Postój na pracującym silniku i oddalenie się od samochodu z włączonym silnikiem

Upały, które dają się we znaki wszystkim to chyba dobry moment na tzw. tematy ogórkowe — gorącym tematem na gorące dni zawsze jest postój na pracującym silniku.


Postój pojazdu na pracującym silniku

Postój pojazdu na pracującym silniku jest wykroczeniem zagrożonym mandatem do 100 złotych. Ta pani była nawet lepsza — jej Tico pyrkotało przed przysklepowym parkingiem, jak ktoś chciał wjechać albo wyjechać — po prostu przesuwała auto o parę metrów. Hmm może dzięki temu przesuwaniu nie był to jednak postój? (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Rzecz sprowadza się do dwóch zakazów, które w uproszczeniu można skwitować biblijnym: nie odejdziesz od auta ani nie będziesz czekał pod sklepem na połowicę, jeśli nie zgasisz silnika (art. 60 ust. 2 pkt 1 i 3 pord).

art. 60 ust. 2 ustawy — prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260)
Zabrania się kierującemu:
1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu; (…)
3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze;

Niezależnie zatem od tego czy chodzi o pracę klimatyzacji (często spotykany widok, zwłaszcza pod sklepami — pani idzie na zakupy, pan czeka na panią, silnik sobie pyrkoce; względnie na odwrót) czy po prostu o wyskoczenie w celu załatwienia drobnej sprawy — zawsze warto mieć na uwadze, że:

  • kierowcy pod żadnym pozorem nie wolno oddalić się od pojazdu, którego silnik jest w ruchu;
  • zakazany jest też postój na pracującym silniku (ten zakaz nie dotyczy np. śmieciarek, służb utrzymania ruchu, etc.) — zakaz ten dotyczy wyłącznie terenu zabudowanego;
  • „postój” to oczywiście każde unieruchomienie niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego trwające dłużej niż 1 minutę (art. 2 pkt 30 pord);
  • dla jasności: kierowca, który oddala się od samochodu nie gasząc silnika, nie musi odliczać tych 60 sekund — w jego przypadku nie ma mowy o postoju, lecz o oddaleniu się;
  • co to znaczy „oddalić się” od pojazdu? czy wystarczy opuścić pojazd — czy jednak należy odsunąć się na ileś (ile?) metrów od samochodu? Przyznam, że mam z tym pewien problem: z jednej prasa chętnie informuje, że mandat można dostać za skrobanie szyb w pracującym aucie — ale to by chyba wymagało penalizacji „wysiadania” z pojazdu, którego silnik jest w ruchu (por. art. 45 ust. 1 pkt 3 pord „zabrania się (…) wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia”);
  • jeśli w dodatku samochód jest otwarty, kwalifikacja może obejmować także naruszenie obowiązku zabezpieczenia przed uruchomieniem przez osobę niepowołaną (art. 46 ust. 5 pord);
  • oddalenie się kierującego od pojazdu z włączonym silnikiem jest wykroczeniem (art. 97 kw), za które można dostać 50 złotych mandatu (lp. 159 „taryfikatora mandatów”);
  • pozostawienie pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym też jest wykroczeniem — tu mandat może wynieść aż 100 złotych (lp. 174 „taryfikatora mandatów”).

Dla rozwiania wątpliwości dwa łyki z praktyki:

  • idąc do bankomatu warto zgasić silnik (wyrok SO w Gliwicach z 16 grudnia 2016 r., sygn. akt VI Ka 1098/16);
  • nie ma znaczenia czy silnik pracuje, ale samochód jest zamknięty — w takim przypadku co najwyżej nie będzie skuteczny zarzut z art. 46 ust. 5 pord (wyrok SO w Poznaniu z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt XVII Ka 996/16).

PS zawsze pewną podpowiedzią może być inna sytuacja: co zrobić jeśli w upał trafił się nam wielokilometrowy korek na autostradzie? Specjaliści ostrzegają: aby uniknąć przegrzania silnika (zagotowania płynu w chłodnicy) wyłącz klimatyzację i włącz ogrzewanie (!) kabiny — tylko w ten sposób uda się odebrać ciepło z układu chłodzenia. Myślę, że praktykującym postój pojazdu na pracującym silniku przed hipermarketem też powinno dać to odpowiednio do myślenia.

38
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
26 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Uwaga, te Tico to na 100% jednak Matiz ;)

Olgierd Rudak
Gość

LOL :) Faktycznie ;-)

Jan Bartnik
Gość

Kierowca i kierujący to dwie różne definicje z PoRD. Swoją drogą – przepis odnosi się do kierującego, zabraniając mu oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu; jeśli znajduje się poza pojazdem to już nie jest kierującym… tak mi się wydaje przynajmniej, bo brak definicji kierowania pojazdem w PoRD. I równie dobre pytanie – co z autami elektrycznymi i kiedy ich silniki są „w ruchu”… cokolwiek to znaczy… czy np. wolno kierowcy/kierującemu korzystać z opcji „summon” w Tesli (autonomiczne opuszczenie miejsca parkingowego, gdy kierowca jest poza pojazdem).

Borek
Gość
Borek

Jeżeli w samochodzie elektrycznym silnik jest na stałe sprzęgnięty z kołami (a tak jest w rzadkich hybrydach szeregowych oraz w samochodach wyłącznie elektrycznych), to postój pojazdu oznacza że silnik elektryczny również stoi w miejscu. Silnik spalinowy na takiej hybrydzie może jednak nadal pracować. Co do Tesli to niestety – jeżeli silnik pracuje to kierujący musi być „w pobliżu”, nie napisano wszak że nie wolno opuszczać takiego pojazdu tylko nie wolno się od niego oddalać. Przy czym pytanie brzmi – kto jest kierującym w pojeździe, który jedzie sam bez człowieka w środku? Czy kierującym jest ten, który taki pojazd zawezwał do… Czytaj więcej »

Olgierd Rudak
Gość

Uwaga trafna, pytanie podchwytliwe.
Myślę, że w przepisie chodzi o tego kierującego, który jest kierujący, bo jego pojazd nadal „się grzeje” (IMHO „prowadzi” to także „postój”) — bo jeśli to nie on jest kierującym, to kto?

Poza tym niewątpliwie ustawa nie zauważa aut elektrycznych, ciekawe jak to wygląda w praktyce (ale czy mamy ich na ulicach realnie 500?)

Jan Bartnik
Gość

Myślę, że spokojnie tyle to w samej Warszawie. Mamy firmę taksówkową, której cały tabor (czy jak to się tak nazywa) jest elektryczny.

Borek
Gość
Borek

Troszkę niefortunnie brzmi ten nagłówek – koni z rzędem temu, kto potrafi z samochodu wyjąć pracujący silnik i jeszcze z nim odejść. :P

Adam314
Gość
Adam314

Technicznie rzecz biorąc Twój komentarz, nagłówek wcale nie jest niefortunny. Nie jest napisane, że należy oddalać się z silnikiem samochodu. Możesz mieć np. wkrętarkę akumulatorową, która też ma silnik i oddalać się od samochodu trzymając ją włączoną w ręku. :P

Borek
Gość
Borek

Argh! Zostałem pokonany własnym orężem wieloznaczności! ;)

Mike
Gość
Mike

już nie mówiąc o staniu na pracującym silniku hihi

Olgierd Rudak
Gość

Heh, faktycznie — chciałem napisać taki fajny tytuł, a wyszło jak zawsze… ;-)

Mariusz Herich
Gość
Mariusz Herich

A co w sytuacji, kiedy samochód jest zaparkowany, w środku żona z dzieckiem, 42 stopnie na zewnątrz i pełne słońce i dla ochrony rodziny przed upieczeniem jak wychodzę nawet do tego nieszczęsnego bankomatu to zostawiam klimę, która wymaga działającego silnika?

Smok Eustachy
Gość

nico. Niech se wysiądzie

Mariusz Herich
Gość
Mariusz Herich

>nico. Niech se wysiądzie
Acha, i niech sobie dostanie udaru, najlepiej razem z dzieckiem.
To nie te czasy, kiedy samochód służył tylko do pojechania po mleczko do kawy. Teraz część pracy zawodowej wykonuje się w samochodzie, a tym samym czasami niezbędny jest np. prąd 230 V czy właśnie klima, a do tego potrzebny jest pracujący silnik.

SpeX
Gość

Nie, do tego wtedy są specjalne systemy jak ogrzewanie postojowe (czy jest klima postojowa to nie wiem) itp.

Mariusz Herich
Gość
Mariusz Herich

Acha, i są dostępne praktycznie na każdym parkingu w PL ;))

SpeX
Gość

Nie, kupuje się to jako wyposażenie auta :P Czyli tak, są dostępne na każdym parkingu w PL i zawsze go masz pod ręką (dosłownie), jeśli tylko wyposażyłeś swój samochód w coś takiego.

Mariusz Herich
Gość
Mariusz Herich

Chyba nie wyczułeś ironii. Po pierwsze może kilka procent samochodów na rynku ma ogrzewanie postojowe, po drugie – wymaga zasilania zewnętrznego, którego jednak na tym „każdym parkingu” nie ma.

symeon
Gość
symeon

Jesli rzeczywiście nie ma żadnego cienia, a otwarcie okien nic nie daje (brak ruchu powietrza), to chyba byłby to stan wyższej konieczności?

REROMEK
Gość
REROMEK

a kto z Was „mądrale” miał klimę 30 lat temu, jechał do GS-u i zostawiał w aucie żonę i dzieci???

SpeX
Gość

Czy policja prowadzi „czynności na drodze”? Bo akurat dziś trafiłem na YT na filmik, z obywatelskiego ujęcia policjantów, którzy stali właśnie na włączonym silniku.

PS. To chyba była Kia, która musiała stać na włączonym silniku, bo inaczej koguty zjadły by jej baterię – choć, nie wiem, czy akurat wtedy wydawała sygnały świetlne i dźwiękowe.

Olgierd Rudak
Gość

Myślę, że policja — jeśli prowadzi czynności — to tak. Co innego jeśli sobie chcą postać.

SpeX
Gość

Ale w operacyjnego punktu widzenia, chęć postania też może być czynnością – obserwacja tego co się dzieje, oczekiwanie na przejazd jakiej kolumny (BOR?) gdzie mają zabezpieczyć skrzyżowanie itp.

Olgierd Rudak
Gość

To na pewno są „czynności”.
Ale już „posterunkowy wyskoczył po hotdoga” nie są ;-)

miki
Gość
miki

Pamiętajmy, że te zasady obowiązują tylko na drogach publicznych, strefach ruchu i strefach zamieszkania. Na podjeździe do własnego garażu można zatem zostawić włączony silnik żeby klima wychłodziła i iść na kawę. O mandatach za odśnieżanie w mróz przy pracującym silniku wręcz szkoda mówić – kwintesencja eurolewactwa, dla którego ich ekoobsesje są ważniejsze aniżeli życie i zdrowie ludzi. Przecież dopiero nagrzanie pojazdu pozwala np. na usunięcie z dachu przymarzniętych brył lodu, które jak się odlepią podczas jazdy mogą ZABIĆ pieszego! Ale co tam jakiś pieszy dla ekotalibów, ważny jest humbug nt. CO2, na którym ich guru Al G. kosi miliardy zielonych…

Renata Kkaa
Gość
Renata Kkaa

Na światłach stoi się dłużej niż minute, wszyscy powinni zgasić maszyny.

Olgierd Rudak
Gość

Ale na światłach nie jest „postój”, prawda? Wie to każdy, kto ma prawo jazdy…

Renata Kkaa
Gość
Renata Kkaa

Nie, nie wiem, na światłach stoimy, tylko czym to się różni skoro też zanieczyszczamy środowisko. Chodzi o „absurdy” polskiego prawa, ale to trzeba wiedzieć mając prawo jazdy.

Olgierd Rudak
Gość

Na takie bolączki obecnie samochody są wyposażane w system start-stop :)

Mo
Gość
Mo

A jeżeli na parkingu przed marketem w zamkniętym włączonym aucie śpi dziecko? Dziś miałam taki wypadek. Tato był na zakupach i jak wrócił to był zdziwiony, że go przez głośnik wołano, bo przecież samochód był na klimie.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Czy ktokolwiek otrzymał taki mandat (art. 60 ust. 2 pkt 3) ? Myślę, że aby zostać ukaranym za włączony silnik podczas postoju trzeba się bardziej postarać i złamać kilka innych.

Łukasz
Gość

Proszę o wyjaśnienie, czy przepis ma zastosowanie:
a) na moim podwórku
b) na prywatnym parkingu
c) na drodze w trakcie budowy
d) na drodze wyznaczonej jako konieczna służebność

jarek
Gość
jarek

smog to nie tylko kominy !!!!
https://tablica-rejestracyjna.pl/SBI56939

jarek
Gość
jarek

smog to nie tylko kominy !!!!
https://tablica-rejestracyjna.pl/SBI56939