Zatarcie wcześniejszego skazania za jazdę po pijaku wyklucza zastosowanie swoistej „recydywy” (art. 178a par. 4 kk)

Kierowca, który kolejny raz dopuści się przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego po alkoholu lub w okresie zakazu prowadzenia pojazdów, musi liczyć się z surowszą kwalifikacją jego czynu. Jaki jednak wpływ na stosowanie przepisu ma ewentualne zatarcie skazania? Czy surowsza kara może być orzeczona wobec kierowcy, który dopuścił się „recydywy” w czasie, gdy jego poprzednie skazanie nie uległo jeszcze zatarciu — czy należy brać pod uwagę datę uprawomocnienia się wyroku skazującego za drugi czyn?

wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2019 r. (III KK 699/18)
Przeszkodą do przyjęcia wobec sprawcy, któremu zarzucono prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym surowszej odpowiedzialności karnej z art. 178a § 4 kk, jest fakt zatarcia z mocy prawa wcześniejszego skazania, zaistniały w dacie wyrokowania, również wtedy, gdy do popełnienia tego czynu doszło przed upływem okresu niezbędnego do zatarcia wcześniejszego skazania.

Wyrok wydano w sprawie kierowcy prawomocnie skazanego na 4 miesiące pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości — a ponieważ było to ponowne skazanie za to samo przestępstwo, zastosowanie miał przepis przewidujący surowszą sankcję (art. 178a par. 4 kk).

art. 178a par. 4 kk
Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 [prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego] był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego (…) albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Kasację od wyroku na korzyść oskarżonego złożył Minister Sprawiedliwości, którego zdaniem wprawdzie sprawca był już wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, jednak zastosowanie przepisu o „recydywie” wykluczał fakt, iż poprzedni wyrok uległ już zatarciu z mocy prawa (przeto można było zastosować wyłącznie art. 178 par. 1 kk).

Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko: przesłanką surowszej kwalifikacji czynu jest stwierdzenie, iż wcześniejsze prawomocne skazanie oskarżonego nie uległo zatarciu w dniu wyrokowania — przepis o swoistej „recydywie” nie może być zastosowany tylko przez to, że w dacie popełnienia kolejnego przestępstwa wcześniejsze skazanie nie uległo zatarciu (por. np. wyrok SN 1 kwietnia 2016 r., III KK 427/15, wyrok SN z 20 lutego 2018 r., V KK 517/17).

art. 76 par. 1 kk
Skazanie ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby.

Tymczasem kalendarz w przypadku oskarżonego wygląda następująco: 29 maja 2014 r. został skazany na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, wyrok ten uprawomocnił się 6 czerwca 2014 r. oraz uległ zatarciu z mocy prawa z dniem 6 grudnia 2016 r. (art. 76 par. 1 kk). Sprawca popełnił kolejne takie samo przestępstwo 11 listopada 2016 r., wyrok wydano 16 marca 2017 r., a uprawomocnił się on 24 marca 2017 r. — czyli już po dniu, w którym nastąpiło zatarcie wcześniejszego skazania. W sprawie nie mógł mieć zastosowania przepis wydłużający okres zatarcia pierwszego przestępstwa — bo warunkiem jednoczesnego zatarcia dwóch odrębnych przestępstw jest prawomocne skazanie za drugi czyn (art. 108 kk).

Z tego względu Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania.

 

9
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ashikapl
Gość

Wszystkiego dobrego w kolejnym roku!

gordon.shumway
Gość
gordon.shumway

Czyli o na wymiar kary wpływ ma sprawność działania sądu, a podejrzanemu opłaca się przewlekanie postępowania. A już z całą pewnością nie powinien rozważać dobrowolnego poddania się karze. O ile waga opisanej sprawy może skutkować wzruszeniem ramionami, o tyle widzę potencjał na dużo większe kontrowersje w przypadku gdyby np. druga nietrzeźwość została ustalona przy okazji wypadku z ofiarami śmiertelnymi. Bardzo kontrowersyjne orzeczenie. Skoro zatarcie miało nastąpić po 2,5 roku to należałoby oczekiwać, że skazany w tym okresie będzie starał się żyć jak uczciwy obywatel w obawie przed wyższą karą w przypadku recydywy. A SN twierdzi, że wcale nie, bo można… Czytaj więcej »

RYBY
Gość
RYBY

Zgadzam się w pełni z gordonem

l4wwom4n
Gość

Czy zatarcie skazania wyklucza podanie przez prasę wysokości kary zastosowanej wobec sprawcy? W reportażu (Superwizjer – Jak unika kary syn prokuratora?) usłyszałam, że prezes sądu odmówił dziennikarzom wglądu do akt, powołując się na zatarcie skazania. Chwilę potem narrator powiedział, że „zgodnie z prawem” nie mogą podać kary, ale ustalili, że sąd uznał zamówienie mszy w intencji ofiary za intencję pojednania.