Właściwość miejscowa sądu w sprawach o naruszenie dóbr osobistych w internecie (uchwała SN III CZP 91/17)

W podjętej kilka dni temu uchwale Sąd Najwyższy przesądzono, że w przypadku naruszenia dóbr osobistych w internecie pozew można wnieść do sądu właściwego miejscowo nawet dla siedziby lub miejsca zamieszkania pokrzywdzonego — ponieważ tak daleko mogą sięgać skutki zdarzenia wywołującego szkodę.

uchwała Sądu Najwyższego z 15 grudnia 2017 r. (III CZP 91/17)
Osoba dochodząca ochrony dobra osobistego może, na podstawie art. 35 kpc, wytoczyć powództwo przed sąd, w którego okręgu działał sprawca, lub przed sąd, w którego okręgu to działanie spowodowało zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące pytanie przedstawione przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu:

Czy miejscem zdarzenia wywołującego szkodę w rozumieniu art. 35 kpc jest wyłącznie miejsce zachowania sprawcy dokonującego naruszenia dóbr osobistych, czy także miejsce, w którym wystąpiła szkoda niemajątkowa będąca skutkiem tego zachowania?

Wątpliwości dotyczyły właściwości przemiennej sądu w sprawach dotyczących roszczeń wynikających z deliktu. Jak wiadomo generalną zasada mówi, że sądem właściwym miejscowo jest sąd miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego (art. 27 kpc, art. 30 kpc) — jednak spory dotyczące czynów niedozwolonych mogą być także wnoszone przed sąd właściwy miejscowo ze względu na „zdarzenie wywołujące szkodę” (art. 35 kpc).

art. 35 kpc
Powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego wytoczyć można przed sąd, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Jednak w przypadku deliktów popełnionych w internecie mamy oczywistą wątpliwość: czymś innym jest miejsce „przyczyny szkody” — czy to będzie adres, w którym troll trolluje? czy jednak miejsce położenia jego serwera? — a może jednak miejsce, w którym ludzie zapoznali się z informacjami naruszającymi dobra osobiste? Ale czyje dobra osobiste? — czy naruszenia dóbr osobistych można poczytywać w tym, że ja przeczytałem obelżywości na mój temat? czy jednak naruszenie owo wynika z faktu, że obelżywości przeczytała inna osoba — i to taka, w której oczach mogło dojść do negatywnej oceny?

Na uzasadnienie uchwały przyjdzie nam jeszcze poczekać, jednak w komunikacie prasowym zostało uwypuklone, iż w takim przypadku „zasadniczo sądem właściwym będzie sąd w którego okręgu znajduje się centrum spraw życiowych poszkodowanego” — co jest pewnego rodzaju podpowiedzią, ale moich wszystkich wątpliwości nie rozwiewa…

…natomiast do pewnego stopnia rozwiewa je projekt nowelizacji procedury cywilnej, przewidujący możliwość wytoczenia powództwa w takim przypadku przed sąd właściwy miejscowo dla miejsca zamieszkania albo siedziby powoda.

art. 35(1) kpc (projekt)
Powództwo o ochronę dóbr osobistych naruszonych przy wykorzystaniu materiału prasowego lub Internetu wytoczyć można przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania albo siedziby powoda.

Q.E.D.

Dodaj komentarz