Nadużycie ochrony związkowej: czy uzyskanie szczególnej ochrony przed wypowiedzeniem może być potraktowany jako nadużycie prawa? (III PK 309/14)

Cóż za koincydencja! Dokładnie w tym samym dniu kiedy wałkowaliśmy tu zagadnienie nadużycia ochrony związkowej (por. Obowiązkowe konsultacje zamiaru wypowiedzenia umowy pracownikowi jako przykład nadmiernych przywilejów związków zawodowych (art. 38 kp) — Sąd Najwyższy wydał ciekawy wyrok w pewnym sensie udzielający odpowiedzi na część wątpliwości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2016 r., II PK 309/14).
Słowem: czy wybór pracownika na stanowisko, z którym wiąże się szczególna ochrona przed rozwiązaniem umowy o pracę może być potraktowany jako nadużycie prawa — jako próba osiągnięcia po prostu „immunitetu” przed zwolnieniem z pracy?

Zagmatwany stan faktyczny wyglądał następująco: w kwietniu 2012 r. pracownica MOPS dostała wypowiedzenie umowy o pracę, ale odwołała się do sądu i po ugodzie została przywrócona do pracy. W lipcu 2012 r. przystąpiła do związku zawodowego, który powiadomił pracodawcę, że z racji wyboru do prezydium pracownica została objęta szczególną ochroną związkową.
W listopadzie 2012 r. pracodawca znów rozwiązał umowę o pracę, jako przyczynę wskazując reorganizację struktury zatrudnienia, a także niestosowanie się do ustalonej organizacji i porządku pracy — oraz utratę zaufania z uwagi na niedotrzymanie przez powódkę ustaleń związanych z wcześniejszą ugodą (przy czym związek zawodowy nie wyraził zgody na rozwiązanie tej umowy).

Zwolniona pracownica odwołała się do sądu, ten zaś prawomocnie przywrócił ją do pracy. Odrzucono wszystkie zarzuty, w tym nadużycia prawa (art. 8 kp) w postaci korzystania z ochrony związkowej — albowiem nawet jeśli wybór nastąpił po tym jak pracodawca podjął kroki w celu zwolnienia pracownika z pracy, to na pracodawcy spoczywał obowiązek wykazania, że powódka została objęta ochroną związkowa z przyczyn instrumentalnych (tylko w celu uniknięcia zwolnienia z pracy). Zdaniem sądu nie jest argumentem sam w sobie fakt, że 3 dni po przystąpieniu do ZZ osoba, która nie prowadziła wcześniej działalności związkowej, została wybrana do gremium, z czym automatycznie wiąże się objęcie ochroną. Z drugiej strony sąd nie jest uprawniony do oceny intencji kierujących organizacją związkową przy wykonywaniu ich kompetencji.

Skargę kasacyjną wniósł pracodawca — a Sąd Najwyższy ją uwzględnił, uchylając wyrok i zwracając sprawę do ponownego rozpoznania. Raz, że sądy niższych instancji tak naprawdę nie zbadały czy przyczyna rozwiązania umowy o pracę była usprawiedliwiona, a jest to istotne z punktu widzenia możliwości zastosowania art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych.

Ale najciekawsze są rozważania SN dotyczące działalności związkowej i uzyskania ochrony wynikającej z przynależności do związku zawodowego w celu uzyskania ochrony — co traktuje się jako nadużycie prawa.

W praktyce mechanizm nadużycia prawa ma duże zastosowanie w sferze praw i wolności związkowych. W szczególności nadużycia prawa można dopatrywać się w razie utworzenia organizacji związkowej z wiodącym zamiarem uzyskania przez jej członków szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy.

Dalej Sąd Najwyższy przypomniał orzeczenia odnoszące się do innych form nadużycia uprawnień wynikających z prowadzenia działalności związkowej wyłącznie w celu uzyskania ochrony: w wyroku SN z 18 czerwca 2007 r., II PK 335/06 stwierdzono, że  wybór pracownika do zarządu organizacji związkowej wyłącznie w celu obrony przed dokonanym już przez pracodawcę wypowiedzeniem może być oceniony za sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa; natomiast w wyroku SN oraz z 27 lutego 1997 r., I PKN 17/97 wyrażono pogląd, iż utworzenie związku zawodowego pracy przez pracowników, którzy wskutek restrukturyzacji pracodawcy otrzymali wypowiedzenie umów o pracę — i liczyli na ochronę — jest nadużyciem wolności związkowej (zatem żądanie przywrócenia do pracy nie może być uwzględnione).

Zatem i w sprawie będącej przedmiotem niniejszych rozważań SN należy podkreślić, że

Legalny i dokonany w dobrej wierze przez członków związku wybór pracownika do zarządu organizacji związkowej nie przekreśla możliwości oceny, że zamiarem pracownika było uzyskanie statusu chroniącego go przed rozwiązaniem stosunku pracy, a rezultacie że wykreował dla siebie prawo podmiotowe (ze swej istoty służące ochronie ogółu pracowników), które w zamyśle miało posłużyć ochronie jego własnych interesów.

czego jednak Sąd Najwyższy sam z siebie nie zbada — stąd też wyrok został uchylony, zatem sądy niższej instancji muszą zrobić co do nich należy w zakresie postępowania dowodowego.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

21 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze