Czy oskarżyciel prywatny musi osobiście uiścić opłatę od aktu oskarżenia?

Czy opłata od prywatnego aktu oskarżenia musi być wniesiona osobiście przez oskarżyciela prywatnego — zaś w przeciwnym przypadku sąd powinien wezwać do osobistej zapłaty, a nawet odmówić wszczęcia postępowania lub umorzyć postępowanie (jeśli dostrzegł błąd na późniejszym etapie postępowania)?

wyrok Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2017 r. (III KK 203/17
1. W sprawach z oskarżenia prywatnego kontrola warunków skutecznego wniesienia aktu oskarżenia dotyczy także wymogu wpłacenia do kasy sądowej zryczałtowanej równowartości wydatków (art. 621 § 1 kpk). Do usunięcia tego braku ma zastosowanie procedura określona w art. 120 kpk. Oskarżyciel prywatny nie ma obowiązku osobistego uiszczenia takiej kwoty.
2. Oskarżyciel prywatny nie ma obowiązku osobistego uiszczenia równowartości zryczałtowanych wydatków, o których mowa w art. 621 § 1 kpk.
3. W razie niedopełnienia przez oskarżyciela prywatnego wymogu wpłacenia do kasy sądowej zryczałtowanej równowartości wydatków i przystąpienia do rozpoznania sprawy, sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie ustala rzeczywistą wysokość wydatków Skarbu Państwa oraz orzeka o zasadach ich ponoszenia.

Spór dotyczył umorzenia postępowania karnego z oskarżenia prywatnego (art. 212 par. 2 kk) ze względu na niezłożenie dowodu wpłacenia zryczałtowanej równowartości wydatków przez oskarżyciela prywatnego — zamiast oskarżyciela opłatę poniosła gmina. W pierwszej instancji wydano wyrok, ale apelacji stwierdzono, że brak wniesienia opłaty osobiście przez oskarżyciela prywatnego stanowi okoliczność wykluczająca ściganie sprawcy, więc wyrok uchylił i umorzył postępowanie (art. 17 par. 1 pkt 11 kpk).

art. 621 par. 1 kpk 
Oskarżyciel prywatny składa przy akcie oskarżenia lub wraz z oświadczeniem o przyłączeniu się do toczącego się postępowania lub podtrzymaniu oskarżenia, od którego prokurator odstąpił, dowód wpłacenia do kasy sądowej zryczałtowanej równowartości wydatków. (…)

Sąd Najwyższy przypomniał, że wymóg uiszczenia opłaty sądowej od prywatnego aktu oskarżenia (art. 621 par. 1 kpk) jest barierą ochronną przed podejmowaniem nieprzemyślanych czynności sądowych (pieniactwo sądowe). Sąd ma obowiązek, w ramach kontroli aktu oskarżenia, zbadać, czy oskarżyciel prywatny opłatę uiścił; w przypadku jej sąd podejmuje kroki określone w art. 120 par. 1 kpk (wzywa do usunięcia braku w terminie 7 dni, pod rygorem uznania pisma za bezskuteczne).

Nie istnieje jednak przepis, który nakazywałby oskarżycielowi posiłkowemu osobiste wniesienie opłaty od prywatnego aktu oskarżenia. Przepis nakazuje mu tylko złożyć dowód uiszczenia takiej opłaty (a contrario jest szereg norm, które rzeczywiście nakazują — oskarżonemu lub skazanemu, ale nigdy oskarżycielowi prywatnemu — osobiste poniesienie jakiegoś kosztu).
W orzecznictwie sądów cywilnych utrwaliło się stanowisko, że wniesienie opłaty przez inną osobę jest skuteczne (innego podejścia nie wymaga ani interes Skarbu Państwa, ani interes stron). Zdaniem SN nie ma także postaw, by inaczej traktować opłaty należne w postępowaniu karnym.

Co więcej nawet gdyby oskarżyciel prywatny rzeczywiście nie wniósł opłaty, sąd nie ma prawa ani odmówić wszczęcia postępowania, ani jego umorzyć — zamiast tego powinien w orzeczeniu kończącym sprawę ustalić wydatki i zwolnić go od ich ponoszenia (art. 624 par. 2 kpk), zasądzając je — jeśli doszło do skazania, warunkowego umorzenia postępowania lub umorzenia sprawy ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu — od oskarżonego (art. 628 pkt 2 kpk).
Jeśli jednak oskarżyciel prywatny opłaty nie wniósł, a oskarżony został uniewinniony lub umorzono postępowanie, oskarżyciel ma obowiązek ponieść koszty procesu (art. 632 pkt 1 kpk).
Jeśli sąd stwierdzi w toku postępowania, że opłata od prywatnego aktu oskarżenia nie została wniesiona, nie ma podstaw do zastosowania procedury określonej w art. 120 kpk — w takim przypadku sądowi nie pozostaje nic innego, jak orzec o zasadach ponoszenia kosztów w orzeczeniu końcowym.

Taka sytuacja nie miała jednak miejsca, albowiem opłata za prywatny akt oskarżenia została wniesiona, zatem sąd powinien był prawidłowo rozpoznać sprawę.
Stąd też zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa wraca do ponownego rozpoznania.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.