Butelka Coca-Coli bez żłobień nie może być zarejestrowana jako znak towarowy

Na tę informację warto zwrócić uwagę: Sąd EU odrzucił dziś skargę Coca-Coli na decyzję OHIM odmawiającą prawa do rejestracji trójwymiarowego znaku towarowego w postaci kształtu butelki konturowej bez żłobień (wyrok z 24 lutego 2016 r., T-411/14).

Chodzi o znak towarowy, który na zgłoszeniu został przedstawiony w następujący sposób:


butelka coca-coli znak towarowy

Coca-Cola nie uzyskała ochrony na znak towarowy w postaci butelki pozbawionej charakterystycznych żłobień (T-411/14)


Poszło oczywiście o to, że Coca-Cola wystąpiła o rejestrację znaku towarowego — przestrzennego kształtu butelki, która tym się różni od klasycznej butelki Coca-Coli, że pozbawiona jest charakterystycznych żłobień. Wniosek spotkał się z odmową, albowiem zdaniem Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego taki znak towarowy pozbawiony jest zdolności odróżniającej, o ile mówić o nim w m.in. kontekście „towary z metali nieszlachetnych nieujęte w innych klasach; butelki metalowe”, „pojemniki kuchenne i gospodarstwa domowego; nieprzetworzone lub półprzetworzone szkło (z wyjątkiem szkła stosowanego w budownictwie); wyroby szklane, porcelanowe i ceramiczne nieujęte w innych klasach; butelki szklane i z tworzyw sztucznych” lub „piwo; wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe”.

Najprościej rzecz ujmując poszło o to, że oto butelka jak butelka — a przez to, że nie ma żłobień, jeszcze bardziej przypomina każdą inną butelkę. I nawet jeśli Coca-Cola uważa, że jest to ewolucja słynnej butelki ze żłobieniami, to zdaniem OHIM było inaczej.

Jak ładnie opisał to sąd:

Przede wszystkim, co się tyczy dolnej części zgłoszonego znaku towarowego, należy stwierdzić, że ta część butelki nie wykazuje cech pozwalających na odróżnienie jej od innych butelek dostępnych na rynku. Powszechnie wiadome jest, że dolna część butelki może mieć bardzo rozmaity kształt. Jednakże co do zasady różne warianty nie pozwalają przeciętnemu konsumentowi na wyciągnięcie wniosku co do pochodzenia handlowego danych towarów.
Następnie, co się tyczy centralnej części zgłoszonego znaku towarowego, należy wskazać, że również ona nie wykazuje cech szczególnych w stosunku do kształtów dostępnych na rynku. Jak słusznie zauważyła Izba Odwoławcza, ta część zgłoszonego znaku towarowego służy w zwykłych warunkach handlowych do umieszczenia etykiety, na której zamieszcza się nazwę znaku towarowego, informacje o składzie do informacji konsumentów, pojemność butelki oraz nazwy producenta i dystrybutora. Fakt, że ta część jest lekko zaokrąglona, nie oznacza, że nadaje ona zgłoszonemu znakowi towarowemu charakter odróżniający pozwalający konsumentom na wywiedzenie jego pochodzenia handlowego.
Wreszcie, jeżeli chodzi o górną część zgłoszonego znaku towarowego, tworzoną przez nieco wypukły u nasady szyjki lejek, należy zauważyć, że jest powszechnie wiadome, iż butelki dostępne na rynku wykazują cechy mniej lub bardziej podobne do cech zgłoszonego znaku towarowego. Górna część butelki zwykle ma bowiem kształt lejka i posiada szyjkę. Z powyższego wynika, że przyjmując nawet, iż ten element cechuje się pewną oryginalnością, nie można go uznać za znacząco odbiegający od normy lub zwyczajów branżowych.

Słowem: z którejkolwiek strony by nie patrzeć — butelka jak butelka. Coca-Cola Ameryki nie odkryła, toteż nie może liczyć na wyłączność jeśli chodzi o taki kształt butelki na napoje, nawet jeśli umie przedstawić opinie 500 konsumentów, którym taki kształt butelki kojarzy się wyłącznie z tym producentem — oraz rachunki za reklamę produktów.

Sąd argumentów tych nie podzielił i wyszedł z założenia, że jakkolwiek o niej pisać — butelka nadal jest butelką, zaś jako znakowi towarowemu brakuje jej charakteru odróżniającego od innych butelek.

6 comments for “Butelka Coca-Coli bez żłobień nie może być zarejestrowana jako znak towarowy

  1. mall
    24 lutego 2016 at 21:01

    Jak przyjdzie TTIP to będą mogli Coca Coli nadmuchać :P

  2. Robal_pl
    25 lutego 2016 at 07:37

    Ufff… I dobrze.

  3. xyz
    25 lutego 2016 at 12:50

    mnie jedna rzecz zastanawia w takich wnioskach… jak można wysłać takie rysunki do opatentowania, to pewnie są odręczne rysunki jakiegoś stażysty… rozumiem rzuty 3d z przekrojami, np forma dla maszyny formującej szkło (butelkę), to samo co na di z tymi trampkami

Dodaj komentarz