Dochodzenie należności za okres (dawno już) rozliczony

A dziś coś z nieco innej beczki: czy nagłe olśnienie wykonawcy w odniesieniu do rzekomo wykonanych i niezapłaconych należności musi oznaczać kłopoty dla rzekomego dłużnika? Jak się okazuje — niekoniecznie (na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29 stycznia 2016 r., sygn. akt I ACa 630/15).

Sprawy miały następujący przebieg: biuro prowadzące obsługę płacowo-księgową pozwało swojego klienta o kwotę 135 tys. złotych tytułem wynagrodzenia za świadczenie dodatkowych (ponad wymiar określony umową) usług. Faktura za te należności została wystawiona w dniu rozwiązania umowy, strona powodowa podniosła, że wcześniej tego nie robiła, ponieważ pozwana miała trudności finansowe i przesuwała terminy regulowania zobowiązań.
Zdaniem pozwanego klienta usługi nigdy nie były wykonane, zaś jedynym dowodem na poparcie żądań są własne oświadczenia usługodawcy.

Sądy obu instancji częściowo uwzględniły powództwo (co do kwoty 2 tys. złotych). Ustalono, że biuro księgowe miało prowadzić obsługę w wymiarze 15 godzin miesięcznie, w przypadku przekroczenia limitu godzin wynagrodzenie miało wynosić 180 zł za godzinę pracy. Należność była rozliczana co miesiąc, do faktury było dołączone zestawienie godzin dodatkowych. Jednakże w lipcu 2011 r., po informacji o zamiarze wypowiedzenia umowy, księgowość wystawiła 17 faktur na łączną kwotę 135 tys. (za okres od stycznia 2010 r.) — faktury zostały wręczone „w odpowiedzi” na wypowiedzenie umowy, czyli 2 sierpnia 2011 r.
Sąd uznał, że dłużnik ma zapłacić — ale tylko za te usługi, które były świadczone w okresie wypowiedzenia (i to jest właśnie owe 2 tys. złotych). W pozostałej części (czyli 17 faktur na kwotę 135 tys. złotych) sąd uznał, że powód nie wywiązał się z obowiązku udowodnienia wykonywania dodatkowych usług (warto pamiętać na kim spoczywa ciężar dowodu; w uzasadnieniu orzeczenia II instancji powołuje się na klauzulę w umowie, w myśl której to strona powodowa nabywała wynagrodzenie ustalane na podstawie „zestawienia przepracowanych w danym miesiącu godzin” — czyli nie ma zestawienia, nie ma dowodu).

Co więcej przecież w międzyczasie faktury były wystawiane, opłacane wcześniej przez pozwanego kwoty obejmowały dodatkowe usługi (a w dodatku „nowa” należność pomijała zestawienie czynności). Taka niekonsekwencja to więcej niż zwykły błąd, co sąd wypomniał w prostych słowach:

Wcześniejsze stałe rozliczanie usług dodatkowych podważało wiarygodność późniejszych danych własnych przygotowanych przez powódkę po wielu miesiącach.

Słowem: skoro rozliczenia były prowadzone na bieżąco, a w dodatku obejmowały ekstra-czynności, to skąd raptem wykonawca znalazł dodatkowe 17 miesięcy niepopłaconych należności wstecz? Takie olśnienia nigdy nie są wiarygodne.
Jak widać dochodzenie należności za rozliczony okres niekoniecznie musi spotkać się z aprobatą sądu.

5 comments for “Dochodzenie należności za okres (dawno już) rozliczony

  1. b52t
    20 kwietnia 2016 at 09:38

    Tylko, że znów: zapisy umowy + wcześniejsza praktyka + brak dowodów (czyli wspomniany w tekście ciężar dowodów) = dla każdej sprawy należy osobno rozpatrywać sytuację.
    Natomiast stan faktyczny i orzeczenie pokazuje jak można kształtować stosunek umowny i praktykę jej wykonania (co przecież też może być ściśle określone w umowie) w przedsiębiorcami świadczącymi tego rodzaju usługi.

    • 20 kwietnia 2016 at 13:52

      Konkluzja o skutkach braku dowodów jest powszechnie jasna — nie dotyczy tylko tej sprawy :)

      Także uwagi odnośnie tego, że skoro wcześniej coś się rozliczyło, to trzeba mieć coś więcej na widelcu niż samo „nie zapłaciłeś”.

      Mam wrażenie, że olśnienie u „porzuconych kontrahentów” pojawia się wcale nie tak rzadko…

      • b52t
        20 kwietnia 2016 at 15:12

        Też mam takie wrażenie. Szczególnie, że pamiętam, że byłem na podobnej rozprawie. Można mieć brak zaufania, co do rozliczeń godzinowych czynności świadczonych przez takie podmioty. W sumie to z prawnikiem też nie wiadomo ;-)

  2. RYBY
    20 kwietnia 2016 at 12:02

    „…sąd uznał, że pozwana nie wywiązała się z obowiązku udowodnienia wykonywania dodatkowych usług..”
    Nie powinno być – powód (biuro księgowe)?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.