Zdaniem TSUE nakaz przeciwko konsumentowi nie może być wydany przez referendarza (C-448/17)

A skoro pamięć długotrwała trzyma mnie jeszcze na Słowacji — a niedawno było kilka akapitów o tym, że zdaniem TSUE wykluczone jest orzekanie przeciwko konsumentowi na podstawie „gołego” weksla — dziś kilka akapitów o kolejnym świeżutkim wyroku TSUE, z którego można wywnioskować, że referendarz sądowy (jako urzędnik nie posiadający statusu sędziego) nie może wydać nakazu zapłaty przeciwko konsumentowi — bo to sąd ma obowiązek z urzędu zweryfikować czy w umowie nie było klauzul niedozwolonych.

wyrok Trybunału Sprawiedliwości EU z 20 września 2018 r. w sprawie EOS KSI Slovensko s. r. o. (C-448/17)
2) [Dyrektywa 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich] stoi na przeszkodzie obowiązywaniu uregulowania krajowego, takiego jak to rozpatrywane w postępowaniu głównym, które, mimo że przewiduje kontrolę nieuczciwego charakteru warunków zawartych w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem na etapie wydania nakazu zapłaty wobec konsumenta, to po pierwsze, nadaje urzędnikowi administracji sądu, niemającemu statusu sędziego, kompetencje do wydania tego nakazu zapłaty, a po drugie, ustanawia termin piętnastu dni na wniesienie sprzeciwu i wymaga, by sprzeciw był uzasadniony pod względem merytorycznym, w wypadku gdy taka kontrola z urzędu nie jest przewidziana na etapie wykonania danego nakazu, co powinien sprawdzić sąd odsyłający.

Orzeczenie wydano w trybie prejudycjalnym w sprawie dotyczącej zwrotu kredytu konsumenckiego. W zawartej umowie nie podano RSSO lecz matematyczny wzór pozwalający na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (ale bez wskazania danych niezbędnych do jego wyliczenia).
Kredytobiorca nie zwrócił pożyczonej kwoty, zatem firma windykacyjna wystąpiła z powództwem w trybie nakazowym (przyspieszonym, „orzeczenie co do istoty sprawy wydaje się bez przeprowadzenia rozprawy, bez przeprowadzania dowodów, jedynie na podstawie twierdzeń powoda”). Nakaz zapłaty został wydany — nie przez sędziego, lecz przez „urzędnika”, który nie uwzględnił tego, że w spornej umowie nie określono RSSO, a także nie zbadał ewentualnego nieuczciwego charakteru warunków umowy.

Odwołanie od nakazu wniosło stowarzyszenie ochrony praw konsumentów (odrzucone, bo sam konsument sprzeciwu nie wniósł, a organizacja może brać udział w postępowaniu tylko jako interwenient uboczny). Orzeczenie zostało uchylone przez sąd wyższej instancji (Krajský súd w Preszowie), którego zdaniem nie można było organizacji społecznej zabronić zaskarżenia nakazu, zaś sama sprawa nie mogła być rozpatrzona w trybie przyspieszonym — bez przeprowadzenia rozprawy i zbadania dowodów.
To znów orzeczenie uchylił słowacki Sąd Najwyższy — bo stowarzyszenie ochrony praw konsumentów może włączyć się do postępowania dopiero po powstaniu sporu, czyli po zaskarżeniu nakazu przez konsumenta, ale nie ma prawa samodzielnie skarżyć rozstrzygnięć sądowych.

Tym razem Krajský súd zdecydował się podzielić swoimi wątpliwościami z TSUE (pytań było pięć, można je streścić następująco):

  • czy bierność (nieświadomego co do swoich praw) konsumenta może uniemożliwiać organizacji społecznej zaskarżenie wydanego nakazu zapłaty?
  • czy skoro umowa kredytu konsumenckiego powinna być napisana „wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”, to można przyjąć, iż warunek jest spełniony, jeśli konstrukcja prawna jest skomplikowana, zaś do jej zrozumienia jest niezbędne profesjonalne doradztwo prawnej?
  • czy w przypadku pozwu przeciwko konsumentowi, gdzie sąd powinien badać występowanie nieuczciwych warunków umownych (tak słowackie prawo przewiduje w przypadku trybu zwykłego), dopuszczalne jest wydanie takiego nakazu bez badania tych warunków, z wyznaczeniem krótkiego (15-dniowego) terminu do zaskarżenia nakazu?
  • zwłaszcza jeśli taki nakaz może „1) przyznać przedsiębiorcy, ze skutkiem wyroku, prawo do świadczenia pieniężnego, 2) w postępowaniu uproszczonym, 3) przed urzędnikiem administrującym sądem, 4) jedynie na podstawie oświadczeń przedsiębiorcy, i 5) bez zbierania dowodów i w sytuacji gdy 6) konsument nie jest reprezentowany przez prawnika, 7) a jego obrony nie może podjąć się skutecznie, bez jego zgody, stowarzyszenie ochrony konsumentów”?

W wydanym wyroku TSUE stwierdził, że:

  • państwa członkowskie mają obowiązek zapewnić istnienie stosownych i skutecznych środków zapobiegających stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych z konsumentami, w tym pozwolić na wszczęcie sprawy przez organizację społeczną, która statutowo zajmuje się ochroną interesu konsumentów — ale dyrektywa 93/13 nie reguluje roli takiego stowarzyszenia (np. jako interwenienta), co jednak nie może być interpretowane jako możliwość ograniczenia tego prawa wyłącznie do roli interwenienta przystępującego do sporu podjętego przez samego konsumenta;
  • skoro dyrektywa nakazuje kontrolę z urzędu potencjalnie nieuczciwych warunków umowyprzepis pozwalający na wydanie nakazu zapłaty przez urzędnika administracji sądowej, który nie ma statusu sędziego — który to nakaz może być zaskarżony w bardzo krótkim, bo 15-dniowym terminie — jest z dyrektywą tą sprzeczny. Brak gwarancji przeprowadzenia sądowej kontroli warunków umownych lub uzależnienie jej dokonania od zaskarżenia przez konsumenta wydanego nakazu zapłaty oznacza naruszenie tych wymogów (co jest o tyle oczywiste, że słowackie prawo wyklucza wydanie orzeczenia przeciwko konsumentowi w zwykłym trybie, jeśli sąd dostrzeże w umowie nieuczciwe warunki);
  • nie jest także dopuszczalne podanie RSSO w inny sposób niż „prostym i zrozumiałym językiem”, co wyklucza stosowanie wzorów matematycznych — zwłaszcza gdy równanie pozwalające na wyliczenie RSSO jest pozbawione danych pozwalających na wykonanie obliczenia, zaś jako taka stopa oprocentowania w ogóle nie jest podana. W takim przypadku nie sposób przyjąć, iżby konsument posiadał pełną wiedzę na temat warunków umownych.

Dla przypomnienia: referendarz sądowy jest urzędnikiem (cóż z tego, że stosunek pracy jest nawiązywany na podstawie mianowania), referendarz może wydawać nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym (art. 497(1) par. 3 kpc) — zaś w przedstawionym niecały rok temu projekcie nowelizacji kpc przewidziano kompetencję do wydawania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i nakazowym przez referendarzy sądowych (art. 479(92) par. 2 kpc).

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze