Czy prowadzenie egzekucji z podrobionego weksla to oszustwo?

Czy prowadzenie egzekucji z podrobionego weksla jest oszustwem? Tak postawione pytanie wydaje się absurdalnie retoryczne — jednak można zadać też pytanie podprowadzające: a może przestępstwem oszustwa jest raczej wniesienie powództwa o wyegzekwowanie należności z podrobionego weksla? (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 4 listopada 2016 r., sygn. akt II AKa 269/16).

Mężczyzna został uznany winnym przestępstwa oszustwa polegającego na przeprowadzeniu egzekucji komorniczej na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty wydanego na podstawie odkupionego od innej osoby weksla, do którego podrobiono deklarację wekslową, za co w I instancji skazano go na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i 15 tys. złotych grzywny (art. 286 par. 1 kk w zw. z art. 294 par. 1 kk).

Zdaniem sądu oskarżony (którego do podjęcia egzekucji namówił radca prawny) miał wiedzę o przestępczym pochodzeniu weksla i deklaracji, bo sprzedaż weksla została prawomocnie uznana za przestępstwo doprowadzenia kupującego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości (sprzedający weksla został m.in. prawomocnie zobowiązany do naprawienia wyrządzonej w ten sposób szkody — zwrotu zapłaconej za weksel kwoty). Ba, w toku egzekucji pokrzywdzony okazywał komornikowi wyrok, w którym stwierdzono oszustwo, a sąd oddalił wniosek o uchylenie klauzuli wykonalności.
Oznacza to, że sprawca miał zamiar doprowadzić rzekomego wystawcę weksla do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie w błąd komornika i wykorzystanie tego błędu — albowiem przestępstwo oszustwa może polegać na wprowadzeniu w błąd innej osoby, niż rozporządzająca mieniem.

Skuteczna okazała się apelacja obrony: oszustwo może mieć postać oszustwa sądowego — dzieje się tak gdy wydane przez wprowadzony w błąd sąd orzeczenie o rozporządzeniu mieniem, pogarsza sytuację majątkową pokrzywdzonego — jednak zawsze konieczne jest, by istniała tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i rozporządzającej mieniem (por. wyrok SN z 27 listopada 2015 r., II KK 198/15). Jednak takiej kompetencji nie ma komornik, który nie jest władny do rozporządzania mieniem rzekomego dłużnika — decyzję podejmuje zawsze sąd, a komornik tylko ją wykonuje.

Co więcej sąd II instancji podkreślił, iż nawet jeśli komornik jest poinformowany o prawomocnym wyroku skazującym za przestępstwo podrobienia deklaracji wekslowej, to ma obowiązek prowadzić egzekucję — bo komornik nie ma prawa badać zasadności i wymagalności tytułu wykonawczego (art. 804 kpc). Na te okoliczności powinien był powołać się pokrzywdzony dłużnik w postępowaniu, w którym sąd wydał nakaz zapłaty na podstawie weksla.

Oskarżony dopuściłby się przestępstwa oszustwa, gdyby udowodniono mu, że występując z pozwem o nakaz zapłaty z weksla miał wiedzę, iż deklaracja wekslowa jest podrobiona. Egzekwowanie takiego nakazu zapłaty nie powinno mieć miejsca (a radca prawny, który „przyznał, iż w rozmowie z oskarżonym zajął stanowisko, iż w sensie prawnym wszystko jest w porządku”, zachował się nieetycznie), ale jedyną konsekwencją podjęcia takiej czynności jest zwrot wyegzekwowanego świadczenia oraz konieczność poniesienia kosztów.

Stąd też oskarżony został prawomocnie uniewinniony od zarzucanego mu oszustwa.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.