Opłata recyklingowa za foliówkę to 20 groszy (+23% VAT)

Krótko i na temat: w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie określające ostateczną wysokość opłaty recyklingowej za foliówki na 20 groszy netto za jedną sztukę (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 8 grudnia 2017 r. w sprawie stawki opłaty recyklingowej, Dz.U. z 2017 r. poz. 2389).


wysokość opłaty recyklingowej lekką torbę zakupy

Wysokość opłaty recyklingowej za tzw. lekką torbę zakupy z tworzywa sztucznego to 20 groszy za sztukę (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dla przypomnienia: ustawowy maksymalny limit tej opłaty wynosi 1 złoty — czyli jakby na to nie patrzeć minister Szyszko poszedł na rękę.

§ 1. rozporządzenia w sprawie stawki opłaty recyklingowej
1. Rozporządzenie określa stawkę opłaty recyklingowej za lekką torbę na zakupy z tworzywa sztucznego.
2. Stawka opłaty recyklingowej, o której mowa w ust. 1, wynosi 0,20 zł za jedną sztukę lekkiej torby na zakupy z tworzywa sztucznego.

Ciekawe, że chociaż ustawa nie określiło opłaty recyklingowej jako wartości netto/brutto (jest dochodem budżetu państwa, art. 40c ustawy o gospodarce opakowaniami) fiskus zapowiedział, że skoro foliówki są normalnym towarem — podlegającym normalnej sprzedaży — to opłata recyklingowa jest normalną ceną, zatem podlega opodatkowaniu 23% VAT-em.

Dla przypomnienia: obowiązek pobierania opłaty recyklingowej za każdą torebkę foliową dotyczyć będzie każdego przedsiębiorcy handlu detalicznego i hurtowego, zaś pobrane kwoty będą wnoszone do budżetu rokrocznie, najpóźniej do 15 marca roku następnego.

Rozporządzenie wchodzi w życie, podobnie jak sama opłata recyklingowa, już 1 stycznia 2018 r.

14 comments for “Opłata recyklingowa za foliówkę to 20 groszy (+23% VAT)

  1. sjs
    20 grudnia 2017 at 19:36

    Jak się dolicza akcyzę, do netto czy do brutto?

    • 21 grudnia 2017 at 09:43

      Zdaje się, że jest na odwrót — najpierw akcyza, a później od tego podatek VAT. Ale to chyba wynika z przepisów prawa (w przypadku importu samochodów przepis mówi — najpierw cło, później akcyza).

      Tymczasem ustawa o opłacie recyklingowej nie mówi nic o tym, że ta danina publiczna powinna być oVATowana. Ale fiskus kwalifikuje to jako cenę sprzedaży, więc VAT się należy jak psu micha.

      • sjs
        21 grudnia 2017 at 10:07

        Tylko do tej pory w większości przypadków foliówki nie są sprzedawane.

        • 21 grudnia 2017 at 11:05

          Ale właśnie o ile rozumiem fiskus zamierza traktować sytuację po styczniu 2018 r. jako sprzedaż (nawet jeśli ceną będzie tylko owe 20 groszy).

          • sjs
            21 grudnia 2017 at 11:20

            Taa, od opłat skarbowych (sa jeszcze?) też powinni VAT pobierać. ;)

  2. Borek
    20 grudnia 2017 at 21:38

    Ciekawe jak to się ma do tych torebeczek, w które w marketach ludzie pakują rzeczy na wagę.

    • sjs
      20 grudnia 2017 at 22:03

      Nie podlegają opłacie.

      • Borek
        21 grudnia 2017 at 04:56

        To już nie jest „lekka torba na zakupy z tworzywa sztucznego”?

        • sjs
          21 grudnia 2017 at 06:49

          Opłaty recyklingowej nie pobiera się od nabywającego bardzo lekką torbę (o grubości materiału poniżej 15 mikrometrów) na zakupy z tworzywa sztucznego wymaganej ze względów higienicznych lub oferowanej jako podstawowe opakowanie żywności
          luzem.

  3. Mariusz Herich
    22 grudnia 2017 at 23:42

    Niech zgadnę, kupuję 100 szt. reklamówek, pakuję do nich kupione przez klientów jabłka i odprowadzam 20 zł + VAT podatku za reklamówki. Dwie mi się podarły i co teraz?

    • 23 grudnia 2017 at 08:39

      Wydaje mi się, że opłatę recyklingową uiszcza się wraz z wydaniem foliówki, nie nabyciem przez sklep… Ale pewności nie mam :)

      • Mariusz Herich
        23 grudnia 2017 at 10:58

        Czyli jak jej nie ma na paragonie to nie ma problemu ? :)))

        • 23 grudnia 2017 at 14:08

          Ech, gdyby życie było takie proste… ludzie nic by nie dawali na paragon (albo samych paragonów też by nie dawali ;-)

          • sjs
            23 grudnia 2017 at 15:49

            Właściwie to takich sprzedawców co nie dają na paragony to wciąż jest dość sporo.

Dodaj komentarz