Żądanie przywrócenia do pracy bezprawnie zwolnionego związkowca może być nadużyciem prawa

W kwestii prostych wątpliwości, które rodzą wcale nie tak proste pytania: założenie jest proste — bezprawne zwolnienie z pracy członka związku zawodowego podlegającego szczególnej ochronie rodzi po jego stronie roszczenia (o przywrócenie do pracy, o odszkodowanie) — ale może się okazać, że żądanie przywrócenia do pracy będzie ocenione jako nadużycie prawa podmiotowego. Czyli w takim przypadku sąd przyzna pracownikowi odszkodowanie za naruszenie prawa przy wypowiadaniu umowy — ale nie zgodzi się na jego przywrócenie do pracy.

wyrok Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2017 r. (I PK 221/16)
Ochrona szczególna działacza związkowego nie ma charakteru bezwzględnego. Z całokształtu okoliczności faktycznych, a w szczególności oceny przyczyn wypowiedzenia umowy i braku związku z pełnioną funkcją związkową może wynikać  dopuszczalność oddalenia roszczenia o przywrócenie do pracy w oparciu o art. 8 kp w związku z art. 477(1) kpc i zasądzenia w to miejsce odszkodowania.

Sprawa dotyczyła głównej księgowej szkoły (o wieloletnim stażu), która na wieść, że gmina zamierza przenieść pracowników odpowiedzialnych za obsługę finansową jednostek oświatowych do Biura Finansów Oświaty, wstąpiła do związku zawodowego. Związek zawodowy wskazał księgową jako osobę podlegającą szczególnej ochronie przed zwolnieniem z pracy (art. 32 ust. 1 uozz).
Kilka miesięcy później szkoła zlikwidowała stanowisko i mimo negatywnej opinii organizacji związkowej wypowiedziała księgowej umowę — a sprawa o przywrócenie do pracy trafiła do sądu.

Sąd I instancji odmówił przywrócenia księgowej do pracy: korzystanie przez główną księgową z ochrony związkowej przed zwolnieniem z pracy wynikającym z reorganizacji obsługi oświaty w gminie stanowi nadużycie prawa. Powódka latami nie odczuwała potrzeby zapisania się do związku zawodowego, uczyniła to dopiero po informacji o planowanej reorganizacji, zatem akces do związku zawodowego miał na celu obejście prawa, jest więc sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 kp). W sprawie nie doszło także do przejęcia zakładu pracy (art. 23(1) kp), zatem nie można mówić o naruszeniu zakazu zwalniania pracowników w związku z przekazaniem zadań nowemu pracodawcy.
Wyrok zostało nieco zmienione w apelacji: pracodawca naruszył bezwzględny zakaz rozwiązywania umów z osobą podlegającą szczególnej ochronie — jednakże sąd nie jest bezwzględnie związany treścią żądania pozwu, zatem oceniając roszczenie przywrócenia do pracy jako nieuzasadnione (art. 477(1) kpc) zasądził na rzecz księgowej odszkodowanie.

W skardze kasacyjnej do SN księgowa wskazała, że skoro pracodawca bezprawnie zwolnił ją z pracy jako członka związku zawodowego, to ma prawo żądać przywrócenia, nawet jeśli zajmowane stanowisko jest zlikwidowane, zaś korzystanie z praw związkowca nie może być uznane za nadużycie prawa.

Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska. W doktrynie i orzecznictwie dopuszcza się możliwość oddalenia roszczenia chronionego działacza związkowego w przypadku zwolnienia go z pracy bez zgody jego organizacji. Ochrona związkowa nie może bowiem przeradzać się w nieusprawiedliwiony przywilej, zwłaszcza, jeśli status działacza miałby prowadzić do uprzywilejowania w sferach niezwiązanych z funkcją sprawowaną w związku zawodowym. Prawo członka związku zawodowego do ochrony trwałości stosunku pracy nie ma charakteru bezwzględnego, zaś roszczenie o przywrócenie do pracy nie powinno być uwzględniane automatycznie, bez zbadania konkretnych przyczyn zwolnienia.
Nie można także powiedzieć, iżby podstawą odmowy przywrócenia do pracy mogło być wyłącznie zawinione działanie zwolnionego związkowca (np. w przypadku dyscyplinarki), lub też by stosowanie klauzuli z art. 8 kp mogło następować wyłącznie w przypadku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Skoro zatem przyczyna wypowiedzenia była uzasadniona i nie była związana z pełnioną funkcją związkową, to przyznanie odszkodowania w miejsce dochodzonego przywrócenia do pracy jest uzasadnione i sprawiedliwe. Przyczyną zwolnienia z pracy była likwidacja stanowiska pracy wynikająca z przeprowadzonej przez gminę reorganizacji, powódka znała przyczynę planowanej operacji, miała propozycję kontynuacji zatrudnienia — ale z niej nie skorzystała.
Sumarycznie oznacza to, że przywrócenie księgowej do pracy stanowiłoby nadużycie prawa podmiotowego.

Q.E.D.

4 comments for “Żądanie przywrócenia do pracy bezprawnie zwolnionego związkowca może być nadużyciem prawa

  1. Woju
    9 kwietnia 2018 at 12:32

    „…ma prawo żądać przywrócenia, nawet jeśli zajmowane stanowisko jest zlikwidowane” –> Jeśli dobrze rozumiem, to gdyby księgowa wygrała, to gmina musiałaby stworzyć na nowo to stanowisko, które przestało być potrzebne. Żebym został dobrze zrozumiany podam inny przykład. Firma ABC ma biurowiec, świadczy usługi reklamowe, więc zatrudnia dyrektora, księgową, 10 copywriterów, 5 grafików i 2 sprzątaczki. Firma ABC decyduje się zastąpić ludzi automatycznymi odkurzaczami iRobot Roomba. Jedna ze sprzątaczek jest w ZZ, więc mogą zwolnić tylko jedną, a druga będzie tam już sprzątać do końca świata. W efekcie – na skutek ochrony związkowej – czasami pracodawca będzie musiał utrzymywać zbędne stanowiska. Czy może jest jakaś podstawa, żeby jednak kupić drugi odkurzacz, a związkową sprzątaczkę przenieść na stanowisko copywritera?

    • Olgierd Rudak
      9 kwietnia 2018 at 14:49

      Tak, może się okazać, że sąd nakaże bezwzględne przywrócenie pracownika do pracy. Najczęściej ma to miejsce w sytuacji kiedy reorganizacja (likwidacja stanowiska pracy) jest fikcyjna — ale czasem zdarza się to nawet wówczas gdy stanowiska naprawdę już nie ma.

      • Woju
        9 kwietnia 2018 at 18:39

        O ile przy fikcyjnej reorganizacji jest to zrozumiałe (kara za to, że bezpodstawnie chce się pracownika pozbyć), to ta druga sytuacja (rzeczywista likwidacja stanowiska) wydaje się bardzo kontrowersyjna, bo blokuje postęp (skoro nie można zlecić osobie chronionej innych zadań – np. copywriting – niż robiła do tej pory). Czy może Pan polecić jakiś wyrok obrazujący ten drugi przypadek? Jedyne co przychodzi mi do głowy to, gdy sąd mówi „Doszło do likwidacji stanowiska pracy, ale związkowcowi zostało do emerytury 1,5 roku, więc musisz się pracodawco przemęczyć”.

        • 10 kwietnia 2018 at 09:07

          Poszukam, jak znajdę, napiszę. Niemniej dopóki art. 45 kp brzmi jak brzmi, to należy się spodziewać każdego rozstrzygnięcia:

          § 1. W razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy – stosownie do żądania pracownika – orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu.
          § 2. Sąd pracy może nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe; w takim przypadku sąd pracy orzeka o odszkodowaniu.
          § 3. Przepisu § 2 nie stosuje się do pracowników, o których mowa w art. 39 i 177, oraz w przepisach szczególnych dotyczących ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę, chyba że uwzględnienie żądania pracownika przywrócenia do pracy jest niemożliwe z przyczyn określonych w art. 41(1); w takim przypadku sąd pracy orzeka o odszkodowaniu.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.