Czy „sąd właściwy dla siedziby pozwanego lub miejsca wykonania umowy” to klauzula abuzywna?

Czy poddanie sporów wynikających ze sprzedaży konsumenckiej kognicji sądu właściwego ze względu na miejsce wykonania umowy sprzedaży to klauzula abuzywna — bo ogranicza prawa konsumenta jeśli chodzi o wybór sądu, przed który chce wytoczyć powództwo przeciwko sprzedawcy? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 marca 2017 r., sygn. akt VI ACa 2075/15).


sąd właściwy miejsce wykonania umowy klauzula abuzywna

Określenie w regulaminie właściwości sądu tak jak w kodeksie nie jest klauzulą abuzywną (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Powód wniósł o uznanie za niedozwolone i zakazanie wykorzystywania w obrocie z konsumentami klauzuli stosowanej przez przedsiębiorcę we wzorcu umowy (regulaminie) o treści:

Sądem właściwym dla rozpatrywania sporów wynikających z umowy sprzedaży jest sąd właściwy dla siedziby pozwanego lub sąd właściwy dla miejsca wykonania umowy.

Zdaniem pozwanego zakwestionowane postanowienie nie stanowiło klauzuli abuzywnej, ponieważ pozwala konsumentowi na wybór sądu — według właściwości ogólnej jak i przemiennej.

Sąd prawomocnie oddalił powództwo: postanowienie to nie jest klauzulą abuzywną, ponieważ nie ogranicza praw konsumenta co do możliwości wyboru sądu — opiera się na przepisach kodeksu postępowania cywilnego, które pozwalają zarówno na wytoczenie powództwa przed sądem właściwości ogólnej, jak i przed sądem właściwym przemiennie.

art. 454(1) kc
Jeżeli przedsiębiorca jest obowiązany przesłać rzecz konsumentowi do oznaczonego miejsca, miejsce to uważa się za miejsce spełnienia świadczenia. Zastrzeżenie przeciwne jest nieważne.

Interesy konsumentów nie zostały w zakwestionowanej klauzuli w ogóle naruszone, a to dlatego, iż powództwo dotyczące umów (m.in. o zawarcie umowy, ustalenie jej treści, wykonanie, o odszkodowanie) można wytoczyć przed sądem miejsca jej wykonania (art. 34 kpc) — przeto sprzeczne z dobrymi obyczajami byłoby uniemożliwienie konsumentowi korzystania z jednej z możliwości określonej prawem.

W uzasadnieniu sąd podkreślił, iż nie ma przy tym znaczenia, że w zależności od przedmiotu sporu właściwość sądu może być ukształtowana w różny sposób — bo stosowanie się do obowiązującego prawa nie może być traktowane jako naruszenie praw konsumentów.

Całkiem na marginesie: to chyba dobry przyczynek do podywagowania czy art. 454(1) kc stanowi lex specialis wobec art. 544 par. 1 kc — czy też jest odwrotnie. Ten pierwszy mówi, że w przypadku przesłania rzeczy konsumentowi miejscem spełnienia świadczenia jest miejsce oznaczone przez konsumenta — aczkolwiek ten drugi określa konsekwencje przesłania sprzedanej rzeczy do miejsca, które „nie jest miejscem spełnienia świadczenia”.
Jeśli bowiem nie ma różnicy, to zawsze sądem wykonania umowy sprzedaży będzie miejsce oznaczone przez konsumenta (niekoniecznie jego adres zamieszkania! — warto o tym pamiętać).