Czy odzież turystyczną Craghoppers można nosić na co dzień?

Zagadnął mnie P.T. Czytelnik czy właściwie odzież turystyczna Craghoppers nadaje się do noszenia na co dzień? Czy aby koszule tej marki nie są zbyt turystyczno-podróżnicze, by bez obaw pojawić w nich w wielkim mieście? Czy aby nie prezentują one nazbyt militarnego stylu? — bo przecież nie każdy lubi występować w zwykłych sytuacjach w iście wysokogórskim rynsztunku…


odzież turystyczna craghoppers

Craghopperd Callins Hooded Top to przykład świetnego — syntetycznego ale bardzo miłego w dotyku — damskiego sweterka, w którym można pojawić się przy bardziej nieformalnych okazjach (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczynając od początku: nie ma chyba szanującej się marki odzieży górskiej czy turystycznej, która nie oferowałaby nieco bardziej cywilizowanych serii produktów; przemawia za tym prosty rachunek ekonomiczny — próbując zarabiać tylko na wspinających się na Mt. Everest i przemierzających dżunglę, daleko by nie zaszli… Nie inaczej jest z Craghoppersem, który może i słynie z ubrań chroniących przed tropikalnymi zagrożeniami, ale pamięta także o wychodzących do kina, do pracy, na imprezę czy też po prostu na luźny spacer.


odzież turystyczna craghoppers

Biała koszula Craghoopers Nosilife Tatton — ultra-lekka i super-komfortowa, dzięki swej dyskrecji ujdzie nawet z bardziej nieformalnym krawatem (pod warunkiem, że będzie wiązany four-in-handem!) (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Całość casualowej oferty zaprojektowana i uszyta jest według tych samych podstawowych standardów, którym hołduje odzież turystyczna Craghoopers, toteż można liczyć na to, że zwykły sweter, bluzka dla pań czy miejska koszula będą:

  • wygodne — dla każdego coś dobrego: jeśli lubicie ciuchy z bawełny, będzie bawełna, ale znajdą się także wyroby z materiałów syntetycznych, a nawet rozwiązania łączące zalety obu światów (tu zwracam uwagę moją ulubioną linię Kiwi, która jest kwintesencją tego, co pomiędzy — zachowując ten tradycyjny Craghoppers look);
  • trwałe — chociaż miejskie wersje koszule Craghoppersa są lżejsze od sztandarowej serii Nosilife Adventure, to nadal mamy te same rozwiązania, które odróżniają je od przeciętnej masówki: porządną tkaninę, mocne szwy, porządnie wszyte guziki;
  • komfortowe — w mylnym błędzie ten, kto myśli, że termika i dobre odprowadzanie potu ważna jest tylko na górskim szlaku — przecież im więcej pracy z ludźmi, tym częściej potrzeba okrycia, które jest w stanie sprostać takim wymaganiom przez przysłowiowe 8 godzin;

odzież turystyczna craghoppers

Damska bluza Craghoppers Nosilife Erin to świetny przykład odzieży, którą można nosić na co dzień — bez najmniejszej dumy dla damskiego honoru ze strony groźnych owadów (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


  • stylowe — chociaż osobiście od sprzętu takiej proweniencji oczekuję pełnej koherentności (dlatego moją ulubioną casualową koszulą Craghoppers jest Nosilife Tatton — ultra-leciutka, bardzo dyskretna w formie, ale nadal będąca takim samym przedstawicielem gatunku Nosilife, jak każda inna), to oferta dla kobiet bije na głowę większość znanych nam (ze zwykłych sklepów) propozycji: piękne, wygodne, doskonale naśladujące wełnę swetry czy luźne i lekkie bluzy… (dla najbardziej wymagających biznesowych klientów przeznaczono kolekcję Ultimate Travel Collection — nie próbowaliśmy, więc się nie wypowiadamy);
  • lekkie — koszula Nosilife Tatton waży 175 g, a przecież ma wbudowaną ochronę przed komarami i robactwem, przed promieniowaniem słonecznym (UPF 30+), dwie kieszonki (w tym jedna bezpieczna, na zamek błyskawiczny), no i jest zapinana na guziki; zwiewna bluzka Erin jest nawet lżejsza, a przecież wykonano ją po części z bawełny;
  • a przy tym relatywnie niedrogie — jasne, można znaleźć tańsze ciuchy i to niekoniecznie na wyprzedażach, ale mnie zawsze kołacze w głowie stara maksyma, że kto tanio kupuje, ten dwa razy kupuje — zatem o tyle łatwiej jest mi wydać troszkę więcej, bo pamiętam, że lata lecą, a te wszystkie Craghoppersy nadal takie fajne ;-)

odzież turystyczna craghoppers

To tylko ułamek tego co w JEJ szafie ;-) ze znaczkiem Craghoppers — moja niestety nie wygląda tak imponująco kolorystycznie, i to jest chyba największy minus oferty dla facetów (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Reasumując: jeśli dostrzegacie plusy porządnej odzieży outdoorowej w życiu codziennym — ale wolelibyście nieco bardziej dyskretny stajl, bo przecież wyjście do kina nie zawsze wymaga Vibramów, Victorinoksów i windstopperów — warto zwrócić uwagę na ofertę firmy Craghoppers. I nie chcę sugerować, że dobrą okazją są zbliżające się Wielkie Święta Prezentów — ale chcę podkreślić, że sam się zastanawiam jak będzie wyglądała dostępność i ceny po ewentualnym Breksicie…


odzież turystyczna craghoppers


Dla jasności: sponsorem dzisiejszego tekstu jest sklep Outdoorzy.pl — w którym można kupić ubrania marki Craghoppers z 14% rabatemtylko z kodem CRAG14LEGEA, tylko do 1 kwietnia 2019 r.

PS nie bijcie za zdjęcia — my się naprawdę rzadko fotografujemy w szafiarskich sytuacjach ;-)

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o