Czy wcześniejsze skazanie za takie same czyny popełnione w tym samym czasie oznacza res iudicata?

Czy kilka identycznych czynów, które zostały popełnione w tym samym czasie — i zostały zakwalifikowane jako takie samo przestępstwo, za co sprawca został już prawomocnie skazany — oznacza, że w sprawie mamy res iudicata? (wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2018 r., V KK 399/18).

Orzeczenie wydano w sprawie mężczyzny (osoby zajmującej się sprawami gospodarczymi spółki z o.o.) urządzał i prowadził gry hazardowe bez koncesji (art. 107 par. 1 kks w zw. z art. 9 par. 3 kks).

art. 9 par. 3 kodeksu karnego skarbowego
Za przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe odpowiada, jak sprawca, także ten, kto na podstawie przepisu prawa, decyzji właściwego organu, umowy lub faktycznego wykonywania zajmuje się sprawami gospodarczymi, w szczególności finansowymi, osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej.

Sąd I instancji uznał oskarżonego winnym zarzucanego czynu i skazał go na grzywnę w wysokości 13 tys. złotych; jednak po apelacji został on uniewinniony, a postępowanie umorzono — bo zdaniem sądu skoro oskarżony został już skazany prawomocnym wyrokiem za organizację hazardu w tym samym czasie, to doszło do naruszenia zakazu res iudicata (art. 17 ust. 1 pkt 8 kpk).

SN uwzględnił skargę kasacyjną wniesioną na niekorzyść. Owszem, mężczyzna został już prawomocnie uznany winnym identycznego przestępstwa, które miał popełnić w tym samym okresie — ale tamten wyrok dotyczył urządzania gier na automatach w odniesieniu do zupełnie innych spółek, zaś proceder odbywał się w innym miejscach. Co więcej nie można nawet mówić o jednym zamiarze u sprawcy, albowiem działał on przypadkowo, w zależności od nadarzającej się okazji, w różnych miejscach, „bez z góry ustalonego planu”.

Oznacza to, że każde zachowanie polegające na organizacji nielegalnego hazardu było odmiennym czynem inspirowanym odmiennymi zamiarami — a skoro nie wchodziła w rachubę tożsamość czynów, to wykluczone jest przyjęcie, iżby w sprawie istniała negatywna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy osądzonej.

Stąd też oskarżony może ponieść „jeszcze raz” konsekwencje podobnych czynów, chociaż zostały popełnione w okresie objętym już aktem oskarżenia — dlatego zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa zwrócona do ponownego rozpoznania przez sąd II instancji.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze