Klauzula niedozwolona, na którą powinny uważać e-sklepy. Zobacz jaka.

Warto mieć na uwadze: sformułowanie „jedynym skutecznym sposobem na zgłoszenie reklamacji jest wypełnienie formularza reklamacyjnego” w regulaminie przedsiębiorcy może stanowić klauzulę niedozwoloną (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 9 lutego 2016 r., sygn. akt VI ACa 65/15).

Jeden ze sklepów stosował we wzorcu stosowanym w obrocie konsumenckim postanowienie, w myśl którego klient mógł wnieść reklamację wyłącznie poprzez wypełnienie formularza reklamacyjnego. Takie postępowanie zostało zakwestionowane przez stronę powodową jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów (art. 385(1) par. 1 kc), a w dodatku już zakwestionowane przez SOKiK (i wpisane przez UOKiK do rejestru klauzul abuzywnych, nr 3685).

Pozwany przyznał, że wskazane postanowienie było przez niego stosowane, ale usunął je z regulaminu. Poza tym z racji istnienia już takiego wpisu w rejestrze, wniósł o odrzucenie pozwu — ze względu na tzw. rozszerzoną prawomocność orzeczenia SOKiK.

Sądy obu instancji uznały racje powodów i zakazały stosowania postanowienia wskazującego formularz reklamacyjny jako jedyną formę złożenia reklamacji.
Argument o rozszerzonej prawomocności nie chwycił z tego względu, iż „wyłączenie możliwości wytoczenia powództwa przeciw innemu przedsiębiorcy stosującemu podobne postanowienia umowne, a niebiorącemu udziału w postępowaniu, w którym zapadł wyrok, stanowiłoby ograniczenie prawa do obrony i wysłuchania, a tym samym realizacji prawa do sądu” (tak uchwała SN III CZP 80/08, ale przecież także uchwała SN z 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15).

Przez dobre obyczaje należy rozumieć pewien powtarzalny wzorzec zachowań, który jest aprobowany przez daną społeczność lub grupę. Są to pozaprawne normy postępowania, którymi przedsiębiorcy winni się kierować. Ich treści nie da się określić w sposób wyczerpujący, ponieważ kształtowane są przez ludzkie postawy uwarunkowane zarówno przyjmowanymi wartościami moralnymi, jak i celami ekonomicznymi i związanymi z tym praktykami życia gospodarczego. Wszystkie one podlegają zmianom w ślad za zmieniającymi się ideologiami politycznymi i społeczno-gospodarczymi oraz przewartościowaniami moralnymi. W szczególności zaś, dobre obyczaje to normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej.

Odnosząc się natomiast do tego czy wprowadzenie wymogu używania formularza w celu złożenia reklamacji, sąd stwierdził, że pojęcie interesu konsumenta nie może być wiązane wyłącznie z jego interesami ekonomicznymi, wystarczy także stosownie rozwiązań powodujących niedogodności (strata czasu, naruszenie prywatności, wprowadzenie w błąd). Skoro zatem narzuconym przez sklep warunkiem przyjęcia reklamacji jest skorzystanie z formularza — a zatem reklamacja złożona w inny sposób będzie z automatu odrzucona — to oczywiście zachodzi przypadek rażącego naruszenia interesów konsumentów. Zaś nakładanie na konsumenta takich dodatkowych obowiązków jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, zwłaszcza, że przepisy (wyrok był wydany przed wejściem w życie ustawy o prawach konsumenta; polecam uwadze P.T. Czytelników art. 30 UoPK) — przeto uzależnienie skuteczności wniesienia reklamacji od zachowania określonej formy oświadczenia konsumenta narusza jego prawa.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

27 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze