Kiedy ciężar dowodu istnienia wady fizycznej kupionego towaru obciąża konsumenta?

Rękojmia z tytułu wady fizycznej sprzedanej rzeczy chroni konsumenta przez okrągłe dwa lata od wydania mu rzeczy — ale domniemanie istnienia wady w chwili wydania towaru dotyczy tylko pierwszego roku. Czy to oznacza, że w kolejnym (drugim) roku konsument, który zamierza pociągnąć sprzedającego do odpowiedzialności z tytułu rękojmi, musi sprostać obowiązkowi dowodowemu — na nim spoczywa ciężar dowodu istnienia wady, zatem powinien wykazać, że wada istniała w chwili sprzedaży?


Ciężar dowodu istnienia wady

Buty Mammut Wall Guide Low GTX to dobry przykład buta górskiego, który nadaje się właściwie tylko do śmigania w terenie miejskim. Jak się sprężę, test pojawi się jeszcze w tym miesiącu (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z 23 maja 2018 r. (sygn. akt IX Ca 1341/17)
W niniejszej sprawie bezsporne było to, że wada została stwierdzona po upływie roku od zakupu i wydania butów powódce. Tym samym to na powódkę przerzucony został ciężar wykazania istnienia wady lub jej przyczyny przed przejściem niebezpieczeństwa.

Spór dotyczył wady fizycznej kupionego obuwia sportowego — po 14 miesiącach od zakupu w lewym bucie pojawiło się pęknięcie siateczki na zgięciu. Kupująca złożyła reklamację, która nie została uwzględniona przez sklep, zatem odstąpiła od umowy i wniosła (w postępowaniu uproszczonym) powództwo o zwrot ceny (199,99 złotych).

art. 560 kc
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

Zdaniem strony pozwanej przyczyną uszkodzenia buta było niewłaściwe użytkowanie („użytkowane z luźno zasznurowanymi sznurowadłami na stałe”), zaś klientka powinna zgłosić wadę niezwłocznie po jej zaobserwowaniu, jednak dalej nosiła buty, aż uszkodziła je do takiego stopnia, że nie można doprowadzić go do stanu zgodnego z umową.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo: buty były używane sporadycznie, głównie w terenie miejskim, nie zostały uszkodzone mechanicznie, nie były prane — ale mimo to pojawiło się 3-centymetrowe pęknięcie — zaś natychmiast po ujawnieniu wady klientka złożyła reklamację. Oznacza to, że wada istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego, a buty nie miały właściwości, które powinny mieć ze względu na cel oznaczony w umowie, zwłaszcza, że chociaż buty sportowe mogą być używane intensywnie, a to przecież powinny wytrzymać „dłużej niż jeden czy dwa sezony”. Skoro pozwany nie uwzględnił reklamacji, to złożone oświadczenie o odstąpieniu od umowy jest skuteczne (art. 560 kc).

art. 556(2) kc
Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.

Pozwany sklep w apelacji zauważył, że skoro wada została stwierdzona po upływie roku, nie można mówić o domniemaniu jej istnienia w chwili wydania towaru kupującemu, co wyklucza odpowiedzialność sprzedającego z tytułu rękojmi za wady. Co więcej sąd nieprawidłowo prowadził sprawę w postępowaniu uproszczonym — chociaż wymagała ona wiadomości specjalnych, zatem powinna być rozpatrzona w zwykłym postępowaniu.

Sąd II instancji apelację uwzględnił: domniemanie istnienia wady fizycznej rzeczy sprzedanej konsumentowi dotyczy jednego roku od dnia wydania. W tym okresie konsument nie musi wykazywać, że wada istniała w chwili przejścia na niego niebezpieczeństwa — to sprzedawca ma obowiązek wykazać (w celu obalenia domniemania), iż wada nie istniała w chwili wydania towaru.

Tymczasem wada obuwia została stwierdzona po upływie 1 roku od dnia sprzedaży — co oznacza, że ciężar dowodu (art. 6 kc) spoczywa na kupującej, która musi wykazać, że wada lub jej przyczyna istniała już w chwili przejścia niebezpieczeństwa. Okoliczność tego rodzaju powinna być stwierdzona przez biegłego, zatem sąd, oddając wniosek o jego powołanie i rozpatrując sprawę w postępowaniu uproszczonym, uchybił swoim obowiązkom.

Stąd też zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa wraca do ponownego rozpoznania w I instancji.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.