Okazanie dokumentu tożsamości przy płatności kartą płatniczą

Kontynuując jeszcze przez chwilę tematykę kart płatniczych (por. „Czy sklep musi przykleić nalepkę o możliwości płatności kartą — i czy wówczas taką płatność musi przyjąć?”) dziś krótkie i proste pytanie: czy sprzedawca może żądać od płacącego kartą okazania dokumentu tożsamości — i czy w przypadku odmowy okazania takiego dokumentu może odmówić sprzedaży?


Okazanie dokumentu przy płatności kartą

Okazanie dokumentu przy płatności kartą jest obowiązkiem kupującego na każde żądanie sprzedawcy. Sklep może odmówić transakcji jeśli klient odmówi okazania dokumentu tożsamości (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dzisiejsza najkrótsza odpowiedź brzmi: tak, okazanie dokumentu przy płatności kartą jest obowiązkiem kupującego — na każde żądanie sprzedawcy — pod warunkiem jednak, iż jest to karta imienna, a wynika to z aż dwóch przepisów ustawy o usługach płatniczych:

  • po pierwsze klient płacący kartą imienną („identyfikującą osobę upoważnioną”) ma obowiązek okazać akceptantowi dokument potwierdzający tożsamość — a to oczywiście w celu ustalenia, że kupujący jest uprawnionym posiadaczem karty (art. 59b uup);
  • po drugie sprzedawca ma prawo żądania okazania dokumentu stwierdzającego tożsamość „w przypadku uzasadnionych wątpliwości” (art. 59f ust. 1 uup).

art. 59b ustawy o usługach płatniczych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1572)
Przy dokonywaniu płatności z użyciem karty płatniczej identyfikującej osobę upoważnioną do jej używania, osoba korzystająca z tej karty jest obowiązana do okazania akceptantowi, na jego żądanie, dokumentu potwierdzającego jej tożsamość.
art. 59f ust. 1 ustawy o usługach płatniczych
W przypadku uzasadnionych wątpliwości akceptant może żądać od osoby korzystającej z karty płatniczej identyfikującej osobę upoważnioną do jej używania okazania dokumentu stwierdzającego jej tożsamość.

Jakie są konsekwencje odmowy okazania dokumentu potwierdzającego tożsamość przez klienta płacącego kartą? Oczywiście w takim przypadku akceptant ma prawo odmówić przyjęcia zapłaty kartą płatniczą — jednak tylko jeśli sprzedawcą targały owe „uzasadnione wątpliwości” (zwracam uwagę, że art. 59e pkt 4 uup odsyła wyłącznie do art. 59f ust. 1 uup — to chyba dobry powód dla postulatu uchylenia art. 59b uup).

Dla jasności w niejasności: art. 59b uup mówi wyłącznie o dokumencie potwierdzającym tożsamość, podczas gdy w art. 59f ust. 1 uup jest już dokument stwierdzający tożsamość (jak w art. 4 ust. 1 ustawy o dowodach osobistych). Żeby było jeszcze ciekawiej paszport jest dokumentem „potwierdzającym tożsamość osoby” (art. 4 ustawy o dokumentach paszportowych) — czyli mamy tu klasyczne scio me nihil scire

Q.E.D.

  • Dobra, to ja mam teraz trudne pytanie. Jak to się ma do płatności kartą typu HCE, czyli kartą emulowaną przez telefon z modułem NFC?

  • Myślę, że to jest „karta” tylko w języku marketingu (a właściwie to instrument płatniczy). Po drugie ustrojstwo chyba nie identyfikuje uprawnionego?

  • wojakrob

    Z premedytacją nie podpisuję swoich kart. I zawsze jestem zaskoczony, że max 2-3 razy w roku jestem proszony o pokazanie dowodu.

    Proponuję rozwinąć wątek – co jeżeli kupujący okaże dokument i będzie z niego wynikało, że nie jest właścicielem karty – czy sprzedawca może ją zatrzymać (kartę, nie osobę).

  • Coraz rzadziej sprzedawcy w ogóle widzą kartę na oczy, więc nawet nie mogą zauważyć czy jest podpisana.
    Ja np. 99% transakcji robię samym portfelem — mam 1 kartę, więc zbliżeniowość jest idealna.