minęło (szczegóły jutro z rana) — tylko wino szczególne. A że cudem udało mi się wystać w Lidlu wytrawne czerwone wino Polka 2016 — będzie o nim słów kilka.


czerwone Wino Polka 2016

Czerwone wytrawne wino Polka 2016 — polskie wino z Lidla (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


(Młodszym z P.T. Czytelników wyjaśniam, iż wyraz „wystać” jest żartobliwym nawiązaniem do słusznie minionych czasów, kiedy nie tylko nie było sklepów Carrefour, ale i w tych sklepach, które były nie było prawie nic — zaś towar się głównie „zdobywało” lub „wystawało” w długiej kolejce; tak właśnie zdobyłem m.in. aparat Zenit 12XP.)
A chodzi o to, że Polka przemknęła przez sklepy Lidl rok temu (nawet nie było mi dane popatrzeć), aby wrócić znienacka w końcu sierpnia (kiedy bujaliśmy się w Wielkiej Fatrze) — a tu kilka dni temu wchodzę, i patrzę — i mam!

Na początek garść faktów: wytrawne czerwone wino Polka 2016 to trunek produkcji podkrakowskiej Winnicy Srebrna Góra. (Na etykiecie znajduje się nieco niefortunna informacja „butelkowane przez Winnica Srebrna Góra sp. z o.o.”, jednak udało mi się skontaktować z producentem i uzyskać informację, iż wino jest oczywiście od początku do końca produkowane i butelkowane w Winnicy Srebrna Góra z winogron rosnących na stoku Srebrnej Góry).


czerwone Wino Polka 2016

Elegancki koreczek sygnowany napisem WINNICA SREBRNA GÓRA (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Polka przemyka od czasu do czasu, niczym Kometa Halleya — obok półwytrawnych: białego i różowego — przez sieć sklepów Lidl, butelki z obecnej partii wyceniono na 34,99 złotych, co jak na wino polskie nie jest drogo (por. recenzja wina Jaworek Savee).

Przechodząc do meritum: producent o swoim wyrobie (kupaż odmian Regent, Rondo, Acolon i Cabernet Cordis) mówi tak:

Czerwona, wytrawna Polka — Wino o pięknej, rubinowej barwie. Urzeka wonią kompozycji czerwonych i ciemnych owoców. Rozpoznać tutaj można akcenty czereśni, porzeczek, truskawki i żurawiny. Aromaty są subtelne i wyjątkowo czyste. W ustach trunek sprawia wrażenie zrównoważonego, a niską kwasowość wspiera delikatna cierpkość i lekko rozgrzewający alkohol. Można je komponować z daniami od drobiu poprzez wieprzowinę do wołowiny, co podkreśla jego uniwersalność w doborze do potraw.

Trudno się z tym nie zgodzić (może z wyjątkiem tego, że nie miałem okazji skomponować Polki z wieprzowiną lub wołowiną, wiadomo): czerwone wino Polka jest naprawdę bardzo delikatna — lecz nie płaska — w smaku, cierpkawa jak sok porzeczkowy, w ustach pozostawia przyjemne uczucie rozgrzania.

Jak dla mnie bomba, szkoda tylko, że w gruncie rzeczy cena niezbyt zachęcająca — jak sobie pomyślę, że za te same pieniądze można kupić trzy butelki frankovki, to mnie aż ściska z żałości…

 

  • Tomasz Płókarz

    Co „wiadomo”? Wiadomo że studiowałeś prawo, ale nie wiedziałem że jestes weganem? ;)

  • Po prostu nie jem mięsa — nie jestem ani weganem (weganinem?), ani wegetarianinem (tego wyrazu używam prywatnie jako żart, np. „jajako wegetarianin powiem wam, że…”). Mam skórzane buty, mam paski ze skóry, daję psu parówki (ba, nawet żonie kupuję jakieś bzdety).

    PS O tym, że niem mięcha już było — chyba nawet pytałeś o wołowinę pod tekstem o winie ;-)