„Przytulisko” to nie „schronisko” (w rozumieniu art. 11a uoz)

Pamiętacie wyrok, w którym sąd powiedział, że „gminne kojce” w programie opieki nad bezdomnymi zwierzętami nie rozwiązują problemu, bo nie są schroniskiem (jak w art. 11a ust. 2 pkt 1 uoz)? Ja też nie, ale raz-dwa sobie przypomniałem — zaraz po tym jak w kolejnym orzeczeniu wyłapałem frazę „przytulisko” — stąd pytanie na dziś: czy gmina może wyznaczyć prywatne przytulisko jako miejsce zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom? (wyrok NSA z 28 czerwca 2018 r., II OSK 3227/17).


zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca przytulisku

Zabierajcie zwierzaki ze schronisk, one zabiorą Was na świetne wycieczki (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Działając w trybie nadzoru wojewoda zaskarżył uchwałę Rady Gminy Oława w/s zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywania (na 2017 r.). Podstawą rozstrzygnięcia był fakt, że rajcy nie określili schroniska, które ma zapewniać opiekę i bezpieczeństwo zwierzętom bezdomnym, lecz powierzyli te zadanie „przytulisku” — i dopisano, że gmina planuje w przyszłości utworzenie schroniska w miejscowości Gać, gdzie będą zwierzęta trafiały (w przyszłości).
Zdaniem wojewody „mimo corocznych interwencji organu nadzoru, [gmina] nie realizuje obowiązku ustawowego w zakresie zapewnienia bezdomnym zwierzętom, miejsca w schronisku dla zwierząt, twierdząc, że buduje własne schronisko” (por. prawomocny wyrok WSA we Wrocławiu z 26 sierpnia 2014 r., II SA/Wr 410/14; nb. na tę samą nutę grają chyba także ościenne gminy, por. wyrok II SA/Wr 481/17). A to oznacza, że w 2017 r. gmina powinna już mieć umowę z już istniejącym schroniskiem.

art. 4 pkt 25 ustawy o ochronie zwierząt
Ilekroć w ustawie jest mowa o:
25) schronisku dla zwierząt” — rozumie się przez to miejsce przeznaczone do opieki nad zwierzętami domowymi spełniające warunki określone w ustawie z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt;

W odpowiedzi na skargę wójt Gminy Oława podkreślił, że analiza możliwości z 2013 r. jest nadal aktualna — nadal najbliżej położone schroniska nie są w stanie przyjąć bezdomnych zwierząt (odmówiły m.in. schroniska w Wałbrzychu, Opolu i Wrocławiu — naprawdę chcieli wozić zwierzęta z Oławy do Wałbrzycha czy nawet Wrocławia?!), co oznacza, że współpraca z prywatnym podmiotem prowadzącym przytulisko jest zasadna, zwłaszcza, że zapewnione są tam lepsze warunki, niż w wielu schroniskach (w co osobiście jestem w stanie uwierzyć), a taki stan akceptuje powiatowy lekarz weterynarii.

Wrocławski WSA uwzględnił skargę: nakładając na gminy w 2012 r. szereg obowiązków w zakresie ochrony zwierząt ustawodawca nie zapewnił samorządom stosownych środków finansowych na ich realizację — nowe prawo przewidywało, iż gminy mają „niejako z dnia na dzień”, umieszczać bezdomne zwierzęta w schroniskach, chociaż było ich mało. Jednakże wynikający z art. 11a uoz obowiązek powinien być dostosowywany do miejscowych warunków i faktycznych możliwości gmin — skoro zatem Oława nie ma schroniska, ale od kilku lat „planowana budowa (…) jest w fazie przygotowań do jej realizacji”, to liczy się realizacja celu regulacji, a nie forma — więc niezależnie od tego, że przytulisko nie jest schroniskiem w rozumieniu art. 4 pkt 25 uoz, to jednak realizuje jego zadania. Zaś skoro przepisy rozporządzenia o wyłapywaniu bezdomnych zwierząt pozwalają zlecić takie zadania prywatnemu podmiotowi, to można też powierzyć mu opiekę nad zwierzętami.

Skuteczna okazała się skarga kasacyjna wniesiona przez wojewodę: skoro ustawa nakazuje zapewnić bezdomnym zwierzętom w konkretnym schronisku — to nawet jeśli aksjologicznie wywody o możliwościach gmin są słuszne — samorządy nie mogą swobodnie zastępować schroniska „przytuliskiem”. Schronisko dla zwierząt jest kwalifikowaną formą sprawowania opieki nad zwierzętami i nawet najlepiej prowadzone przytulisko nie jest schroniskiem.

Nie można także pominąć faktu, że od wprowadzenia obowiązku zapewnienia zwierzętom miejsc w schroniskach minęło już przeszło 5 lat. Czas taki powinien być dla gminy wystarczający na skuteczne załatwienie problemu — tymczasem Gmina Oława przez cały ten czas zajmuje się opracowaniem planu zagospodarowania przestrzennego, pozyskaniem działki pod budowę schroniska, etc., co nie stanowi już wystarczającego usprawiedliwienia dla inercji.

Stąd też zaskarżony wyrok został uchylony, a NSA stwierdził nieważność uchwały.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.