Kodeks postępowania karnego — wreszcie tekst jednolity (po 19 latach)

Czysto informacyjnie: dziś w Dzienniku Ustaw ukazał się tekst jednolity kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 1749). Nie byłoby w tym sensacyjnego, gdyby nie fakt, że jest to pierwszy tekst jednolity kpk od pierwotnej publikacji 19 lat temu (Dz.U. z 1997 r. poz. 555).

Statystycznie na opublikowany dziś tekst jednolity kodeksu postępowania karnego składa się 77 zmian pierwotnego dokumentu — od roku 2000, aż do dziewięciu nowelizacji w ostatnich 2 latach (zmianę numer siedemdziesiąt siedem stanowi wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący przymusu adwokackiego, który nie dotyczy adwokatów, SK 2/15).
Chociaż być może tych zmian jest więcej — wyliczanka kończy się sakramentalnym stwierdzeniem „oraz zmian wynikających z przepisów ogłoszonych przed dniem 15 września 2016 r.” — czyli jest niewykluczone, że przygotowany tekst jednolity kodeksu postępowania karnego zaczerpnął też z innych źródeł (ale jakich?).

art. 16 ust. 1 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych (w brzmieniu od 1 stycznia 2016 r.)
Marszałek Sejmu ogłasza tekst jednolity ustawy nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy, jeżeli była ona nowelizowana. Ustawa może określić termin ogłoszenia tekstu jednolitego.

I jeszcze jedno: pojawienie się tekstu jednolitego kpk dopiero po 19 latach dowodzi, że prawo sobie, a życie sobie. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy (w brzmieniu obowiązującym do końca ubiegłego roku; to też ciekawe: nowelizacja ta miała aż 4,5-letnie vacatio legis, por. Dz.U. z 2011 r. poz. 676) na Marszałku Sejmu spoczywał obowiązek ogłoszenia tekstu jednolitego każdej ustawy, w której „liczba zmian jest znaczna” lub jeśli wskutek wielokrotnych nowelizacji posługiwanie się tekstem ustawy mogło być istotnie utrudnione.

Czyli żaden z marszałków — od roku 2000 aż do końca 2015, w którym to czasie tekst kpk zmieniał się 70 razy (!) — nie dostrzegł, iżby posługiwanie się takk poszatkowanym aktem normatywnym mogło być istotnie utrudnione.

No nic, niniejszym ogłaszam, że kodeks postępowania karnego doczekał się publikacji tekstu jednolitego, kto potrzebuje, niech ściąga plik PDF i robi użytek.

5 comments for “Kodeks postępowania karnego — wreszcie tekst jednolity (po 19 latach)

  1. sjs
    25 października 2016 at 11:49

    Ktoś się posługuje takimi poszatkowany ustawami? Ujednolicona wersja pewnie była / jest na stronie sejmu, a profesjonaliści mają do dyspozycji programy również zawierające takie wersje. Wg mnie teksty jednolite były znacznie bardziej potrzebne dawniej niż dziś.

    • 25 października 2016 at 12:03

      Były nieliczne ale dość głośnawe przypadki wydawania wadliwych orzeczeń na podstawie błędnych informacji w odpłatnych bazach. Pisał o nich bodajże Vagla, pamiętam akcję sprzed 3-4 lat dot. bodajże odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez lotnisko.

      Wersje ujednolicone może i są fajne, ale co publikator, to publikator (także ze względu na możliwe błędy, także te „legalne”).

      • sjs
        25 października 2016 at 12:07

        Pytanie tylko, czy to, że jest oficjalny tekst jednolity spowoduje, że ktoś będzie korzystał z niego, a nie z odpłatnej bazy? No chyba, że dzięki tej publikacji producent takiej bazy wyłapie i skoryguje błędy.

        • 25 października 2016 at 12:17

          Jeśli ktoś zapłacił za program i mu ufa — nie widzę sprawy.

          Natomiast tak czy inaczej uważam, że prawo jest dla wszystkich, nie tylko dla prawników — i tu jak najbardziej cieszę się, że takie pliki będą publikowane przez RCL.

          • sjs
            25 października 2016 at 12:34

            Dla nieprawników jest ISAP. Co mi po tekście jednolitym w Dzienniku Ustaw jak on może być już nieaktualny w chwili publikacji?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.