Wolna sobota w kpa — wciąż nie dla każdego…

Trawestując siebie samego: nie sądziłem, że dożyję dnia, w którym coraz więcej prawników będzie miało coraz więcej wolnych sobót (por. „To ostatnia taka sobota (nowelizacja art. 115 kc)”) — a to za sprawą kolejnej dobrej zmiany w procedurze administracyjnej.

Mam na myśli oczywiście znowelizowany art. 57 par. 4 kpa, który zrównuje sobotę z innymi dniami wolnymi od pracy — nie w tym sensie, iżby sobota stawała się dniem ustawowo wolnym od pracy (bo nadal nim nie jest) — ale w tym sensie, że termin upływający w taką sobotę „przekłada” się na pierwszy dzień pracujący.

art. 57 par. 4 kpa (Dz.U. z 2017 r. poz. 935)
Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.

Warto zauważyć, że w ten sposób litera kpa dogania praktykę — bo np. sobota jako dzień „zrównany” z dniem wolnym od pracy pojawiała się w orzecznictwie dotyczącym płatnego parkowania (wyrok WSA w Kielcach z 20 października 2016 r., I SA/Ke 515/16) — bo przecież przepisy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dawna uwzględniały tę zasadę…

Dla jasności: chociaż nowelizacja kpa weszła w życie 1 czerwca 2017 r., nie każda sobota w kpa jest sobotą wolną — albowiem w postępowaniach wszczętych wcześniej i niezakończonych stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 16 ustawy nowelizacyjnej) — co oznacza, że w „starych” postępowaniach wolna sobota nie występuje…

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze