Podatek od sprzedaży detalicznej (już od 1 września 2016 r.)

Czysto informacyjnie: wczoraj w Dzienniku Ustaw opublikowano zapowiadaną od kilku miesięcy (projekt był omawiany na łamach Czasopisma Lege Artis) ustawę z dnia 6 lipca 2016 r. o podatku od sprzedaży detalicznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1155).


Podatek od sprzedaży detalicznej

Podatek od sprzedaży detalicznej nie będzie dotyczył sprzedaży przez internet oraz dla klientów nie-konsumentów (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Przepisy o podatku od sprzedaży detalicznej różnią się nieco od projektu; mnie w oczy rzuciły się następujące cechy daniny:

  • podatek dotyczy przychodów ze sprzedaży detalicznej — czyli dokonywanej przez przedsiębiorców sprzedaży konsumentom rzeczy ruchomych w sklepach oraz poza lokalem przedsiębiorstwa;
  • podatek od sprzedaży detalicznej nie dotyczy zatem sprzedaży towarów na odległość (e-sklepy;
  • nowy podatek nie ma także zastosowania wobec przychodów ze świadczenia usług;
  • do podstawy opodatkowania nie wlicza się sprzedaży na rzecz kupujących, którzy nie są konsumentami (to wszystko wynika z definicji sprzedaży detalicznej w art. 3 ust. 5 ustawy);
  • podstawą opodatkowania jest nadwyżka przychodów osiąganych ze sprzedaży detalicznej ponad kwotę 17 mln złotych (art. 6 ust. 1);
  • obowiązek podatkowy powstaje z chwilą przekroczenia przychodu przekraczającego 17 mln i dotyczy nadwyżki nad tę kwotę (art. 8 ustawy należy chyba tak rozumieć, że sprzedawca musi zacząć się interesować podatkiem w chwili osiągnięcia przychodu ogółem (nie tylko od konsumentów) ponad owe 17 mln złotych miesięcznie;
  • podatek od sprzedaży konsumenckiej jest podatkiem progresywnym — jego stawki wynoszą: 0,8% podstawy opodatkowania (w części, w jakiej podstawa opodatkowania nie przekracza kwoty 170 mln złotych) oraz 1,4% ponad owe 170 mln;
  • podatek będzie się wiązał z kolejną deklaracją, którą podatnicy będą musieli składać w urzędzie skarbowym i wpłacać kwotę podatku do 25 dnia każdego miesiąca, wzór deklaracji określi Minister Finansów (art. 10 ustawy);
  • ustawa wchodzi w życie już 1 września 2016 r., czyli pierwsze wpłaty będą z końcem października.

Zamiast komentarza: nie wiem jakie fiskus dokładnie winszuje sobie wpływy z podatku od sprzedaży detalicznej, nie wiem czy pozwoli to na realne sfinansowanie wycieku budżetowego na ustawę 500+ — natomiast już wiem kto realnie na ten podatek się zrzuci…

9 comments for “Podatek od sprzedaży detalicznej (już od 1 września 2016 r.)

  1. b52t
    2 sierpnia 2016 at 12:36

    Dodałbym jeszcze, że zgodnie z ustawą, pod pojęciem „Konsument” ustawa ta definiuje również rolnika opłacającego podatek ryczałtowy.
    Na podatek już się awansem zrzucamy, bo ceny jedzenia poszły do góry, i to mimo tego, że ropa jest miło niska.

    • 2 sierpnia 2016 at 15:33

      O ile ten rolnik sprzedaje wprost klientowi, to pewnie tak.

      • b52t
        2 sierpnia 2016 at 17:36

        Nie, w słowniku ustawy pod hasłem „klient”, to nie tylko ten fizol nabywający nie w związku z prowadzoną działalnością i nie prowadzący działalności, ale też rolnik rozliczający się ryczałtem. (art. 3 pkt 3: konsumencie – rozumie się przez to osobę fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej oraz osobę fizyczną
        prowadzącą działalność gospodarczą nabywającą towary bez związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą,
        a także rolnika ryczałtowego w rozumieniu art. 2 pkt 19 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów
        i usług;)

        • 2 sierpnia 2016 at 17:43

          Ups, racja, „pod pojęciem konsument”, nie doczytałem. Meakulpa.

          • b52t
            2 sierpnia 2016 at 20:59

            nie rzucę kamieniem. ;-)

  2. Paweł
    2 sierpnia 2016 at 12:42

    Ale przecież prezes powiedział, że zapłacą sklepy! (;

    • Krzysiek Palka
      2 sierpnia 2016 at 21:05

      Uff, a już się bałem. Dobrze im, zachłannym prywaciarzom! Ku społecznej sprawiedliwości, w górę serca!

    • Mike
      2 sierpnia 2016 at 22:16

      Przecież zapłacą. :-)
      .
      .
      .
      .
      co nie oznacza oczywiście, że sobie nie wliczą w ceny :p

      Skądinąd pan minister się chlapnął, że 500+ jest na kredyt. Co prawda później zaprzeczył, niemniej jednak…. pierwszy odruch jest zwykle szczery.

      Skądinąd to nie ma zasadniczo znaczenia czy kredytuje się 500+ czy teatr pani Jandy.

  3. ddddddd
    4 sierpnia 2016 at 10:57

    tak a ja dzieki tej wspanialej ustawie mam obnizona stawke za wykladanie towaru w markecie! o 2 zl! pieprzeni zlodzieje

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.