Zaniechanie poboru podatku PCC od nabycia kryptowalut

Krótko i na temat: dziś w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie przewidujące zaniechanie poboru podatku od czynności cywilnoprawnych od nabycia kryptowalut (rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 11 lipca 2018 r. w sprawie zaniechania poboru podatku od czynności cywilnoprawnych od umowy sprzedaży lub zamiany waluty wirtualnej, Dz.U. z 2018 r. poz. 1346).


zaniechanie poboru podatku pcc nabycie walut wirtualnych

W Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie o zaniechaniu poboru podatku PCC od nabycia walut wirtualnych


Dla jasności:

  • zaniechanie poboru dotyczy wyłącznie podatku od czynności cywilnoprawnych — zatem rozporządzenie nic nie zmienia w kwestii opodatkowania dochodów ze sprzedaży walut wirtualnych;
  • zaniechanie poboru PCC dotyczy wyłącznie nabycia na podstawie umowy sprzedaży lub umowy zamiany waluty wirtualnej — nabycie kryptowaluty pod innym tytułem nie korzysta ze dobrodziejstwa fiskusa;
  • rozporządzenie dotyczy czynności nabycia waluty wirtualnej dokonanych od 13 lipca 2018 r. do dnia 30 czerwca 2019 r. — po tej dacie nabycie kryptowalut będzie podlegało podatkowi PCC (albo będzie następne rozporządzenie);

art. 2 ust. 2 pkt 26 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu
Ilekroć w ustawie jest mowa o:
26) walucie wirtualnej — rozumie się przez to cyfrowe odwzorowanie wartości, które nie jest:
a) prawnym środkiem płatniczym emitowanym przez NBP, zagraniczne banki centralne lub inne organy administracji publicznej,
b) międzynarodową jednostką rozrachunkową ustanawianą przez organizację międzynarodową i akceptowaną przez poszczególne kraje należące do tej organizacji lub z nią współpracujące,
c) pieniądzem elektronicznym w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych,
d) instrumentem finansowym w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi,
e) wekslem lub czekiem
— oraz jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany, a także może być elektronicznie przechowywane lub przeniesione albo może być przedmiotem handlu elektronicznego;

  • dla zwiększenia jasności: zaniechanie poboru PCC dotyczy waluty wirtualnej w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 26 ustawy z 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (Dz.U. z 2018 r. poz. 723) — która wchodzi w życie też jutro — i przynosi definicję legalną waluty wirtualnej (ważne dla tych, którzy chyba słusznie podkreślali, że definicji takiej dotąd nie było).

Rozporządzenie wchodzi w życie jutro, tj. w piątek 13 lipca 2018 r.

8 comments for “Zaniechanie poboru podatku PCC od nabycia kryptowalut

  1. 13 lipca 2018 at 01:11

    Czy ta definicja waluty wirtualnej nie jest aby zbyt szeroka? A może z drugiej strony właśnie tak miało być. Czytam definicje i jestem w stanie dopasować pod to zarówno bitcoiny, jak i telefonię komórkową i jej karty pre-paid, czy też moje konto na Steam…

    • Olgierd Rudak
      13 lipca 2018 at 07:41

      Nie wiem czy doładowanie telefonu na kartę jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany (to ostatnie to niby mogą być nawet cyfrowe muszelki, jeśli się ludzie umówią — pytanie jak bardzo powszechnie ma być akceptowane) — ale fakt, że „cyfrowe odwzorowanie wartości” jest pojęciem dość szerokim (być może nawet będzie nim konto na Allegro opłacone na kwotę 10 tys. złotych).

      • b52t
        13 lipca 2018 at 08:14

        „cyfrowe odwzorowanie wartości” jest pojęciem dość szerokim (być może nawet będzie nim konto na Allegro opłacone na kwotę 10 tys. złotych).. Jeśli więc będzie wskazana wartość wyrażona wprawnych środkach płatniczych emitowanych przez NBP, to nie jest to wirtualna waluta, wyrażona bitcoinach, dogecoinach czy innych pozwalających-nabić-frajerów-coinach, a zapisana w rozrachunkach na wartość z PLN.

        • Olgierd Rudak
          13 lipca 2018 at 08:35

          Ale przecież owo cyfrowe odwzorowanie wartości ma nie być („nie jest”) „prawnym środkiem płatniczym” — nigdzie nie jest powiedziane, że wartość nie może być przeliczana na owe środki płatnicze — ba, musi być wymienialna w obrocie gospodarczym na owe środki płatnicze (czyli ma mieć wartość handlową, więc trzeba móc ją policzyć).

          Moim zdaniem najważniejsze w definicji jest zresztą to, że wirtualna waluta nie jest instrumentem finansowym — czyli nie podlega pewnym restrykcjom i ograniczeniom (obrót przez biura maklerskie, etc.).

    • mall
      13 lipca 2018 at 08:35

      Konto na Steam pewnie nie (jak poniżej wskazał RedNacz), ale już karty kolekcjonerskie na Steam mają niezerową wartość pieniężną… :D

      • keiran
        13 lipca 2018 at 12:55

        Na koncie steam moga byc srodki. Powszechnie (w srodowisku graczy) wymieniane na gotówkę na zasadzie: wyślij mi 30 euro, a kupię ci grę za 40 euro.

        • Olgierd Rudak
          13 lipca 2018 at 14:25

          Właściwie jak to czytam to nawet punkty Payback mogą być kwalifikowane jako wirtualna waluta.

          • 14 lipca 2018 at 22:21

            Właśnie dlatego martwi mnie ta definicja (aczkolwiek punktów Payback nie nabywam, więc chyba PCC odpada). Wpadają mi w to (i to bez naginania definicji) dla przykładu różnego rodzaju produkty w grach od mikrotransakcji. Przykładowo gram w Rocket League, gdzie po meczu losowo wypadają skrzynki z losowymi przedmiotami w środku. Żeby je otworzyć potrzebne są Klucze, kupowane za „wirtualną walutę” na koncie Steam (uważam ją za taką, bo stan konta jest jedynie wyrażany w danej walucie i można ją zmienić w ustawieniach; PLN z resztą dopiero niedawno się pojawił na Steam); przedmioty ze skrzynek mają na rynku swoją wartość, którą gracze wyrażają w Kluczach. Najdroższe przedmioty kosztują nawet 600 Kluczy, a Klucz z kolei kosztuje 1 USD… czyli w sumie do 2200 PLN za jeden przedmiot z gry…
            … ale, do czego zmierzam… rozumiem, że można próbować uregulować tego typu rynek, bo niektórzy żyją wyłącznie z handlu kluczami i przedmiotami… ale jakbym miał płacić dodatkowo PCC za kupowanie takich wirtualnych walut to by mnie chyba coś strzeliło…
            … strzeliło by mnie też, jakby mi w pracy ransomware zaszyfrowało komputer i musiałbym kupić JakieśCoiny, żeby to odblokować… i jeszcze zapłacić PCC za ich nabycie…
            Dlatego może dobrze, że póki co obyło się bez tego podatku. Ale perspektywa nie wydaje się różowa, bo obstawiam, że póki co jedynie nie wykombinowali jak to praktycznie rozwiązać, a nie że nie chcą tego opodatkować.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.